Pompa ciepła czy kocioł gazowy? A może jedno i drugie? Decyzja nie jest łatwa i oczywista

Pompa ciepła jest tańsza w użytkowaniu, ale wymaga odpowiedniego budynku. Kocioł gazowy kosztuje mniej i łatwiej dopasować go do starszej instalacji, lecz jego przyszłość zależy od cen paliwa i polityki klimatycznej. Rozwiązaniem może być układ hybrydowy, w którym oba urządzenia współpracują ze sobą. Nie zawsze jednak warto ponosić podwójne koszty inwestycji.

Nowoczesna kotłownia z pompą ciepła i kotłem gazowym. O zaletach układu hybrydowego przeczytasz na Muratordom.
Autor: Andrzej Papliński Kotłownia z ogrzewaniem hybrydowym pompą ciepła i kotłem gazowym

Wybór ogrzewania nie powinien zależeć wyłącznie od aktualnej ceny gazu albo energii elektrycznej. Trzeba uwzględnić stan techniczny domu, jego zapotrzebowanie na ciepło, rodzaj instalacji grzewczej, dostępność przyłącza, koszt inwestycji i możliwe zmiany cen energii. Rozwój fotowoltaiki, magazynów energii oraz systemów łączących różne źródła poszerza możliwości, ale w sumie utrudnia podjęcie decyzji.

Najpierw dom, później źródło ciepła

Przed wyborem urządzenia należy ograniczyć zapotrzebowanie budynku na energię. W nowym domu oznacza to dobrą izolację, szczelność przegród, wentylację z odzyskiem ciepła i najlepiej ogrzewanie powierzchniowe (najczęściej podłogowe). Dopiero do tak przygotowanego budynku dobiera się źródło ciepła.

W nowych domach można wybierać, ale coraz częściej montowane są tam pompy ciepła. Drugie miejsce zajmują kotły gazowe – przede wszystkim tam, gdzie można łatwo wykonać przyłącze. Znacznie trudniejsza jest decyzja dotycząca istniejącego domu. Przed wymianą starego urządzenia potrzebny jest audyt energetyczny, który pokaże rzeczywiste straty ciepła i parametry instalacji.

Zamontowanie pompy ciepła w nieocieplonym budynku, z nieszczelnymi oknami i instalacją wymagającą wysokiej temperatury wody, może skończyć się wysokimi rachunkami. Do kosztu urządzenia dochodzi wówczas konieczność termomodernizacji i często przebudowy instalacji grzewczej.

Kiedy najlepiej sprawdzi się pompa ciepła?

Pompa ciepła jest naturalnym wyborem w nowym, dobrze ocieplonym domu wyposażonym w ogrzewanie podłogowe lub inne niskotemperaturowe odbiorniki. Im niższa temperatura wody potrzebna do ogrzania pomieszczeń, tym efektywniej pracuje urządzenie.

Dobrze dobrana pompa wysokiej jakości może dostarczyć średnio trzy do czterech jednostek ciepła z jednej jednostki energii elektrycznej. To właśnie ta efektywność sprawia, że mimo stosunkowo wysokiej ceny prądu koszt uzyskania ciepła może być niższy niż w przypadku kotła gazowego.

Pompa ciepła ma sens gdy:

  • budynek jest nowy lub został kompleksowo ocieplony;
  • zastosowano ogrzewanie podłogowe;
  • nie ma możliwości podłączenia gazu;
  • właściciel planuje fotowoltaikę i magazyn energii;
  • zależy mu na bezobsługowej instalacji i braku lokalnej emisji spalin.

Nie oznacza to jednak, że pompa nie może pracować ze zwykłymi grzejnikami. Decyzję trzeba poprzedzić obliczeniami: ważne są wielkość grzejników, wymagana temperatura zasilania i zapotrzebowanie domu na moc podczas mrozów.

Kiedy warto pozostać przy gazie?

Kocioł gazowy nadal może być racjonalnym rozwiązaniem przede wszystkim w istniejącym domu, w którym jest już przyłącze, sprawna instalacja i komin, a przeprowadzenie pełnej termomodernizacji nie jest obecnie możliwe. Nowoczesny kocioł kondensacyjny jest urządzeniem wygodnym, automatycznym i dobrze współpracującym również z instalacjami wymagającymi wyższej temperatury wody.

Jeżeli właściciel ma stosunkowo nowy i sprawny kocioł kondensacyjny, nie zaleca się jego wymiany. Rozsądniejsze może być poprawienie sterowania, regulacja instalacji, zastosowanie większego zasobnika ciepłej wody i ograniczenie strat budynku. Pompa ciepła może zostać dołożona później, po termomodernizacji albo wtedy, gdy wymiana kotła stanie się konieczna.

Gaz może być również rozwiązaniem przejściowym, gdy stary kocioł przestaje działać, ale dom nie jest jeszcze przygotowany do efektywnej pracy pompy ciepła. Wymiana kotła będzie wtedy inwestycją mniej kosztowną i mniej skomplikowaną niż jednoczesna modernizacja całego budynku.

Trzeba jednak pamiętać, że kocioł gazowy także potrzebuje energii elektrycznej do zasilania automatyki, pompy obiegowej i zapłonu. Samo posiadanie gazu nie gwarantuje więc ogrzewania podczas przerwy w dostawie prądu. Potrzebne byłoby dodatkowe zasilanie awaryjne, na przykład z magazynu energii lub zastosowanie miejscowego ogrzewacza powietrza, czyli pieca typu koza lub kominka, ale to wymaga dodatkowego komina dymowego.

Czy kotły gazowe mają jeszcze przyszłość?

Gaz ziemny (lub płynny ze zbiorników) pozostanie przez wiele lat paliwem przejściowym i stabilizującym system energetyczny. Jego rola będzie jednak stopniowo maleć wraz z elektryfikacją ogrzewania oraz odchodzeniem od paliw kopalnych.

W przyszłości kotły mogłyby być zasilane biometanem lub innymi gazami odnawialnymi. To jednak zależy od rozwoju sieci biogazowni, których do tej pory w Polsce jest niewiele. Dlatego możliwość spalania zielonych gazów może przedłużyć funkcjonowanie części instalacji, ale prawdopodobnie nie odwróci ogólnego kierunku zmian.

Dodatkowo montaż samodzielnych kotłów na paliwa kopalne w nowych budynkach po 2030 roku może podlegać ograniczeniom ze względu na długoterminowy cel odejścia od takich paliw w budynkach. Są to jednak kwestie zależne od ostatecznego kształtu polskich przepisów i sposobu wdrażania regulacji europejskich.

Istniejące, sprawne kotły nie znikną nagle, ale inwestowanie dzisiaj w nową instalację gazową w nowym domu wiąże się z większym ryzykiem regulacyjnym i cenowym niż jeszcze kilka lat temu.

Ile kosztuje instalacja pompy ciepła, a ile kotłownia gazowa?

Porównanie kosztów inwestycji zależy od tego, co dokładnie zostanie uwzględnione w kalkulacji.

Jeżeli porównujemy wyłącznie urządzenia stojące w kotłowni, powietrzna pompa ciepła wraz z osprzętem może kosztować około dwa razy więcej niż standardowa kotłownia gazowa. W przypadku gruntowej pompy ciepła z odwiertami różnica może być nawet trzykrotna. Ceny pomp stopniowo spadają wraz z rozwojem technologii i zwiększeniem skali sprzedaży.

Inaczej wygląda porównanie kompletnego systemu. Do ceny kotła trzeba wówczas doliczyć przyłącze, wewnętrzną instalację gazową, przewody powietrzno-spalinowe, ewentualny komin oraz opłaty stałe. Po uwzględnieniu wszystkich tych elementów koszt wykonania ogrzewania gazowego w nowym domu może zbliżyć się do kosztu powietrznej pompy ciepła.

Dlatego porównywanie ceny samego kotła z ceną kompletnej pompy ciepła prowadzi do błędnych wniosków. Inwestor powinien otrzymać dwie pełne wyceny, obejmujące urządzenia, instalacje, przyłącza, automatykę, zasobniki, uruchomienie oraz późniejsze opłaty stałe.

Koszty ogrzewania - pompą ciepła może być niemal dwa razy taniej

Według wyliczeń ekspertów koszt jednej kilowatogodziny ciepła wytworzonego przez pompę ciepła korzystającą z odpowiednio dobranej taryfy G12W wynosił około dwudziestu kilku groszy. W przypadku kotła gazowego, po uwzględnieniu sprawności urządzenia i opłat dystrybucyjnych, było to około 40 gr za kilowatogodzinę ciepła.

W dobrze ocieplonym nowym domu z ogrzewaniem płaszczyznowym roczne koszty ogrzewania pompą ciepła mogą być więc mniej więcej o połowę niższe niż koszty ogrzewania gazowego. Podane wartości nie są jednak uniwersalnym cennikiem. Wynik zależy od taryfy, temperatury utrzymywanej w domu, jakości doboru urządzenia, pogody oraz parametrów instalacji.

Pompa zamontowana w nieprzygotowanym domu może zużywać znacznie więcej prądu i przestać być korzystna ekonomicznie. Z kolei kondensacyjny kocioł gazowy współpracujący z niskotemperaturową instalacją może pracować oszczędniej niż stary kocioł podłączony do źle wyregulowanych grzejników.

Rachunki mogą się zmieniać

Prognozy przedstawione przez ekspertów przemawiają raczej na korzyść pomp ciepła, choć są obarczone dużą niepewnością. Kierunek elektryfikacji ogrzewania wymaga bowiem ograniczenia podatków i opłat obciążających energię elektryczną. Gdyby opłaty te zostały obniżone, koszt ciepła z pompy mógłby spaść jeszcze bardziej w stosunku do gazu.

Jednocześnie przyszłe opłaty związane z emisją dwutlenku węgla mogą zwiększać koszt ogrzewania paliwami kopalnymi. Nie oznacza to, że ceny gazu będą rosły równomiernie. Rynek gazu jest podatny na gwałtowne wahania, ale po okresach skokowych podwyżek ceny mogą również szybko spadać.

Żadnego z nośników energii nie można uznać za całkowicie przewidywalny. Właściciel pompy może częściowo ograniczyć ryzyko dzięki fotowoltaice, magazynowi energii i korzystnej taryfie. Użytkownik kotła gazowego ma mniejsze możliwości samodzielnego wytwarzania paliwa, choć w krótszej perspektywie może korzystać ze stabilnych taryf i istniejącej infrastruktury.

Pompa ciepła i kocioł gazowy w jednej instalacji

Układ hybrydowy składa się z co najmniej dwóch źródeł ciepła połączonych wspólną automatyką. W typowym rozwiązaniu pompa ciepła ogrzewa dom przez większą część sezonu, a kocioł gazowy uruchamia się podczas silnych mrozów, wysokiego zapotrzebowania na ciepłą wodę albo wtedy, gdy koszt wytwarzania ciepła z gazu jest chwilowo niższy.

Automatyka może analizować temperaturę zewnętrzną, sprawność pompy, ceny energii i taryfy, a następnie wybierać tańsze źródło. Kocioł przejmuje funkcję źródła szczytowego, którą w samodzielnej pompie często pełni grzałka elektryczna. Ogranicza to pobór dużej mocy z sieci podczas mrozów.

Hybryda ma szczególnie dużo sensu w modernizowanym etapami domu. Można zamontować mniejszą pompę ciepła, która pokrywa podstawowe zapotrzebowanie, a istniejący kocioł pozostawić do pracy szczytowej. W miarę ocieplania ścian, wymiany okien i modernizacji instalacji czas pracy pompy będzie się wydłużał, a zużycie gazu malało. Kocioł nie jest wtedy konkurencją dla pompy, lecz jej zabezpieczeniem.

Czy hybryda zawsze się opłaca?

Główną wadą takiego rozwiązania jest wysoki koszt inwestycji, ponieważ trzeba kupić dwa urządzenia, wykonać instalację gazową i elektryczną, znaleźć miejsce na osprzęt oraz zastosować odpowiedni system sterowania. Eksperci oceniali techniczną żywotność urządzeń grzewczych na około 15–20 lat. Bardzo rozbudowana instalacja z pompą, kotłem, fotowoltaiką i magazynem energii może więc nie zwrócić się wyłącznie dzięki niższym rachunkom.

W nowym domu zamiast kupować dwa źródła ciepła często lepiej przeznaczyć dodatkowe pieniądze na grubszą izolację, lepszą szczelność, wentylację z odzyskiem ciepła, fotowoltaikę albo magazyn energii. Dobrze przygotowany budynek może być bez problemu ogrzewany jedną, prawidłowo dobraną pompą ciepła.

Hybryda może być natomiast atrakcyjna z punktu widzenia dofinansowania, jeżeli regulamin konkretnego programu pozwala pozostawić kocioł jako źródło szczytowe albo uznaje koszty wykonania układu hybrydowego. Warunki wsparcia, wymagany udział pompy i możliwość dalszego użytkowania kotła trzeba jednak każdorazowo sprawdzić.

Pompa ciepła, gaz czy hybryda – jak podjąć decyzję?

W nowym, energooszczędnym domu z ogrzewaniem podłogowym najczęściej najbardziej perspektywicznym rozwiązaniem będzie pompa ciepła. Jeżeli nie ma przyłącza gazowego, wykonywanie go tylko po to, aby zbudować hybrydę, zwykle trudno uzasadnić ekonomicznie.

W istniejącym domu z działającym kotłem kondensacyjnym warto najpierw poprawić izolację, wyregulować instalację i ograniczyć zużycie energii. Sprawnego kotła nie trzeba usuwać wyłącznie dlatego, że pompy ciepła są technologią przyszłości.

Gdy stary kocioł uległ awarii, a budynku nie można jeszcze ocieplić, nowy kocioł gazowy może być rozsądnym rozwiązaniem przejściowym. Jeżeli natomiast dom przejdzie kompleksową termomodernizację i instalacja będzie mogła pracować z niższą temperaturą, warto rozważyć pompę.

Układ hybrydowy jest najlepszy tam, gdzie pompa ma pokrywać podstawowe zapotrzebowanie, a gaz zabezpieczać okresy szczytowe. Zapewnia elastyczność, ale wymaga większego budżetu, miejsca i dobrej automatyki.

Ostatecznej odpowiedzi nie daje więc cena kotła ani cena pompy w katalogu. Potrzebne są audyt budynku, obliczenie zapotrzebowania na ciepło, sprawdzenie parametrów grzejników i porównanie pełnych kosztów inwestycji oraz eksploatacji. Dopiero wtedy można zdecydować, czy najlepsza będzie pompa ciepła, gaz, czy jedno i drugie.

Murator Remontuje #3: Układanie maty grzewczej pod panele?
Murowane starcie
Pompa ciepła – gruntowa czy powietrzna? MUROWANE STARCIE

Zobacz także: Grzejniki łazienkowe - drabinkowe i dekoracyjne. Zdjęcia