Spis treści
- Co zawierają kwiaty i liście mniszka lekarskiego?
- Gnojówka z mniszka lekarskiego - kiedy i z czego robić?
- Czego nie podlewać gnojówką z mniszka?
- Jak zrobić gnojówkę z mniszka lekarskiego?
- Jak stosować gnojówkę z mniszka?
- Czego unikać podczas stosowania gnojówki z mniszka? Najczęstsze błędy i objawy przenawożenia
Co zawierają kwiaty i liście mniszka lekarskiego?
Wszystkie części mniszka zawierają sok mleczny, którego głównym składnikiem jest taraksacyna. To właśnie tej substancji mniszek lekarski w dużej mierze zawdzięcza swoje właściwości lecznicze. W soku mlecznym dodatkowo znajdują się m.in. białka i żywica. Z kolei w kwiatach można znaleźć flawonoidy i sole mineralne, takie jak potas, fosfor, magnez, siarka i krzem. Są one też skarbnicą witaminy C. Liście mniszka również zawierają witaminę C, a ponadto kwas foliowy, a także wiele składników mineralnych tj. potas, mangan, żelazo, wapń.
Gnojówka z mniszka lekarskiego - kiedy i z czego robić?
Gnojówkę z mniszka lekarskiego można zrobić z kwiatów, liści lub z kwiatów i liści. Jaki rodzaj gnojówki będziemy robić, zależy od tego jakiego nawozu potrzebujemy. Jeżeli potrzebujemy gnojówki bogatej w potas, mangan, żelazo, wapń, wybierzmy liście mniszka. Jeżeli nasz nawóz ma być bogaty w potas, fosfor, magnez, siarkę i krzem, wybierzmy kwiaty mniszka. Nawóz z liści i kwiatów będzie zawierał wszystkie wymienione składniki.
Trzeba wiedzieć, że mniszek zawiera największe bogactwo cennych składników w okresie kwitnienia, czyli w kwietniu lub w maju. Wtedy jest też najłatwiej pozyskać materiał do gnojówki, gdyż roślina kwitnie masowo. Nawóz można robić też w lipcu, ale wtedy trudniej zebrać mniszek z kwiatami.
Czego nie podlewać gnojówką z mniszka?
Gnojówka z kwiatami ma lekko kwaśny odczyn (pH 6), dlatego jest odpowiednia dla roślin kwasolubnych np. azalii, wrzosów, hortensji i rododendronów. Nawóz z samych liści mniszka ma odczyn obojętny lub lekko zasadowy.
Jak zrobić gnojówkę z mniszka lekarskiego?
- Na początek zbieramy mniszek lekarski – świeże kwiaty lub liście lub jedno i drugie.
- Układamy mniszek na dnie wiaderka na około 1/3 jego wysokości (można rozdrobnić, nie ubijamy).
- Następnie zalewamy rośliny wodą, najlepiej deszczówką (w przypadku roślin kwasolubnych) lub wodą z kranu.
- Całość odstawiamy w cieniste albo półcieniste miejsce.
- Po kilku dniach zawartość wiaderka zaczyna fermentować, pojawiają się bąbelki.
- Po około tygodniu najeży zamieszać gnojówkę.
- Nawóz jest gotowy po około 2-4 tygodniach. Czas fermentacji zależy od temperatury powietrza. Im cieplej tym szybciej będzie gotowa. Gnojówka jest gotowa kiedy na jej powierzchni przestają się pojawiać bąbelki.
Przeczytaj też: Jak zrobić i stosować gnojówkę z pokrzywy?
Jak stosować gnojówkę z mniszka?
Tak przygotowaną gnojówką podlewany rośliny w rozcieńczeniu 1:10 (1 część gnojówki na 10 części wody). W przypadku młodych sadzonek lub roślin szczególnie wrażliwych, bezpieczniej jest zastosować większe rozcieńczenie, na przykład 1:15. Przygotowany roztwór wylewamy bezpośrednio na glebę wokół podstawy rośliny, starając się unikać polewania liści, co mogłoby grozić ich poparzeniem, zwłaszcza w słoneczny dzień.
Nawozem takim podlewać możemy np. maliny, agrest, porzeczki, truskawki, drzewa owocowe, borówkę amerykańską, winorośl. Warzywa również można zasilać w ten sposób np. jarmuż, kapustę, paprykę, pomidory.
Najlepszą porą na podlewanie roślin gnojówką jest ranek lub wieczór. Unikniemy w ten sposób szybkiego parowania wody i zminimalizujemy ryzyko stresu dla roślin, jaki mógłby wystąpić podczas nawożenia w pełnym słońcu i w wysokiej temperaturze.
Rozcieńczona gnojówka dobra jest również do zasilania jałowej gleby, gdyż są w niej pożyteczne mikroorganizmy, które pobudzają procesy glebowe. Gnojówka przyśpiesza tez proces kompostowania. Jej resztki zalecamy wyrzucać na kompost.
Przeczytaj też: Jak ekologicznie nawozić truskawki?
Zobacz galerię zdjęć: Mniszek lekarski
Czego unikać podczas stosowania gnojówki z mniszka? Najczęstsze błędy i objawy przenawożenia
Podstawowym błędem, którego należy unikać, jest stosowanie gnojówki w zbyt dużym stężeniu. Nierozcieńczony lub niewłaściwie rozcieńczony preparat może być zbyt agresywny dla systemu korzeniowego i doprowadzić do jego uszkodzenia. Pamiętajmy również, że nawet naturalny nawóz można przedawkować. Zbyt częste podlewanie, bez obserwacji reakcji rośliny, przyniesie więcej szkody niż pożytku. Gnojówki z mniszka nie powinno się także stosować do gatunków preferujących gleby ubogie i zasadowe, takich jak lawenda, rozmaryn czy tymianek.
Objawy przenawożenia są dość charakterystyczne i warto na nie zwracać uwagę. Zalicza się do nich przede wszystkim żółknięcie i brązowienie liści, które nie jest spowodowane chorobą czy brakiem wody. Innym sygnałem może być zahamowanie wzrostu mimo regularnego nawożenia, a w skrajnych przypadkach nawet poparzenia korzeni, które prowadzą do więdnięcia rośliny.