Paliwa kopalne królują, pompy daleko w tyle. Jak ogrzewamy polskie domy? Raport 2026

2026-02-11 14:53

Jak ogrzewamy polskie domy? Sprawdziliśmy najnowsze dane z 2026 roku. Wybór źródła ciepła to jedna z najważniejszych decyzji dla właścicieli nieruchomości, wpływająca zarówno na portfel, jak i na jakość powietrza, którym oddychamy. Dzięki danym zgromadzonym w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB), dysponujemy dziś precyzyjnym obrazem tego, czym ogrzewają domy i mieszkania Polacy. Według stanu na luty 2026 roku wciąż w domach najwięcej jest pieców na gaz i na węgiel.

Piec węglowy

i

Autor: djedzura/ Getty Images
Debata Muratora: Termomodernizacja – czy to inwestycja w przyszłość?
Materiał sponsorowany
Materiał sponsorowany

Ranking najpopularniejszych źródeł ciepła w skali kraju

Mimo postępującej transformacji energetycznej, paliwa stałe nadal stanowią fundament ogrzewania w Polsce. Budynki korzystające wyłącznie z takich źródeł (węgiel, drewno, pellet) stanowią aż 55,10 procent ogółu. Z kolei budynki oparte wyłącznie na źródłach niskoemisyjnych stanowią 28,48 procent.

Jeśli przyjrzymy się konkretnym urządzeniom, ranking najpopularniejszych źródeł ciepła w skali kraju prezentuje się następująco:

1. Kotły gazowe (w tym bojlery i podgrzewacze): 28 proc. udziału (ponad 4,9 mln urządzeń).

2. Kotły na paliwo stałe z ręcznym podawaniem (zasypowe): 16 proc. (2,87 mln).

3. Ogrzewanie elektryczne i bojlery elektryczne: 15 proc. (2,66 mln).

4. Kominki, kozy i ogrzewacze powietrza na paliwo stałe: 9 proc. (1,59 mln).

5. Kotły na paliwo stałe z automatycznym podawaniem: 8 proc. (1,38 mln).

Nowoczesne i ekologiczne pompy ciepła są obecnie zainstalowane w 3 proc. budynków (około 440 tys. urządzeń).

Problem „kopciuchów”. Gdzie jest ich najwięcej?

Największym wyzwaniem dla jakości powietrza pozostają  „kopciuchy”, czyli kotły pozaklasowe. Z danych CEEB wynika, że 21,19 proc. wszystkich budynków w Polsce (ponad 1,28 mln) jest ogrzewanych wyłącznie takimi urządzeniami.

Jeśli ograniczymy statystykę tylko do budynków jednorodzinnych, wskaźnik ten rośnie do 31,03 proc. Łącznie udział budynków z kotłami poniżej 5. klasy wynosi aż 45,14 proc.

Ranking województw, czyli piec kaflowy kontra gaz i prąd

Struktura ogrzewania różni się znacząco w zależności od regionu Polski.

Liderzy gazu i energii elektrycznej

Najwyższy udział kotłów gazowych odnotowano w województwie śląskim (37 proc.), podkarpackim (34 proc.) oraz małopolskim (32 proc.). Województwo dolnośląskie wyróżnia się wysokim udziałem ogrzewania elektrycznego (16 proc.) oraz gazowego (30 proc.).

Bastiony paliw stałych i tradycji

Najwięcej kotłów zasypowych (ręcznych) znajdziemy w województwach lubelskim (23 proc.), podlaskim (23 proc.) oraz świętokrzyskim (24 proc.).

Piec kaflowy wciąż żywy

Tradycyjne piece kaflowe najczęściej spotykane są w województwie podlaskim (14 proc.), lubuskim (11 proc.) oraz warmińsko-mazurskim (10 proc.).

Odnawialne źródła energii

Województwo lubelskie jest krajowym rekordzistą pod względem kolektorów słonecznych, które posiada tam aż 10 proc. użytkowników. Dla porównania, średnia krajowa to zaledwie 3 proc.

Czym jest CEEB i kto za nią odpowiada?

Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB) to ogólnopolski system informatyczny, którego celem jest zgromadzenie danych o źródłach ciepła i spalania paliw we wszystkich budynkach w Polsce. Projekt jest realizowany przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego (GUNB).

CEEB to nie tylko statystyki – system służy do wspierania walki ze smogiem, planowania programów dotacyjnych (jak Czyste Powietrze) oraz gromadzenia dokumentacji technicznej budynków. Oprócz deklaracji o źródłach ciepła, baza zawiera informacje o przeglądach kominiarskich (ponad 3,1 mln zaakceptowanych protokołów), inwentaryzacjach budynków (3,2 mln) oraz kontrolach środowiskowych. Dzięki tym danym gminy mogą precyzyjnie określić potrzeby mieszkańców w zakresie wymiany starych kotłów i poprawy efektywności energetycznej.

Murowane starcie
Pompa ciepła – gruntowa czy powietrzna? MUROWANE STARCIE
Murator Google News