Wtyk amerykański – szkodnik iglaków. Wygląd, szkodliwość i zwalczanie wtyka amerykańskiego

2019-11-14 8:47 Michał Mazik
Wtyk amerykański
Autor: GettyImages Wtyk amerykański

Wtyk amerykański to inwazyjny szkodnik, który w Polsce występuje od niedawna - od ponad dekady. Ma charakterystyczny wygląd i dość spore rozmiary. Jesienią często pojawia się w domach a także budynkach gospodarczych, gdyż szuka schronienia na zimę. Na zewnątrz nie przetrwa. Co warto od nim wiedzieć? Czy mamy powody do rzeczywistej obawy?

Do Europy wtyk amerykański (Leptoglossus occidentalis) trafił prawdopodobnie wraz z sadzonkami iglaków sprowadzanymi z USA pod koniec XX wieku. Pierwszym krajem inwazji były Włochy, z czasem rozprzestrzenił się również w innych rejonach.
W Polsce występuje kilkanaście gatunków wtyków, z czego najpopularniejszy wtyk straszyk (Coreus marginatus) najczęściej żerujący na szczawiu. Od kilkunastu lat spotyka się niestety także inwazyjnego wtyka amerykańskiego. Pierwszy raz owady zaobserwowano w 2007 roku we Wrocławiu i Miechowie. Obecnie można je spotkać w całej Polsce.

Jak wygląda wtyk amerykański?

Wtyk amerykański to pluskwiak różnoskrzydły należący do rodziny wtykowatych. Osiąga spore rozmiary (15-18 mm długości). Ma brązową lub czarną głowę z czerwonożółtymi smugami, kłujką i długimi, segmentowanymi czułkami. Uwagę zwracają wyłupiaste oczy. Odnóża są grube, na udach znajdują się haczyki. Pokrywy skrzydeł mają brazowożółtą barwę z wzorem przypominającym literę H lub X. Na odwłoku występują biało-czarne paski. Wtyk amerykański jest atrakcyjniej wybarwiony od brązowawego wtyka straszyka.
Wyloty osobników dorosłych wtyka amerykańskiego obserwuje się od wczesnej wiosny do jesieni. Owad przybiera charakterystyczną „przyczajoną” pozycję. Zimuje stadium dorosłe (imago). Jesienią wtyk amerykański szuka ciepłego schronienia, gdyż pochodzi z rejonu o łagodniejszym klimacie i jest wrażliwy na niskie temperatury.

Wtyk amerykański może pojawiać się masowo w domach, garażach oraz budynkach gospodarczych. Często spotyka się go w futrynach drzwi, ościeżnicach okien, szczelinach w podłodze i na balkonach. Pod tym względem przypomina biedronkę azjatycką – bywa plagą.

wtyk amerykański
Autor: GettyImages Wtyk amerykański stanowi przede wszystkim zagrożenie dla sosen

Szkodliwość owada dla przyrody i ogrodów

Wtyk amerykańskie żeruje na drzewach iglastych, jego główną bazą pokarmową są sosny pospolite (największy udział w polskim drzewostanie). Atakuje igły i niedojrzałe szyszki wysysając z nich soki za pomocą kłujki. W rezultacie osłabia rozmnażanie generatywne drzew, pogarsza jakość nasion, a w pewnym stopniu może także osłabiać wzrost. Zaatakowane igły żółkną i brązowieją, tracą zdolności asymilacyjne. Przy masowym, gradacyjnym występowaniu może nawet dojść do zamierania drzew i krzewów, zwłaszcza młodych. W niektórych przypadkach stanowi więc pewne zagrożenie dla drzewostanu.

Poznaj też pożyteczne owady w ogrodzie >>>

sosany
wtyk amerykański

Autor: GettyImages

Wtyk amerykański

Czy wtyk amerykański jest groźny dla człowieka?

Wtyk amerykański nie jest groźny dla człowieka. Zwalcza się go, dlatego że jest inwazyjny i szkodliwy dla naturalnej bioróżnorodności gatunkowej, jest szkodnikiem roślin, a w dodatku jesienią pcha się do mieszkań, i nieraz robi to masowo. W dodatku owad ten (podobnie jak inni przedstawiciele rodziny, do której należy) w sytuacjach zagrożenia wydziela nieprzyjemny zapach.
Bezpośrednio człowiekowi nie szkodzi w przeciwieństwie do biedronek azjatyckich, które mogą wywoływać alergie. Nie jest jadowity. Literatura odnotowała dotychczas jedno ukłucie człowieka (opisano je w 2016 roku w „Journal of Medical Entomology”). Zdarzenie miało miejsce w Budapeszcie a „ofiara” była znajomą naukowców, którzy potem opisali jej przypadek. Ukłucie było bolesne i spowodowało zaczerwienienie skóry, jednak był to marginalny przypadek, a nie reguła. Aparat gębowy owada jest przystosowany do wysysania substancji odżywczych z zielonych części roślin a nie do kąsania. Oczywiście nie bez znaczenia jest „straszny” wygląd owada, którego czasem boją się nie tylko dzieci.

wtyk amerykański
Autor: GettyImages Aby wtyk amerykański nie dostał się do domu, można zakładać siatki na okna

Zwalczanie wtyka amerykańskiego

Wtyki amerykańskie można wyłapywać ręcznie (najlepiej używać rękawic) lub zwalczać chemicznie. Ze względu na przykry i długo utrzymujący się zapach lepiej nie brać owadów do gołej ręki ani nie zabijać w mieszkaniu. Najskuteczniejsze działanie to wynajęcie profesjonalnej firmy. Do zwalczania inwazyjnych owadów stosuje się opryskiwanie, zamgławianie termiczne oraz zamgławianie ULV. Ostatni sposób jest jednym z najpopularniejszych. Drobne kropelki zamgławianej, trującej cieczy dostają się nawet do zakamarków. Takie działanie warto przemyśleć, gdyż w ten sposób można przy okazji uśmiercić pożyteczne owady takie jak złotooki, które także chętnie zimują w pomieszczeniach. Pewnym sposobem ochrony jest zakładanie siatek na okna. Owad jest na tyle duży, że przy szczelnym montażu nie dostanie się do mieszkania.

Polecamy film: Iglaki w ogrodzie. Jak uprawiać drzewa iglaste?

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

O autorze
Michał Mazik
Michał Mazik
Michał Mazik - absolwent ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Autor kilkunastu książek o tematyce ogrodniczej i zielarskiej, w tym „Ogród z pasją”, „Zioła w ogrodzie i w domu,”"Dary pszczół", "Przyroda Lublina". Współpracuje z mediami, producentami, zajmuje się zakładaniem ogrodów, prowadzi szkolenia branżowe, działa w marketingu. Praktykę zdobywał w Polsce (zakładanie i pielęgnacja ogrodów), Stanach Zjednoczonych (produkcja zieleni ozdobnej), Anglii (pielęgnacja farm malinowych i jeżynowych), Włoszech (sady jabłoniowe). Współpracował z holenderskimi firmami (tworzenie baz danych roślin, ogrodnicze technologie mobilne, konferencje branżowe). Należy do lubelskiego oddziału Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Ogrodnictwa.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE