Pompy ciepła - opinie użytkowników

2018-10-18 18:34 Andrzej T. Papliński
Pompa Ciepła LG
Autor: LG

Jeśli się zastanawiasz nad wyborem systemu ogrzewania domu, na pewno prędzej czy później w kręgu twoich zainteresowań znajdzie się pompa ciepła. Czy ogrzewanie z pompą ciepła to system, w który opłaca się inwestować? Jakie ma zalety? Poznaj opinie użytkowników pomp ciepła, sprawdź czy są zadowoleni ze swojego wyboru.

Dlaczego pompa ciepła? Bo w domu na kredyt potrzebne jest tanie ogrzewanie

Dom z poddaszem użytkowym ma 190 m2 powierzchni. Mieszka w nim czteroosobowa rodzina, która lubi ciepło i ciepłe kąpiele. Ogrzewanie: pompa ciepła o mocy 9,4 kW z gruntowym wymiennikiem ciepła poziomym. Nie jest to rozwiązanie do końca typowe. W instalacji nie krąży glikol, lecz czynnik chłodniczy, który oddaje pozyskane ciepło przez wężownicę w zbiorniku wody o pojemności 500 l - to pompa ciepła z bezpośrednim odparowaniem. Takie rozwiązanie zapewnia wyższą sprawność systemu, niż układ z czynnikiem pośredniczącym w wymianie ciepła (glikolem).

Dlaczego pompa ciepła? Gdy się buduje dom na kredyt, trzeba zadbać, by koszty utrzymania były jak najniższe. Cena pompy ciepła z instalacją wyniosła 35 tys. zł. Jest wodne ogrzewanie podłogowe. Policzyłem, że koszt instalacji z pompą ciepła będzie tylko o 5 tys. zł wyższy, niż gdybym zainstalował kocioł na gaz i centralne ogrzewanie wodne oraz dodatkowo kominek z wkładem grzewczym. Nie mam problemów z regulacją urządzenia, nie ma kłopotów z uzyskaniem żądanej temperatury. Latem woda nagrzewa się przepływowo w zbiorniku. Lubimy korzystać z prysznica i na szczęście nigdy nie zabrakło nam ciepłej wody!

Czytaj też:

Latem pompa podgrzewając wodę pobiera zaledwie 4-5 kWh prądu dziennie. To koszt poniżej 0,30 zł. Urządzenie stoi w pomieszczeniu gospodarczym – śmieję się, że to taka dodatkowa lodówka, bo podobnie wygląda. Na ogrzewanie i przygotowywanie ciepłej wody użytkowej w grudniu pompa pobrała 1019 kWh prądu. Szczegółowe informacje o poborze energii przedstawia tabela.

Artur z Lęborka


Nie ma gazu, jest pompa ciepła

Budowałem co prawda w granicach Warszawy, ale nie było tu gazu. Zakład wycenił doprowadzenie 600-metrowego przyłącza na blisko 20 tys. zł. Byłem zszokowany wysokością tej kwoty, więc na etapie zatwierdzania projektu na budowę podjąłem decyzję – nie będzie gazu, będzie pompa ciepła. Dom o powierzchni 215 m2, ściany z betonu komórkowego o grubości 36 cm ocieplone 20 cm styropianu, 30 cm styropianu w podłodze na parterze, 10 cm w stropie. Jako ocieplenie połaci dachu 30 cm pianki poliuretanowej, „ciepłe” okna. Na dachu dachówka ceramiczna, która skutecznie ogranicza nagrzewanie się wnętrza. Są rekuperator i gruntowy wymiennik ciepła. A więc zbudowałem dom energooszczędny.

WIDEO: pompa ciepła - monobloc i split

MATERIAŁ PARTNERA

Ciekawy był proces poszukiwania firmy, od której kupiłem pompę. Nikt, przygotowując ofertę, nie starał się wnikać w prawdziwe zapotrzebowanie na ciepło mojego domu. Pod uwagę brano tylko jego wielkość. Proponowano pompy o mocy 11 kW, potem 8 kW. Szukałem dalej i dziś mam w domu pompę o mocy 5,9 kW, która bez trudu radzi sobie z utrzymaniem temperatury 22°C zimą i przygotowaniem ciepłej wody użytkowej. Pompa jest z gruntowym wymiennikiem pionowym. Odwierty mają łączną długość 100 m. Zaletą kolektora pionowego jest stałbilność temperatury. W tańszym wymienniku poziomym dochodzi do większego obniżenia temperatury gruntu wokół rur, a więc i spadku efektywności systemu.

Koszty: pompa ciepła, odwierty, styropian na podłogę, ogrzewanie podłogowe i sterownik – 75 tys. zł. Za dodatkową opłatą przedłużyłem gwarancję na pięć lat. Rocznie do ogrzewania i przygotowywania c.w.u. potrzebujemy tylko 3800 kWh energii elektrycznej (przy cenie 0,55 zł za kWh daje to wydatek 2100 zł). W domu mieszkają dwie osoby. Gdybym miał gaz, płaciłbym rocznie pewnie blisko 5 tys. zł.

Wrażenia z użytkowania są bardzo pozytywne. W pierwszym roku trzeba instalację wyregulować – to konieczne. Mamy czujnik pogodowy zewnętrzny i wewnętrzny termostat. Jest ustawione dwunastogodzinne opóźnienie reakcji pompy na zmianę temperatury na zewnątrz, by urządzenie nie włączało się zbyt często. W praktyce zimą pompa ciepła działa osiem-dziesięć godzin na dobę. Nie słychać jej pracy, nie trzeba niczego regulować. Nie zawracamy sobie głowy rozważaniem, kiedy nakłady się zwrócą. Cieszymy się z pompy ciepła i wygody, jaką dzięki niej mamy.

Jerzy z Warszawy

Zdaniem eksperta

Od czego zależą koszty eksploatacji pompy ciepła?

Wyjaśnia Stefan Żuchowski - ekspert z firmy produkującej pompy ciepła

Największy wpływ na sprawność, a więc i koszty eksploatacji pompy ciepła będzie miała rozpiętość wartości temperatury ośrodków do którego ciepło jest dostarczane (o wyższej temperaturze) i z którego jest odbierane (o niższej temperaturze), czyli źródła górnego (instalacji grzewczej w domu) i źródła dolnego (instalacji służącej do poboru energii z otoczenia).

Jeśli chodzi o instalację grzewczą w domu, jest zalecane, by w przypadku współpracy z pompą ciepła stosować rozwiązania zapewniające ogrzewanie pomieszczeń wodą o niskiej temperaturze. Zalecane jest więc ogrzewanie podłogowe lub ścienne - płaszczyznowe.

W przypadku braku możliwości zastosowania ogrzewania płaszczyznowego można skorzystać z klimakonwektorów, czyli specyficznych grzejników z z wbudowanym wentylatorem. Dzięki zastosowaniu wentylatora są one w stanie efektywnie ogrzewać pomieszczenie już przy niskiej temperaturze wody rzędu 35-45 C. Technicznie możliwe jest również zastosowanie tradycyjnych grzejników, ale o odpowiednio zwiększonej powierzchni. Zwykle dobiera się je tak, by zimą dostarczyły odpowiednią ilość ciepła do pomieszczenia przy temperaturze wody na poziomie do 55 stopni C. Tak wysoka temperatura oznacza jednak spadek sprawności pompy ciepła (w stosunku do ogrzewania płaszczyznowego i klimakonwektorów). W przypadku zasilania instalacji podłogowej lub ściennej mogłaby ona przekraczać 400% (współczynnik efektywności energetycznej 4). Oznacza to, że na 1 kWh energii elektrycznej dostarczonej do pompy ciepła 3 kWh energii pobiera się z gruntu, wody czy powietrza. Stosując klimakonwektory uzyskamy nieco niższą sprawność na poziomie 350%, a w przypadku zasilania grzejników sprawność wyniesie od 270% do 330%.

Jak widać decyzja o wyborze systemu grzewczego w domu ma bardzo duży wpływ na sprawność całego systemu. Jeśli jesteśmy na etapie przygotowania do budowy domu, wówczas bezwzględnie warto jest zastanowić się nad zastosowaniem ogrzewania podłogowego. Będzie to niewiele większa inwestycja niż zastosowanie grzejników, ale za to od razu uzyskamy znacznie wyższą wydajność. W przypadku budynku modernizowanego należałoby zastosować klimakonwektory lub odpowiednio przewymiarowane tradycyjne grzejniki.

Pompa ciepła – wariant optymistyczny

Pompa ciepła sprawdza się znakomicie. Dom ma 150 m2 powierzchni. Zużycie energii elektrycznej od początku października do końca czerwca ubiegłego roku wyniosło 4300 kWh.

Od samego początku budowy domu byłem zdecydowany na pompę ciepła, tylko nie miałem pewności, czy starczy funduszy, żeby sfinansować inwestycję. To dlatego mam wymurowane dwa kominy spalinowe, a część piwnicy jest przygotowana na wariant pesymistyczny, czyli kotłownię z kotłem na ekogroszek i skład węgla. Na szczęście się udało i zamiast kotła mam pompę ciepła. Porównywałem, ile zapłacił znajomy za instalację z kotłem na ekogroszek, a ile będzie u mnie kosztować pompa ciepła z ogrzewaniem podłogowym. Uwzględniłem wkład pracy własnej.

Okazało się, że miałem wydać tylko 13-14 tys. zł więcej niż znajomy! Sporo wiedziałem na temat pompy ciepła jeszcze przed rozpoczęciem budowy, mój inny znajomy jest jej użytkownikiem od dziesięciu lat. Byłem przekonany, że warto ją mieć. Panowały też dobre warunki do zrobienia wymiennika na mojej działce – jest tam glina, która jest dobrym nośnikiem energii. Wybrałem producenta w ten sposób, że po przeanalizowaniu rynku rozesłałem około 20 zapytań do firm montujących pompy ciepła w całej Polsce. Oferty były podobne do siebie. Zdecydowałem się na firmę, o której klienci wypowiadali się z uznaniem na Forum MURATORA.

Koszty inwestycyjne – jak przewidziałem – były na zadowalającym poziomie. Gruntowy wymiennik poziomy wykonałem we własnym zakresie. Kosztował 7 tys. zł. Za pompę ciepła o mocy 8 kW, montaż urządzenia, napełnienie glikolem wymiennika zapłaciłem w sumie 29 600 zł. Całkowity koszt pompy ciepła z instalacją wyniósł 36 600 zł, czyli stosunkowo niewiele. W całym domu jest wodne ogrzewanie podłogowe. Koszt wykonania podłogówki (w stosunku do c.o. z najtańszymi grzejnikami) był wyższy o kilkanaście procent.

Adrian z okolic Rybnika


WIDEO: Pompa ciepła - ogrzewa dom i grzeje wodę

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Powietrzna pompa ciepła do c.w.u.

Pompami ciepła zacząłem się interesować niedawno. Mam już kolektory słoneczne do przygotowywania ciepłej wody użytkowej. Chciałem wzbogacić instalację o urządzenie, które zagrzeje wodę, gdy będzie pochmurno. Muszę tu dodać, że w naszym starym domu głównym urządzeniem grzewczym jest kocioł na węgiel, a ja z upodobaniem dodaję kolejne źródła ciepła. Stąd decyzja, by kupić powietrzną pompę ciepła. Zaskoczenie – urządzenie nie jest wcale tak drogie, jak myślałem! Za samą pompę ciepła o mocy 3,5-4 kW trzeba zapłacić 3300-3500 zł. Instalację wykonałem sam. Urządzenie wybranego przeze mnie producenta ma tę zaletę, że stoi w piwnicy, a na zewnątrz wyprowadzone są dwumetrowe przewody (o przekroju 160 mm) doprowadzające i odprowadzające powietrze.

Pompa ciepła jest podłączona bezpośrednio do zbiornika na wodę o pojemności 300 l, tego samego, który gromadzi wodę podgrzaną przez kolektory słoneczne albo kocioł węglowy. Jeśli latem kolektory nie dogrzeją wody do ustalonej temperatury 45°C, włącza się pompa ciepła. Woda nieustannie krąży między zbiornikiem a pompą. Urządzenie ma sterownik i włącza się samo, ale tylko pod warunkiem, że prąd jest akurat w tańszej taryfie. W praktyce pracuje rano między godziną 5 a 6 i po południu między 13 a 15. Latem efektywność pompy jest tak wysoka, że podgrzewanie wody jest nawet pięć razy tańsze niż wyłącznie prądem.

Użytkuję pompę ciepła od paru miesięcy i jestem zadowolony. Urządzenie jest ciche – pracuje podobnie jak chłodziarka. W mieszkaniu nic nie słychać. Zgodnie z tym, co podaje producent, na ciepło z pompy można liczyć do granicznej temperatury 0°C.

Rozwiąż QUIZ. Ile wiesz o pompach ciepła?

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
WisniaPL
|

Dlaczego pomija się fakt że pompa można też chodzić dom latem? Powinno się porównywać koszt instalacji gazowej + klima oraz koszty eksploatacji vs pompa ciepła.

jadwiga
|

Ludzie nie wybierajcie tej firmy, nie będziecie mieli żadnego serwisu kierownik serwisu Pan Artur Stachura nie ma z nim kontaktu po przedstawieniu problemu a góra czyli zarząd nikt Was z nimi nie połączy zostajecie Sami, wydana kasa 250 tys i żadnej pomocy.

kris
|

Fili, obliczenia są proste. uszkodzona sprężarka kosztuje tyle co łącznie kocioł gazowy :) a tego nikt nie liczy przy zwrocie inwestycji. dodatkowo pobór prądu przeważnie jest wyższy niż obliczeniach. dlaczego nikt nie da gwarancji poboru prądu.
bez dwóch zdań pompy sie psują a kosztu są baaardzo bolene.

greg
|

Mirek, potwierdzam i zgadzam sie.
Rodzice zamontowali 13 lat temu gruntową pompę ciepła szewcką super markę nie chcę wymienia ale miała wytrzymać na 30 lat (obliczenia zwrotu inwestycji) a w tym roku uszkodziła się spręzarka. koszt 7tysiecy. przeglady drobne awarie jak przy każdym. nie kazdy serwisant zna się na tych urządzeniach. przestoje bywały bolesne. suma sumarum rodzice dostawili kociołek gazowy. różnice w kosztach nie sa powalające. uważam że pompa ciepła ma rację bytu tylko tam gdzie nie ma dostępu do gazu.

Mariola Gostyńska
|

Powiem krótko mam pompę ciepła Buderus ,niby mercedes ,jednak po prawie dwóch latach użytkowania uważam ,że w połączeniu z fotowoltaiką ne ma ekonomiczniejszego sposobu ogrzewania ,jednak jeśli ktoś się zastanawia nad wyborem pompy to odradzam firm BUDERUS, oni mają klienta który wydał ponad 40 tyś na ich pompę w du....? Przez ten okres trzy razy się popsuła ,serwis zaczyna się interesować średnia po miesiącu, hoć ostatnio ktokolwiek z serwisu nie odzywa się od dni.Mimo tego polecam tą formę ogrzewania ,bo w momencie gdy działa to naprawdę pompy ciepła są ekonomiczne ,byle nie Buderus.

Fili PX
|

facet, a wziąłeś pod uwagę, że kocioł gazowy i instalacja gazowa też nie są za darmo?

Grzegorz Pudło
|

Podsumowanie inwestycji w pompę ciepła Daikin Altherma.

Dom około 200 m kwadratowych.
140 m. kw. parter i 60 m. kw. poddasze użytkowe. Połowa poddasza ogrzewana normalnie, druga połowa trochę mniej bo to pokoje gościnne.
Przez 10 lat ogrzewanie olejowe, kocioł kondensacyjny Rotex ok 18 kW. W salonie łazienkach korytarzach ogrzewania podłogowe (100 m. kw.), pokoje przewymiarowane kaloryfery (40 m. kw.)
Zużycie ciepłej wody dość wysokie, wanna i prysznice, szacuję że co najmniej 300 ltr dziennie.
Średnie roczne zużycie oleju na ogrzewanie i ciepłą wodę 2600 litrów.
Koszt zależnie od ceny oleju. Przy cenie oleju 3 zł/litr 7800 zł. Przy cenie oleju 4 zł a tak też bywało 10400 zł. Plus zużycie energii elektrycznej przez kocioł około 500 zł /rok.

W październiku 2015 roku montaż pompy powietrze/woda Daikin Altherma 8kW.
Świadomie moc nieco mniejsza bo pozostawiłem kocioł olejowy jako wsparcie przy dużych mrozach. Pompa daje radę do około minus 8 stopni, jeśli więc temperatura na dłużej spada poniżej tych temperatur przełączam ogrzewanie na olej a cwu zostaje z pompy w tanich strefach.

1 rok eksploatacji
- lekka zima,
- taryfa energetyczna stała
- dogrzewanie cwu grzałką bez limitu
- zużycie 9900 kWh (5700 ogrzewanie, 4200 cwu)
- 3 tygodnie wspomaganie kotłem olejowym około 250 litrów oleju
koszt: energia = 5500 zł + 750 zł olej razem 6250 zł

2 rok eksploatacji
- nieco cięższa zima,
- taryfa energetyczna zmienna
- dogrzewanie cwu grzałką ograniczone do tańszych taryf
- zużycie 9250 kWh (6850 ogrzewanie, 2400 cwu)
- 4 tygodnie wspomaganie kotłem olejowym około 300 litrów
koszt: energia = 3300 zł + 1200 zł olej razem 4500 zł

Koszt pompy z montażem około 25 tys zł.
Jak widać przy energii 2 taryfowej oszczędzam 8300 - 4500 = 2800 zł.
Koszt instalacji wróci więc po około 9 latach. Chyba że olej znów będzie kosztował 4 zł, wtedy dużo szybciej.

Należy jednak pamiętać o koszcie przeglądów pieca olejowego raz rocznie około 500 zł.
Pompa też potrzebuje obsługi ale raczej mniej.

No i temat ewentualnych awarii.
Kocioł miał kilka a to podgrzewacz a to łożyska wentylatora a to czujnik niebieskiego płomienia. Pompa na razie bez zarzutu zobaczymy co będzie dalej.

Podsumowując warto nawet jako dodatkowa inwestycja w istniejącym systemie ogrzewania. Przy nowym domu zawsze montował bym pompę.

Mirek
|

Pompa ciepła nigdy się nie zwróci! Zapomnijcie o tym. Bardzo wysoki koszt założenia, później wysokie rachunki za prąd i drogie serwisowanie. Po podliczeniu wszystkiego wiem, że nie ma szans aby mi się to zwróciło. Mam wrażenie, że większość pozytywnych opinii to od firm, które się tym zajmują

kasia
|

czy przy tej pompie musi byc koniecznie ogrzewanie podłogowe?nie może być ścienne?Jeśli nie ,to dlaczego?

Maksymilian Nowak
|

Witam, chciałbym skontaktować się z kimś z okolic Krakowa kto posiada pompę ciepla.