Nadmierna wilgotność w pomieszczeniu

2011-03-30 13:55

Wiem, że na pierwszy rzut oka moje pytanie brzmi banalnie, ale błagam o pomoc. Jest to sprawa, która już od czterech lat spędza mi sen z powiek, a sezon jesienno-zimowy przyprawia o zawrót głowy. Mieszkam na ostatnim piętrze czteropiętrowego bloku z lat 70-tych. Gdy tylko temperatura na zewnątrz spada moje okna są okropne po nocy, woda cieknie nawet po parapecie, a na podłodze zbierają się ogromne kałuże. Sposób postępowania doradzany przez różnych specjalistów był wyeksperymentowany - co roku to inny: rozszczelnienia okien - po sezonie grzewczym rozpacz przy dopłacie za ogrzewanie - nic nie pomogło, rozkręcenie kaloryferów i wietrzenie wszystkich pomieszczeń - rozpacz przy rozliczeniu okresu ogrzewania - nic nie pomogło. Diagnoza u wszystkich - zła wentylacja pomieszczenia, brak ciągu w kominie (w bloku jest kratka wentylacyjna w łazience oraz w kuchni, całe mieszkanie ma ok. 50 mkw). W moim bloku jest ok. 80 rodzin, które mają tak jak ja nowe okna i nowe drzwi i nikt nie ma takiego problemu. Większość ludzi nawet nie wietrzy mieszkania. Był już sprawdzany komin pod kątem ciągu kominowego, ale nic nie znaleziono. Wszystko jest niby w porządku, ale zawsze cofa się do mnie do mieszkania cały smród od wszystkich w moim pionie. Nawet jak umyje głowę i stanę w korytarzu to momentalnie wszystkie okna zachodzą parą. Otwarcie okna nie pomaga w odparowaniu, zajmuje to godziny a i tak na koniec muszę sama wycierać ramy ręcznikami. Wieczorem, gdy opada temperatura strasznie wieje od samych szyb, są bardzo zimne i nie można nawet przy oknie postać, gdyż się marznie. Jesteśmy z córką chore przez cały rok praktycznie, a na ścianach zaczyna pokazywać się grzyb. Nie wiem co robić. Zauważyłam również, że same ściany przy oknach są bardzo zimne - czy jest to wada zamontowania tych okien?

Ponieważ mieszka Pani w na ostatniej kondygnacji, gdzie ciągi wentylacyjne często są bardzo słabe wilgotne powietrze nie jest usuwane z mieszkania. Potwierdzeniem tego jest fakt pojawiania się zapachów od sąsiadów, które zamiast być wyrzucane przez komin wpadają przez kratkę do Pani lokalu. Sprawę znacznie poprawiłby montaż na końcu pionu wentylacyjnego nasadki kominowej usprawniającej ciąg lub wręcz zastosowanie generatora ciągu.
Kolejnym elementem, który również jest konieczny jest rozszczelnienie okien. Aby to zrobić i zapobiec utracie ciepła należy zamontować w oknach ciśnieniowe nawiewniki powietrza. Pozwalają one na dostarczanie świeżego powietrza do wewnątrz w takiej ilości jaka jest potrzebna i nie większej. Powoduje to, że pomieszczenia nie są zbyt wywietrzone i wychłodzone.