Wilgoć, grzyb i skraplająca się para wodna... Co zrobić z tym problemem?

2011-03-29 12:49

Mieszkam w domu jednorodzinnym wybudowanym w latach 80-tych. Przeszkadza mi następujące zjawisko. Na suficie i ścinach zewnętrznych w mieszkaniu pojawiają się ciemne plamy. Jak wchodzi się do mieszkania czuć gęste wilgotne powietrze. Dom wybudowany jest z pustaka, okna i drzwi wejściowe są drewniane, poddasze jest nieużytkowe (strych), piwnica też nie jest ogrzewana. Wokół domu zrobiliśmy drenaż, żeby osuszyć budynek. W mieszkaniu temperatura wynosi 22-24 st.C (ogrzewanie węglowe). Przy dużych różnicach temperatur na drzwiach wejściowych skrapla się woda, która zamarza i nie można ich otworzyć. Co mogę zrobić, żeby się pozbyć tego problemu? Gdzie leży problem?

Z opisu wynika, że przyczyną wilgoci w domu najprawdopodobniej jest źle działająca wentylacja. Po pierwsze sugeruję sprawdzić drożność pionów wentylacyjnych, którymi zużyte powietrze powinno być usuwane. Po drugie należy zapewnić możliwość wlotu świeżego powietrza do wewnątrz budynku poprzez nieszczelności w oknach. Jeśli w domu są zamontowane nowoczesne, szczelne okna proponuje zainstalować w nich ciśnieniowe nawiewniki powietrza. Urządzenia te pozwalają na zaopatrzenie mieszkania w świeże powietrze w ilości nie większej niż jest wymagana, a co za tym idzie zapobiegają wychłodzeniu lokalu.