Podziemny system nawadniania trawnika: montaż i sterowanie nawadnianiem

Podziemny system nawadniania trawnika
Autor: Tomasz Zaborowicz Automatyczny system nawadniania trawnika zwolni nas z obowiązku podlewania, które pochłania najwięcej czasu. Nisko koszona darń intensywnie rośnie i potrzebuje dziennie nawet 4-5 litrów wody na 1 metr kwadratowy

Podziemny system nawadniania trawnika wyposażony w automatyczne sterowanie podlewaniem, to nie tylko duża wygoda, ale i spore oszczędności – naszego czasu oraz cennej wody. Zobacz, jak zamontować podziemny system nawadniania trawnika krok po kroku.

Podziemny system nawadniania trawnika najlepiej wykonać jeszcze przed urządzeniem ogrodu. Wtedy łatwiej jest ułożyć rury pod nawierzchniami i poprowadzić kable sterujące elektrozaworami uruchamiającymi sekcje podlewania. Unikniemy też przekopywania trawnika czy rabat. Warunek jest jeden: ogród musi być wcześniej zaprojektowany, a miejsca sadzenia roślin oznaczone precyzyjnie.

Podlewanie trawnika. Jak prawidłowo podlewać trawnik? >>>

Podziemny system nawadniania – od czego zacząć

Woda do podlewania może pochodzić z wodociągu, własnej studni czy gromadzonej deszczówki. Zanim jednak rozpoczniemy instalację podziemnego systemu nawadniającego, musimy najpierw sprawdzić jej następujące parametry:

  • Skład. Woda musi być czysta, bez stałych cząstek mechanicznych, które mogłyby zatykać końcówki podlewające, szczególnie mikrozraszacze i linie kroplujące. Dlatego zwykle montuje się filtr z wymiennym wkładem, niekiedy dodatkowo wskazany jest filtr żwirowy.

  • Ciśnienie. Do prawidłowej pracy większości zraszaczy wymagane jest użytkowe ciśnienie wody 2-4 bary. Jeżeli jest niższe, zraszacze nie będą działać – wtedy należy zamontować dodatkową pompę. Z kolei zbyt wysokie ciśnienie powoduje szybsze zużycie, rozszczelnienie, a nawet uszkodzenie elementów systemu nawadniania. Żeby temu zapobiec trzeba zastosować reduktor ciśnienia wody.

>> Przeczytaj też: Zraszacze ogrodowe do podlewania trawnika i ogrodu

  • Wydatek. Jest to natężenie przepływu wody – im jest ono wyższe, tym więcej elementów podlewających może pracować jednocześnie. Przy niskim wydatku ogród trzeba podzielić na więcej sekcji, które będą uruchamiane jedna po drugiej, zastosować przewody doprowadzające wodę o większej średnicy, a niekiedy zamontować mocniejszą pompę.

Jak obliczyć wydatek wody?

Wystarczy maksymalnie otworzyć kran i zmierzyć, po ilu sekundach zostanie napełnione wiadro o pojemności 10 l. Inne urządzenia poboru wody muszą być w tym czasie odłączone. Próbę warto powtórzyć kilkukrotnie w różnych porach dnia. Jako wynik ostateczny bierzemy najniższą uzyskaną wartość. Wystarczający wydatek wody to 3000 l/h (0,83 l/s).

Jak zaprojektować podziemny system nawadniania

Podziemny system nawadniania składa się zazwyczaj z kilku sekcji, które pracują niezależnie. Taki podział wynika nie tylko ze zbyt małej wydajności i ciśnienia wody, żeby móc jednocześnie podlać cały ogród, ale także z różnych potrzeb posadzonych w nim roślin. Liczbę sekcji oblicza się indywidualnie dla każdego ogrodu – im jest on większy i bardziej „skomplikowany”, a wydatek i ciśnienie wody są mniejsze, tym musi ich być więcej.

Każda sekcja składa się z rur głównych o przekroju 25-32 mm ułożonych w ziemi na głębokości 30-40 cm. Zasilają one w wodę zraszacze, mikrozraszacze i linie kroplujące. Rozprowadza się je w ogrodzie tak, żeby woda była dostarczana do roślin jak najkrótszą drogą.

W jednej sekcji nie wolno łączyć różnego typu urządzeń nawadniających, a więc na przykład zraszaczy i linii kroplującej, a nawet zraszaczy różnego typu, ponieważ pracują przy innym ciśnieniu wody. Każda sekcja jest włączana i wyłączana osobnymi zaworami, które umieszcza się razem w studzience.

Sterowanie podziemnym systemem nawadniania

Podziemny system nawadniania można włączać ręcznie, ale znacznie wygodniej jest zainstalować sterownik zarządzający elektrozaworami uruchamiającymi poszczególne sekcje. Zależnie od modelu sterowniki mogą obsługiwać od dwóch do kilkunastu sekcji. Pracę każdej ustawia się indywidulanie. Po zaprogramowaniu ogród będzie się podlewał sam – nawet, gdy domownicy będą na wakacjach. Poza tym sterowanie nawadnianiem ogrodu można ustawić na te godziny, kiedy parowanie gleby i w związku z tym straty wody są najmniejsze, na przykład o świcie. Sterowniki, zależnie od modelu, umieszcza się w pomieszczeniu lub na zewnątrz. Zasilane są prądem 230 V lub przez baterie.

By jeszcze usprawnić sterowanie nawadnianiem, warto zainstalować czujnik deszczu, który wyłączy podlewanie w czasie opadów, oraz czujnik wilgotności podłoża, który zatrzyma je, jeśli w ziemi jest wystarczająca ilość wody.

Najbardziej nowoczesne rozwiązanie to automatyczne sterowanie nawadnianiem z wykorzystaniem czujników wilgotności i deszczu zainstalowanych w ogrodzie oraz aplikacji na bieżąco analizujących pogodę na danym terenie: temperaturę powietrza i gleby, nasłonecznienie, przewidywany deszcz. Po zaprogramowaniu system pracuje niezależnie, ale można nim sterować także na odległość, na przykład za pomocą smartfona. W razie konieczności można go również włączać i wyłączać ręcznie.

Podziemny system nawadniania trawnika
Autor: RAIN BIRD Do podlewania trawnika służą zraszacze wynurzalne, które zwykle są ukryte w ziemi i nie przeszkadzają w pracach pielęgnacyjnych. Ich zakres pracy łatwo (i dokładnie) reguluje się przy użyciu śrubokrętu

Podziemny system nawadniania przed zimą

Układając system podziemnego nawadniania trawnika, trzeba pamiętać o zamontowaniu zaworu odwadniającego, który zapobiegnie zamarzaniu wody zimą i uszkodzeniu instalacji. Umieszcza się go w najniższym miejscu systemu nawadniającego, na warstwie drenującej ze żwiru.

Można też zainstalować zawór umożliwiający podłączenie kompresora (zwykle lokalizuje się go w studzience z zaworami sterującymi pracą sekcji) do wydmuchania resztek wody z podziemnego systemu nawadniania.

Podziemny system nawadniania trawnika
Autor: RAIN BIRD Nad właściwym podlewaniem czuwa sterownik, zwykle skorelowany z czujnikiem deszczu i wilgotności podłoża. Oddzielnie programuje się pracę każdej sekcji
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE