Montaż okien w warstwie ocieplenia

2019-02-07 14:00 Ewa Trusewicz
Montaż okien nową metodą
Autor: Vetrex W Polsce przeprowadzono pierwszy montaż okien w warstwie ocieplenia opartych na profilach instalacyjnych. Jest on nazwany przez producentów systemu metodą MOWO

Montaż okien w warstwie ocieplenia to obecnie standard montażu stolarki w domach energooszczędnych i pasywnych. Można to zrobić na kilka sposobów. Wszystkie są poprawne, choć każdy z nich ma oczywiście swoje wady i zalety.

Biorąc pod uwagę bilans energetyczny, najkorzystniej jest, aby okno było częściowo lub całkowicie osadzone w warstwie izolacji. Nie jest to łatwe, gdyż współczesne ciężkie okna (często wyposażone w zestawy trzyszybowe) wymagają stabilnego podparcia. Dlatego wysuwając okna przed mur nośny, monterzy opierają je nie na ociepleniu, ale na konsolach, kątownikach, listwach lub innego rodzaju podporach, które są przytwierdzone do muru konstrukcyjnego.

Przy grubości izolacji do 15 cm bardziej niż przed murem nośnym opłaca się osadzać okna częściowo w murze i częściowo w izolacji. Różnica w zyskach cieplnych między jednym a drugim rozwiązaniem jest bowiem niewielka, a koszt wsporników podtrzymujących całe okno w warstwie izolacji jest dużo wyższy niż kotew, którymi podparte jest okno wysunięte tylko częściowo. Im cięższe i większe okno ma być wysunięte w izolację, tym jest to zadanie trudniejsze. Przy olbrzymich przeszkleniach ze względów konstrukcyjnych jest to czasami niewskazane. Potrzeba dużo kotew (które są, niestety, minimostkami cieplnymi), trudno jest też takie okno wypoziomować i ustabilizować. Okna sytuuje się wtedy na krawędzi muru konstrukcyjnego i przytwierdza do niego kotwami montażowymi lub dyblami.

W zatrzymaniu ciepła w domu pomaga również zrobienie znanego od lat węgarka. Współczesne węgarki wykonuje się przez nasunięcie na ramę okna warstwy izolacji, którą od zewnątrz przykrywa się miejsce styku okna ze ścianą. Należy tylko pamiętać, żeby między węgarkiem a ramą okna pozostawić kilkumilimetrową szczelinę wypełnioną materiałem elastycznym.

Zasady montażu: sposób osadzenia okien, metody montażu, podparcie okien >>>

Montaż okien w warstwie ocieplenia na konsolach

Są to specjalne syste­mowe metalowe podpory i kotwy regu­lowane. Elementy mocujące mają różne rozmiary (krótsze lub dłuższe wspor­niki). Dobiera się je, uwzględniając to, na jaką odległość chce się wysunąć okno poza mur. Miejsce mocowania ramy okiennej może się znaleźć maksymal­nie 15 cm od lica muru.
Przy montażu wykorzystuje się dwa typy łączników:

  • konsole dolne (przenoszą ciężar okna),
  • wsporniki boczne i górne (przenoszą siły parcia i ssania wiatru).

Konsole do­biera się do rodzaju materiału ścien­nego i przykręca do muru przed osa­dzeniem okien. Do ścian z silikatów czy betonu komórkowego oraz do bar­dzo dużych i ciężkich zestawów okien­nych przeznaczone są konsole z podporą wzmacniającą. Mocuje się je w świetle ościeża.

W przypadku pustaków cera­micznych konsole trzeba przytwierdzać do wewnętrznej powierzchni ściany, łą­czy się je więc z kątownikami monta­żowymi. W takim rozwiązaniu okno może być mniej wysunięte na zewnątrz (punkt podparcia może wypaść nie dalej niż 10 cm od lica muru).

Wspornikami bocznymi mocuje się boki i górną część okna. Przykręca się je najpierw do ramy okna, a później do ościeża. Wsporniki dobiera się jedynie pod względem dłu­gości, rodzaj muru nie ma tu znaczenia. Zarówno konsole, jak i wsporniki mają różną nośność. Monter wybiera odpo­wiedni łącznik, uwzględniając rozmiar i ciężar okien. Odległość między ele­mentami mocującymi wynika z ogólnych wytycznych montażu okien. Choć okno znajduje się poza ościeżem, ważne jest, by zachować odpowiednie luzy monta­żowe, bo między murem a ramą okna muszą się zmieścić łączniki. Zaletą tego sposobu osadzania jest możliwość regu­lacji położenia okna w trzech płaszczy­znach i prowadzenia prac montażowych z wnętrza budynku.

Montaż okien w warstwie ocieplenia - kątowniki metalowe

To nieco mniej wygodna, ale także stosowana metoda osadzenia okna poza murem. Czasem to jedyny sposób na mechaniczny mon­taż okna – gdy luz montażowy między ramą okienną a ościeżem jest minimalny lub nie ma go wcale. Do mocowania wy­korzystuje się wtedy kątowniki o odpo­wiedniej nośności. Bardzo ważny jest do­bór właściwych łączników mocujących kątownik w murze. Najpierw wyzna­cza się położenie kątowników pod ok­nem, przez każdy z nich nawierca otwór i wstępnie (bez dokręcania) osadza odpo­wiedni łącznik z dużym łbem. Po usta­leniu prawidłowego poziomu wszystkich kątowników dokręca się je do muru i do­datkowo mocuje kolejnymi łącznikami. Do okna przykręca się kątowniki wzdłuż boków i do góry ramy. Na kątownikach dokręconych do muru opiera się okno i lekko dokręca je do ramy lub profilu podparapetowego. Na ustalenie odpo­wiedniego położenia okna pozwala po­dłużny otwór w kątowniku, przez który przechodzi łącznik. Podobnie reguluje się położenie kątowników dokręconych do ramy i na koniec dokręca je do muru.Niedogodnościami tej metody są ogra­niczona możliwość regulacji położe­nia okna względem płaszczyzny ściany oraz konieczność prowadzenia prac montażowych od zewnątrz.
Jej zwolennicy podkreślają, że metalowe elementy nie przechodzą przez grubość muru i nie tworzą punktowych mostków cieplnych.

Montaż okien w warstwie ocieplenia - krawędziak drewniany

Od zewnątrz pod oknem dokręca się drewnianą belkę, która stanowi podparcie dla okna. Niewątpliwymi zaletami są tu dobra izolacyjność cieplna podpory, a także stabilne podparcie ramy na całej jej długości. Położenie okna reguluje się klockami podporowymi, podobnie jak w oknie osadzanym w ościeżu. W ten sam sposób uszczelnia się to miejsce. Aby zapewnić „długowieczność” podpory, krawędziak powinien być zaimpregnowany i osłonięty warstwą termoizolacji. Górę i boki okna mocuje się zazwyczaj do muru od zewnątrz kątownikami metalowymi, a połączenie osłania taśmą paroizolacyjną.

Montaż okien w warstwie ocieplania - ciepła rama montażowa

Ideą tego rozwiązania jest zbudowanie ciepłej ramy nośnej, w którą wstawia się okno. Stanowi ona naturalne przedłużenie ościeża. Zależnie od wybranego rozwiązania rama ma nieco inną budowę i jest wykonana z innego materiału. Są ramy z jednego materiału, tak jak Klima Konform System greenteQ (polimer polistyrenowy EPS), a także łączone z dwóch. Jeden stanowi wówczas profil nośny, a drugi – rdzeń izolacyjny, na przykład MOWO (sztywny poliuretan z dodatkami izolowany grafitowym styropianem) i Iso-Top Winframer (kompozyt PUR z rdzeniem z XPS).

Ramę przygotowuje się na budowie, docinając elementy na wymiar okna. W każdym z systemów elementy ramy są dostępne w kilku wymiarach, pozwalają na wysunięcie okna do 20 cm. Docięte profile przykleja się do muru wokół otworu okiennego, tak że powstaje rama szerokości 8-12 cm (zależ-nie od wybranego systemu). Ponieważ klej wiąże przez 24 godziny, ramę dodatkowo stabilizuje się łącznikami (śrubami lub wkrętami). Zaletą takiego sposobu montażu jest to, że nowo osadzone okna są od razu uszczelnione.

A co z dużymi przeszkleniami?

Duże okna znacznie trudniej jest zamontować w grubości ocieplenia, czyli wysunąć je przed lico muru. Jeśli pozostałe okna w domu są właśnie tak montowane – a w domach pasywnych i energooszczędnych jest to standardem – wymaga to opracowania detalu oparcia lub podwieszenia tej ciężkiej konstrukcji. O wiele wygodniej montuje się duże okna w ścianie, równo z licem muru. Otwór pod tak dużą konstrukcję musi być przygotowany bardzo starannie – dół nadproża i otworu muszą być idealnie równe. Szeroka ościeżnica jest wspólna dla wszystkich skrzydeł, więc podczas montażu korekta ustawienia przeszklenia jest niewielka. Aby zmniejszyć mostki termiczne na styku ram okiennych z murem, wysuwa się je częściowo w stronę izolacji – na szerokość 4-6 cm. Montaż dużych i ciężkich konstrukcji poza licem muru na konsolach czy sztywnych ramiakach z materiału izolacyjnego może być bardzo drogi i nie zawsze jest możliwy.

Czym się różni dom pasywny od domu energooszczędnego? >>>

Ciepło i szczelnie na styku

Ważny jest sposób ocieplenia szczeliny między ramą okienną a ścianą. Można wypełnić ją pianą montażową lub za-stosować taśmy rozprężne naklejane na ramę podczas montażu, bezpośrednio przed wstawieniem okna w ościeże. Wiadomo, że ocieplenie, do którego dostała się wilgoć, traci swoje właściwości izolacyjne, dlatego ocieploną szczelinę należy przed nią zabezpieczyć. Przed deszczem i śniegiem z zewnątrz trzeba ochronić ją izolacją przeciwwilgociową, która jednocześnie powinna umożliwiać odparowywanie wilgoci z ocieplenia. Wówczas nawet jeśli wilgoć dostanie się do ocieplenia przez ewentualne nieszczelności, nie zostanie w nim zamknięta, tylko będzie mogła odparować na zewnątrz. Przed parą wodną z wnętrza zabezpiecza paroizolacja. Monterzy do ochrony ocieplenia używają taśm do izolacji przeciwwilgociowej, sznurów polietylenowych, silikonu lub taśm rozprężnych. Niektóre nowoczesne taśmy rozprężne są tak zbudowane, że wystarczy zastosować tylko ten jeden produkt. Ich środek stanowi bowiem termoizolacja, a krawędzie wewnętrzna i zewnętrzna izolują przeciwwilgociowo. Warunkiem prawidłowego działania taśm jest ich dokładne przyleganie zarówno do ramy okiennej, jak i do powierzchni ościeży, które powinny być wcześniej starannie wygładzone.

Przeczytaj o tym:

Okna osadzone w ścianie - ciepły montaż okien

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Pozostałe podkategorie
KOMENTARZE