Dachy sąsiadów odlatują, a twój zostaje. Zobacz, co powinien mieć dach, aby nie dał się porwać

Letnie szkwały i burze weryfikują zarówno jakość materiału pokryciowego, jak i wykonania dachu. Dostępnych jest wiele rodzajów pokryć, a każde z nich może inaczej reagować na siły wywołane przez huraganowy wiatr. Niezależnie od zastosowanego materiału odporny dach musi mieć zabezpieczenia dobrane do rodzaju pokrycia i przewidywanych obciążeń wiatrem.

dachówki
Autor: Wiktor Greg

Trąbie powietrznej sprosta niewiele dachów, jednak odpowiednio zabezpieczone pokrycie powinno wytrzymać nieco słabsze, choć również niszczące, huraganowe podmuchy powstające podczas letnich burz. Właściciele domów położonych w strefie nadmorskiej lub w górach najlepiej wiedzą, jakie szkody może wyrządzić wiatr. Budynki w tych rejonach zasadniczo nie różnią się od wznoszonych w innych częściach kraju. Podobne są również stosowane pokrycia, lecz różnica polega zazwyczaj na sposobie i liczbie zabezpieczeń chroniących je przed zerwaniem.

Nie ma co oszczędzać na konstrukcji

Podczas silnego wiatru najbardziej narażonym na uszkodzenie lub zniszczenie elementem domu jest pokrycie dachowe. Konstrukcja więźby zazwyczaj pozostaje nieuszkodzona albo doznaje jedynie niewielkich uszkodzeń, chyba że została wadliwie zaprojektowana lub wykonana. Do poważniejszych awarii może dojść także wtedy, gdy źle ułożone i niedostatecznie zamocowane pokrycie, podrywane przez wiatr, uszkodzi elementy znajdujące się pod nim.

Więźba musi być solidna i wytrzymała bez względu na to, czy wybrane pokrycie jest lekkie, czy ciężkie. W przypadku budowy nowego domu nie powinno się zmniejszać przekrojów elementów konstrukcyjnych ani zwiększać ich rozstawu tylko dlatego, że planowane jest lekkie pokrycie, na przykład blachodachówka. Konstrukcja powinna umożliwiać zastosowanie zarówno lekkich, jak i cięższych materiałów. Nie ogranicza to wyboru pokrycia, a ponadto w dachach spadzistych nad poddaszem użytkowym jego ciężar jest tylko jedną ze składowych całkowitego obciążenia. Uwzględnia się również masę konstrukcji, izolacji cieplnej i wykończenia wnętrz, a także obciążenie śniegiem. W obliczeniach konstrukcyjnych bierze się ponadto pod uwagę parcie i ssanie wiatru, zależne między innymi od powierzchni i geometrii połaci, wysokości budynku, jego usytuowania oraz strefy wiatrowej.

Strefy wiatrowe

Wiele zależy od strefy wiatrowej, w której znajduje się budynek. Obszar Polski jest podzielony na trzy strefy różniące się przyjmowanymi wartościami obciążenia wiatrem.

Przeważająca część kraju znajduje się w I strefie wiatrowej.

Do II strefy zalicza się przede wszystkim pas nadmorski oraz część północno-wschodniej Polski. Dokładne granice stref i wartości obciążeń należy ustalać na podstawie aktualnych norm oraz lokalizacji budynku.

III strefa obejmuje najbardziej narażone obszary górskie południowej Polski. W górach znaczenie ma także wysokość nad poziomem morza i lokalne ukształtowanie terenu.

Co jeszcze trzeba uwzględnić

Na sposób i liczbę mocowań wpływają również:

  • kąt nachylenia połaci dachowej,
  • wysokość budynku,
  • ukształtowanie terenu oraz forma sąsiedniej zabudowy,
  • typ konstrukcji dachu i możliwość przedostawania się wiatru pod pokrycie.

Poddasza użytkowe oraz dachy z wiatroszczelnym poszyciem zalicza się do konstrukcji zamkniętych. Po uwzględnieniu wszystkich czynników określa się liczbę i rozmieszczenie elementów wymagających zamocowania mechanicznego. W przypadku dachówek obliczenia wykonuje dekarz lub projektant, korzystając z zasad projektowania oraz tabel i instrukcji przygotowanych przez producenta danego systemu.

Dachy płaskie – zadbaj o krawędzie

Nazwa jest w tym przypadku nieco myląca, ponieważ dach nie może być całkowicie płaski – musi mieć spadek umożliwiający odprowadzanie wody. W praktyce za dachy płaskie uważa się konstrukcje o niewielkim nachyleniu, zwykle nieprzekraczającym około 12°, choć dokładna granica zależy od przyjętej klasyfikacji i rodzaju pokrycia.

Dachy o niewielkim spadku nie stawiają wiatrowi takiego oporu jak wysokie dachy skośne, jednak ich pokrycie również może zostać zerwane. W przypadku papy termozgrzewalnej lub membran dachowych przyczyną bywa brak konserwacji połączeń pasów, obróbek przy kominie i wyłazie albo krawędzi dachu. Niewielkie uszkodzenie z czasem się powiększa, umożliwia wnikanie wody i stopniowo osłabia połączenie pokrycia z podłożem. Podczas gwałtownego wiatru może wówczas dojść do oderwania dużej części pokrycia, niekiedy razem z warstwą termoizolacji.

Aby temu zapobiec, po zimie oraz po każdej silnej wichurze trzeba sprawdzać stan całego dachu, zwracając szczególną uwagę na krawędzie, zakłady i obróbki. Uszkodzenia należy naprawiać materiałami dobranymi do rodzaju hydroizolacji, zgodnie z zaleceniami producenta systemu.

Na krawędziach dachu oraz wokół przejść instalacyjnych trzeba stosować systemowe profile, listwy dociskowe, obróbki i uszczelnienia. Ich zadaniem jest nie tylko ochrona przed wodą, lecz także ograniczenie możliwości podwiewania pokrycia.

Dachy płaskie często wykonuje się jako odwrócone, czyli z hydroizolacją ułożoną pod warstwą izolacji cieplnej. Technologię tę stosuje się między innymi na dachach użytkowych, zielonych i tarasach, gdzie warstwy wierzchnie dociążają układ oraz osłaniają hydroizolację. Podobnie wykonuje się dachy nieużytkowe z warstwą dociskową ze żwiru. Takie rozwiązania są zwykle mniej podatne na bezpośrednie działanie wiatru, ale wymagają właściwego zaprojektowania balastu, stref brzegowych i odwodnienia. Są też zazwyczaj droższe pod względem materiałów i wykonawstwa.

Dachy skośne – strefy zagrożenia

Na zniszczenie szczególnie narażone są nie tylko połacie od strony bezpośrednich podmuchów, lecz także powierzchnie zawietrzne. Powstające tam podciśnienie wywołuje ssanie wiatru, które próbuje unieść pokrycie do góry.

Ze względu na wartości ssania wiatru połać dzieli się na strefę wewnętrzną, brzegową i narożną. Największe obciążenia występują zazwyczaj w narożach oraz przy krawędziach: nad okapem, pod kalenicą i wzdłuż szczytów. Mniejsze są w środkowej części połaci. Szczególnej uwagi wymagają również miejsca wokół kominów, okien dachowych i wyłazów, a także przy ścianach lukarn i wykuszy. W tych obszarach często trzeba zastosować gęstsze lub mocniejsze zamocowania. Szerokości stref nie należy przyjmować orientacyjnie – powinna wynikać z obliczeń i geometrii konkretnego budynku.

Przy bardzo stromych połaciach mocowanie mechaniczne pokrycia musi być odpowiednio zwiększone. Zakres dodatkowych zabezpieczeń powinien wynikać z projektu, instrukcji producenta i zasad obowiązujących dla danego materiału, a nie wyłącznie z jednej granicznej wartości kąta nachylenia.

Do najpopularniejszych pokryć dachów skośnych należą dachówki ceramiczne i betonowe, blachodachówki stalowe oraz panele z blachy łączone na rąbek. Sposób zabezpieczenia każdego z tych pokryć przed działaniem wiatru jest inny.

Mocowanie dachówek

Dachówki mocuje się do łat gwoździami lub wkrętami albo za pomocą specjalnych klamer i spinek. Mechanicznie trzeba zamocować elementy znajdujące się przy krawędziach dachu, w tym dachówki szczytowe, okapowe i kalenicowe, a także dachówki wokół kominów, okien dachowych, wyłazów, koszy i grzbietów. Dokładny zakres mocowania określa projekt lub instrukcja producenta.

Na stromych dachach, zwłaszcza przy kącie nachylenia wynoszącym około 60° i więcej, zwykle mocuje się mechanicznie wszystkie dachówki. Ostateczne wymagania zależą jednak od modelu dachówki, strefy wiatrowej, wysokości budynku i układu połaci.

Wkrętami mocuje się przede wszystkim dachówki szczytowe i elementy kalenicowe. Dachówki połaciowe można przytwierdzać gwoździami lub wkrętami, ale często stosuje się tam klamry i spinki, które przyspieszają pracę i zapewniają skuteczne zabezpieczenie. Producenci oferują między innymi spinki uniwersalne, pojedyncze i podwójne, okapowe, kalenicowe, burzowe oraz przeznaczone do dachówek ciętych, na przykład w koszach i na grzbietach.

Liczba dachówek wymagających mocowania mechanicznego w środkowej części połaci wynika z przewidywanych obciążeń wiatrem. Nie należy przyjmować jednej uniwersalnej liczby mocowań na metr kwadratowy, ponieważ zależy ona od rodzaju dachówki i spinki, geometrii dachu oraz położenia budynku. Rozmieszczenie zamocowań powinno być zgodne z dokumentacją techniczną producenta i obliczeniami dla konkretnego dachu.

Blachodachówka – wkręty muszą być gęściej

Blachodachówki w arkuszach mocuje się do łat systemowymi wkrętami samowiercącymi z podkładką uszczelniającą EPDM. Nie wolno dokręcać ich zbyt słabo, bo połączenie będzie nieszczelne i podatne na luzowanie, ani zbyt mocno, ponieważ zgnieciona podkładka traci elastyczność, a blacha może się odkształcić.

Arkusze łączy się ze sobą wkrętami zszywającymi zgodnie z instrukcją danego profilu. Szczególnie starannie mocuje się pierwszy i ostatni arkusz, pasy przy okapie, kalenicy i szczytach oraz obszary wokół kominów, lukarn i okien dachowych. W strefach brzegowych i narożnych rozstaw wkrętów zazwyczaj się zmniejsza. Liczby oraz rozmieszczenia zamocowań nie należy dobierać „na oko” – szczegóły są w instrukcji producenta i obliczeń obciążenia wiatrem. Obróbki wiatrownic, pasa nadrynnowego i kalenicy także muszą być przykręcone do stabilnego podłoża w rozstawie przewidzianym dla danego systemu.

W blachodachówkach modułowych sposób mocowania może się różnić od stosowanego w długich arkuszach. Część modeli przykręca się od góry, a inne z czoła modułu do łaty. Takie ukryte lub mniej widoczne połączenie może ograniczać ryzyko wyrwania wkrętu.

Panele na rąbek – ukryte mocowanie i możliwość pracy blachy

W tradycyjnym pokryciu z arkuszy blachy łączonych na rąbek stojący stosuje się haftry, czyli łapki mocujące do podłoża. Część z nich jest stała, a część przesuwna, co pozwala arkuszom pracować termicznie. Haftry są zamykane wewnątrz rąbka, dlatego nie przebija się nimi zewnętrznej powierzchni pokrycia. Ich rodzaj, rozstaw i sposób zakotwienia trzeba dobrać do długości arkuszy, rodzaju podłoża oraz obciążenia wiatrem.

Nowoczesne panele dachowe zatrzaskowe na rąbek mają zwykle boczną listwę montażową z otworami, przez które przykręca się je do pełnego poszycia albo do podkonstrukcji wskazanej w dokumentacji systemu. Kolejny panel zakrywa wkręty i zatrzaskuje się na zamku poprzedniego. Stosuje się łączniki systemowe. Nie należy dokręcać ich tak mocno, aby unieruchomiły panel w podłużnych otworach montażowych, ponieważ blacha musi mieć możliwość rozszerzania się i kurczenia pod wpływem temperatury.

Długie panele wymagają wyznaczenia strefy stałej, w której arkusz jest unieruchomiony, oraz stref umożliwiających jego przesuw. Rozwiązanie to ogranicza falowanie blachy, naprężenia i rozszczelnianie połączeń. Przy okapie stosuje się listwę startową lub zagięcie krawędzi panelu, a przy kalenicy, szczytach i innych zakończeniach – systemowe obróbki i uchwyty. W narożach i pasach brzegowych mocowania rozmieszcza się gęściej, zgodnie z obliczeniami ssania wiatru i instrukcją producenta.

Murator Remontuje #3: Jak wykonać skuteczną hydroizolację balkonu?
Murator Google News
Murowane starcie
Dachówki – cementowe czy ceramiczne? MUROWANE STARCIE

Zobacz także: Dachówki ceramiczne - różne kształty i kolory, ale zawsze ta sama niezawodność i trwałość