Zabierz dom na urlop. Alarm to nie wszystko - smart home na przecieki, skutki wichury i inne awarie

Wyjeżdżając na urlop zamykamy okna i drzwi, uruchamiamy alarm i ruszamy w drogę. Tyle że podczas naszej nieobecności domowi nie zagraża wyłącznie włamanie. Pęknięty wężyk przy pralce, awaria instalacji wodnej, dym z urządzenia elektrycznego, przerwa w zasilaniu, nieszczelność instalacji, burza czy wichura, która uszkodzi okno lub drzwi, mogą spowodować poważne szkody.

Nowoczesny dom z naniesionymi ikonami systemu smart home na tle zachodu słońca. O bezpieczeństwie przeczytasz w Muratordom.
Autor: Crovik Media/ Getty Images

Dobrze zaprojektowana automatyka nie tylko poinformuje, że wydarzyło się coś niepokojącego, lecz w niektórych sytuacjach sama ograniczy skutki awarii – na przykład zamykając dopływ wody. Dodatkowo ważny jest też czynnik ludzki - możliwość sprawdzenia co się wydarzyło przez zaufaną osobę, sąsiada lub mieszkającego niedaleko znajomego. Do tego przyda się także system inteligentnych kamer i zamków, które uruchomimy zdalnie z aplikacji, aby osoba ta mogła wejść na posesję i ją opuścić bez wszczynania niepotrzebnych dodatkowych alarmów.

Czujnik zalania i zawór odcinający wodę

Jednym z najbardziej praktycznych zabezpieczeń na czas urlopu jest czujnik zalania. Takie urządzenia warto umieścić w miejscach szczególnie narażonych na wyciek: przy pralce i zmywarce, pod zlewem, obok bojlera, w kotłowni czy przy rozdzielaczu instalacji.

Najprostszy czujnik po kontakcie z wodą uruchamia alarm dźwiękowy. Gdy dom stoi pusty, znacznie bardziej użyteczny będzie jednak model połączony z systemem smart home. Po wykryciu wody może wysłać powiadomienie na telefon, a jednocześnie uruchomić elektrozawór lub zawór z napędem, odcinając wodę w całym domu albo wybranym obiegu.

To zasadnicza różnica: inteligentny dom nie tylko informuje „masz problem”, ale wykonuje pierwszą czynność ograniczającą straty.

Bardziej rozbudowane rozwiązania łączą punktowe czujniki zalania z monitoringiem przepływu na głównym przyłączu. Wykrywają wodę tam, gdzie nie powinno jej być i mogą rozpoznać nietypowy, długotrwały pobór także wtedy, gdy wyciek nastąpi w miejscu bez czujnika. System może następnie automatycznie lub na polecenie właściciela zamknąć główny zawór.

Czujnik zalania
Autor: Satel/ Materiały prasowe Czujnik zalania

Dym, gaz – alarm powinien wyjść poza dom

Podczas nieobecności właściciela szczególnego znaczenia nabierają także czujniki dymu, temperatury, gazu. Sam alarm akustyczny w pustym budynku niewiele pomoże. Urządzenie współpracujące z centralą lub aplikacją może natomiast natychmiast przesłać informację na smartfon.

Czujniki można też łączyć z elementami wykonawczymi, np. elektrozaworem odcinającym gaz. W przypadku czujników dymu przydatne jest ich wzajemne połączenie – wykrycie zagrożenia przez jeden może uruchomić pozostałe.

W razie uszkodzenia instalacji elektrycznej urządzenie wykonawcze odetnie zagrożony obwód lub w ogóle dopływ prądu. W takiej sytuacji ważne jest właściwe zaprojektowanie sieci, tak aby nożna było odcinać jej fragmenty, a w razie potrzeby wyłączenia całości i przełączenia centrali domowej na system awaryjny.

Wichura uszkodziła okno. Skąd się o tym dowiemy?

Smart home nie zawsze określi, dlaczego coś się wydarzyło, ale może szybko wykryć skutek. Kontaktron w oknie lub drzwiach zarejestruje zmianę ich położenia, a czujnik wibracji lub tłuczenia szkła może wychwycić silne uderzenie albo rozbicie szyby.

Takie sensory kojarzymy przede wszystkim z zabezpieczeniem antywłamaniowym, lecz podczas nieobecności mogą także sygnalizować skutki gwałtownej pogody.

Wyobraźmy sobie, że podczas nocnej burzy aplikacja informuje o otwarciu okna, które przed wyjazdem było zamknięte. Kamera pokazuje poruszającą się firankę i wodę dostającą się do wnętrza. Zamiast ogólnego alarmu właściciel otrzymuje konkretną informację pozwalającą poprosić sąsiada lub członka rodziny o sprawdzenie domu.

Czujnik otwartego okna
Autor: Netatmo/ Materiały prasowe Czujnik otwartego okna

Kamera nie tylko na złodzieja

Kamera podczas urlopu nie musi służyć wyłącznie do obserwowania wejścia. Może być narzędziem pozwalającym szybko zweryfikować alarm z innego urządzenia.

Czujnik zalania wysłał powiadomienie? Kamera w kotłowni pomoże ocenić sytuację. Kontaktron zgłasza otwarte drzwi tarasowe po burzy? Obraz może potwierdzić uszkodzenie. System informuje o innym nietypowym zdarzeniu? Podgląd pozwoli zdecydować, czy trzeba natychmiast wysłać kogoś na miejsce.

Warto więc przemyśleć nie tyle liczbę kamer, ile miejsca, z których obraz rzeczywiście pomoże podjąć decyzję.

Cyfrowy zamek – użyteczny i bezpieczny

Po wykryciu awarii pojawia się następny problem: kto ma dostać się do domu? Inteligentny zamek może umożliwiać sterowanie drzwiami z aplikacji oraz nadawanie innym osobom osobnych lub czasowych uprawnień. To bezpieczniejsze i wygodniejsze niż przekazywanie głównego hasła właściciela.

Podobną rolę pełni wideodomofon IP. Obraz i dźwięk sprzed wejścia można odbierać na smartfonie, dzięki czemu nawet podczas nieobecności wiadomo, kto stoi przed furtką lub drzwiami.

Praktyczny scenariusz wygląda tak: czujnik wykrywa zalanie, system odcina wodę, właściciel sprawdza sytuację przez kamerę i prosi zaufanego sąsiada o wejście do domu. Może nadać mu czasowy dostęp, a po zakończeniu interwencji go wycofać.

Wybierając inteligentny zamek warto więc zwrócić uwagę nie tylko na sposób otwierania, ale także możliwość zarządzania użytkownikami, historię zdarzeń, automatyczne ponowne ryglowanie oraz sposób działania przy braku internetu lub zasilania.

Smart lock, czyli inteligentny zamek elektroniczny
Autor: Yale/ Materiały prasowe Smart lock, czyli inteligentny zamek elektroniczny

Kiedy zabraknie prądu

Jedną z pułapek smart home jest zależność od energii i łączności. Urządzenia mają informować nas o awariach, ale same muszą działać, aby zrobić to skutecznie.

Systemy przewodowe mogą korzystać z zasilania awaryjnego, a bezprzewodowe czujniki wymagają kontroli stanu baterii. Powinny ostrzegać o niskim poziomie naładowania, natomiast centrale mogą być wyposażone w akumulatory podtrzymujące ich pracę po zaniku napięcia.

Przed dłuższym wyjazdem trzeba więc sprawdzić baterie najważniejszych urządzeń oraz, jeśli to możliwe, zapewnić podtrzymanie centrali smart home, routera i innych elementów niezbędnych do wysyłania powiadomień. Dodatkową ochronę może zapewnić alternatywna droga komunikacji, np. połączenie komórkowe działające po awarii podstawowego internetu.

Router – najsłabsze ogniwo

Dom wyposażony w czujniki, kamery, wideodomofon, inteligentny zamek i zawory staje się małą siecią komputerową, której bramą do internetu jest router.

Urządzenia smart mogą komunikować się przez Wi-Fi, Bluetooth oraz technologie takie jak Zigbee, Z-Wave czy Matter. Rozbudowane systemy często ma własną centralę, która łączy urządzenia w wewnętrzną sieć, a sama korzysta z domowego połączenia internetowego.

Bezpieczeństwo routera nie jest więc dodatkiem. Warto zmienić fabryczne dane dostępowe, korzystać z aktualnego standardu szyfrowania sieci, instalować poprawki firmware'u routera i urządzeń IoT, wyłączać niepotrzebne funkcje zdalnego dostępu i ograniczać liczbę osób posiadających uprawnienia administratora.

Sprzęt warto wybierać także pod kątem wsparcia producenta: czy urządzenie otrzymuje aktualizacje bezpieczeństwa i jak długo mają być dostarczane. Tam, gdzie jest to dostępne, należy włączyć uwierzytelnianie wieloskładnikowe, a zdalny dostęp wyłączyć, jeśli nie jest potrzebny.

Istotne są również unikalne hasła. Nie chodzi przy tym o ich mechaniczną wymianę co kilka tygodni. Współczesne zalecenia Narodowych Standardów Cyberbezpieczeństwa (NSC) kładą większy nacisk na stosowanie mocnych, niepowtarzanych haseł i ich zmianę przede wszystkim wtedy, gdy istnieje podejrzenie ujawnienia.

Jeśli producent udostępnia logowanie za pomocą passkeys, również warto je rozważyć. Ta metoda eliminuje część zagrożeń charakterystycznych dla tradycyjnych haseł i jest coraz szerzej rekomendowana.

Nie każdy czujnik musi mieć dostęp do wszystkiego

W rozbudowanym smart home warto pomyśleć o segmentacji sieci. Kamera, telewizor, czujnik temperatury i komputer używany do bankowości nie muszą działać w tej samej części sieci i mieć identycznych możliwości komunikacji.

Kamera jest jednym z najbardziej wrażliwych urządzeń smart home. Przejęcie konta albo samego urządzenia może dać osobie niepowołanej dostęp do prywatnej przestrzeni, a nawet pozwolić poznać zwyczaje mieszkańców.

Jeżeli router pozwala wydzielić osobną sieć dla urządzeń IoT, warto z tej możliwości skorzystać. Ogranicza to potencjalne konsekwencje przejęcia jednego z urządzeń. Nadal jednak najważniejsze pozostają podstawy: nowoczesny router, aktualizowane urządzenia, unikalne dane dostępowe oraz wyłączenie zbędnych usług i połączeń.

Smart home powinien reagować scenariuszem

Największą wartość inteligentny dom uzyskuje wtedy, kiedy urządzenia współpracują, zamiast ograniczać się do wysyłania osobnych komunikatów.

Wykrycie wody może jednocześnie zamknąć zawór i wysłać powiadomienie. Otwarcie okna podczas gwałtownej pogody – uruchomić alert i zapis kamery. Wykrycie dymu – alarm i informację przesłaną poza dom. Awaria zasilania – komunikat o przejściu centrali na baterię. Pojawienie się zaufanej osoby pod drzwiami – jej identyfikację oraz udzielenie kontrolowanego dostępu.

Integracja centrali, czujników i urządzeń wykonawczych jest właśnie tym, co odróżnia dom wyposażony w kilka produktów smart od rzeczywiście inteligentnego budynku. Pierwszy ma aplikację do każdej rzeczy. Drugi potrafi wykonać wcześniej zaprogramowany scenariusz, gdy wydarzy się coś niepożądanego.

Centralki domowych systemów nie są duże a mogą wiele
Autor: Somfy/ Materiały prasowe Centralki domowych systemów nie są duże a mogą wiele

Przed urlopem warto zrobić próbę generalną

Nawet najlepiej wyposażony smart home nie pomoże, jeśli czujnik ma rozładowaną baterię, zawór nigdy nie został sprawdzony, kamera straciła połączenie z siecią, a aplikacja nie wysyła powiadomień. Dlatego przed wyjazdem warto przygotować prosty plan działania na wypadek zalania, pojawienia się dymu, uszkodzenia okna czy awarii instalacji. Powinno się także:

  • sprawdzić czujniki zalania, dymu, otwarcia drzwi i okien oraz inne ważne detektory,
  • skontrolować baterie i komunikaty o ich stanie,
  • przetestować automatyczne lub zdalne zamknięcie zaworu wody,
  • upewnić się, że powiadomienia docierają również poza domową siecią Wi-Fi,
  • sprawdzić kamery, wideodomofon i zdalny dostęp,
  • zaktualizować router, centralę, aplikacje i urządzenia smart,
  • sprawdzić zasilanie awaryjne,
Murator Remontuje #3: Jak idealnie wypoziomować podłogę? Wylewka samopoziomująca krok po kroku
Murowane starcie
Fotowoltaika – na dachu czy na działce? MUROWANE STARCIE