Beton na twojej budowie pod nadzorem administracji skarbowej. Co się zmieni?

Wraca pomysł objęcia państwowym nadzorem dowozu betonu towarowego na budowy, również domów jednorodzinnych, także prowadzone przez inwestorów indywidualnych. Przygotowany przez Ministerstwo Finansów projekt nowelizacji tak zwanej ustawy o SENT pojawił się właśnie w wykazie prac legislacyjnych rządu.

Biało-czerwona betonomieszarka zaparkowana na kostce brukowej. O nadzorze transportu betonu przeczytasz na Muratordom.
Autor: Wiktor Greg Ministerstwo Finansów chce nadzoru nad dowożonym na budowy betonem

SENT, czyli System Elektronicznego Nadzoru Transportu, służy Krajowej Administracji Skarbowej do monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów wrażliwych, czyli produktów szczególnie narażonych na oszustwa podatkowe: paliw i chemikaliów, alkoholu (w tym skażonego), wyrobów tytoniowych, olejów roślinnych. 21 lipca w wykazie prac Rady Ministrów pojawił się projekt nowelizacji ustawy o SENT włączający do tej grupy także beton towarowy przewożony w betonomieszarkach.

Jak działa SENT?

Przed rozpoczęciem przewozu towaru objętego ustawą, odpowiedni podmiot (nadawca, odbiorca lub przewoźnik) musi dokonać zgłoszenia w systemie online, za pośrednictwem platformy PUESC. Zgłoszenie wymaga podania dokładnych danych: miejsca załadunku i rozładunku, numerów rejestracyjnych pojazdu, danych przewoźnika, rodzaju i ilości towaru. Zgłoszenie otrzymuje numer referencyjny, a system w czasie rzeczywistym zbiera dane geolokalizacyjne pojazdu.

Dlaczego beton?

Zdaniem Ministerstwa Finansów analiza danych gromadzonych przez Krajową Administrację Skarbową oraz prowadzone przez KAS kontrole potwierdziły istnienie szarej strefy w branży betonu towarowego. 

Beton towarowy to gotowa mieszanka budowlana produkowana w zakładzie betoniarskim i dostarczana na plac budowy w betonomieszarkach, czyli gruszkach. Beton jedzie z wytwórni bezpośrednio na budowę i musi zostać szybko wbudowany, dlatego później taką transakcję trudniej odtworzyć. SENT ma powiązać wyjazd betonomieszarki z udokumentowaną sprzedażą.

beton
Autor: Piotr Mastalerz Nadzorem ma być objęty także beton dowożony na budowy prowadzone przez inwestorów indywidualnych

Jak ma działać monitoring?

Projekt nowelizacji ustawy obejmuje beton towarowy przewożony betonomieszarkami, w tym pompogruszkami, niezależnie od ilości i rodzaju odbiorcy. Zatem także jego dowóz na budowy domów jednorodzinnych prowadzone przez inwestorów indywidualnych. Każdy wyjazd ma być zgłoszony przed rozpoczęciem przewozu, jednak gruszki zostaną zwolnione z przekazywania lokalizacji GPS. Przy umowach między firmami na ponad 100 m³ nadawca będzie mógł zgłosić całą umowę przed pierwszym transportem, zamiast rejestrować osobno każdy betonowóz. Klient prywatny nie będzie niczego zgłaszał ani potwierdzał – zgłoszenie zamknie dostawca.

To już drugie podejście do tego tematu - poprzednią nowelizację ustawy rząd przyjął w lutym, a parlament uchwalił wiosną 2026 r. Prezydent zawetował ją 2 czerwca, wskazując na koszty i biurokrację przerzucane na legalnie działające firmy. W obecnym projekcie nie ma geolokalizacji, co ma ograniczyć obciążenia przewoźników.

beton
Autor: Piotr Mastalerz Na przeciętny dom jednorodzinny potrzeba przynajmniej kilkadziesiąt metrów mieszanki betonowej

Ile betonu potrzeba na dom?

Na dom o powierzchni około 150 m² potrzeba zwykle 55-90 m³ betonu. Tylko na fundamenty wychodzi przynajmniej 25–35 m³ mieszanki, przeważnie klasy C16/20 lub C20/25. Ta lepsza kosztuje przykładowo 350 zł/m³ netto, czyli 430,50 zł brutto, z transportem do 10 km. Pompa liczona jest osobno.

Przy zakupie bez faktury czy paragonu na 1 m3 mieszanki inwestor „oszczędza” 80 zł. Kupuje jednak towar „na czarno” – sprzedawca nie odprowadza należnych podatków, a inwestor nie ma dowodu zakupu. Bierze na siebie ryzyko, gdy kupowana mieszanka nie spełnia wymaganych norm.

Debata Muratora: Gaz, prąd, pellet? Jak mądrze wybierać energię do domu?
Materiał sponsorowany
Murowane starcie
Ściany działowe – murowane czy szkieletowe? MUROWANE STARCIE