
Okna i drzwi - najsłabsze punkty domu
Złodzieje najczęściej wchodzą do niego przez okna na parterze – aż w 78% przypadków wybierają tę drogę. Drugą stanowią dla nich frontowe drzwi wejściowe – w 13,9% przypadków dostają się do środka właśnie tędy. Trzeba więc zadbać o to, by stolarka otworowa mogła jak najdłużej opierać się zapędom złoczyńców.
Taka różnica w liczbie włamań wynika z tego, że drzwi stanowiące główne wejście do domu usytuowane są najczęściej od frontu (dobrze widoczne) i zazwyczaj dość dobrze zabezpieczone. Okien jest w domu o wiele więcej, dlatego są dla złodziei przeszkodą łatwiejszą do pokonania.
Ale nie tylko źle zabezpieczone drzwi i okna mogą być ułatwieniem dla włamywaczy. Może również nimi być:
- ogrodzenie, które łatwo jest sforsować;
- brama wjazdowa i furtka ze słabymi zamkami;
- brama garażowa bez zabezpieczeń antywłamaniowych;
- garaż w bryle domu (istnieje szansa, że drzwi łączące go z domem nie są tak solidnie zabezpieczone jak frontowe);
- okienka piwniczne pozbawione zabezpieczeń antywłamaniowych;
- duże przeszklenia bez zabezpieczeń;
- bujna roślinność w mało uczęszczanych zakamarkach ogrodu (daje schronienie intruzom na przykład na czas prowadzenia obserwacji domu).
Gdzie montować okna antywłamaniowe?
Dodatkowy koszt wzmocnienia okna okuciem o zwiększonej odporności na włamanie podnosi co prawda jego cenę nawet o 40%, ale ochrona jest nieporównywalnie większa.
Nie wszystkie okna w domu są jednakowo zagrożone włamaniem. Tym zamontowanym powyżej pierwszego piętra nie grożą tak często próby sforsowania jak oknom z niższych kondygnacji. Dlatego warto odpowiednio zróżnicować poziom zabezpieczenia. W oknach usytuowanych wyżej można zastosować okucia standardowe lub z podstawowym zabezpieczeniem, to znaczy jednym punktem bezpiecznym. Zaś w przypadku wboru stolarki, która będzie montowana na parterze warto już zainwestować w okna antywłamaniowe.
Okucia w klasie odporności 1 na włamanie mają atestowaną klamkę z kluczykiem i cztery punkty bezpieczne utrudniające wyważenie skrzydła z ościeżnicy. Zaleca się stosować je na przykład w oknach na pierwszym piętrze.
Miejsca najbardziej narażone na włamanie – drzwi balkonowe oraz okna na parterze – należy wzmocnić dodatkowo. Zaleca się tu okucia z klasy odporności 2, które zabezpieczają okna przed włamaniem przy użyciu narzędzi. W tym przypadku wszystkie ryglowania są punktami bezpiecznymi, okucie jest wyposażone w atestowaną klamkę z kluczykiem oraz osłonę antyrozwierceniową.
Standardowy poziom zabezpieczenia okna można w razie potrzeby podwyższyć do klasy odporności na włamanie 1 lub 2. Wystarczy wymienić odpowiednią liczbę zaczepów i dodać certyfikowaną klamkę z kluczykiem. Jest to możliwe nawet po wielu latach użytkowania okna.
Klasy okien antywłamaniowych
Klasyfikacja okien pod względem ich antywłamaniowości obejmuje sześć klas.
Najniższą z nich jest WK1, w której mieszczą się okna ze standardowym pakietem szybowym, bez innych zabezpieczeń. Może je sforsować przypadkowy włamywacz posługujący się jedynie siłą mięśni.
Okno antywłamaniowe w klasie WK4 okno przez 10 minut stawia opór doświadczonemu włamywaczowi, który posługuje się piłą, młotkiem i akumulatorową wiertarką. Okno tej klasy ma pakiet szybowy P6 z przyklejonymi lub przykręconymi listwami przyszybowymi i odpowiednimi okuciami.
W klasie WK6 znajdują się okna zdolne wytrzymać przez 20 minut atak doświadczonego włamywacza z mocnymi narzędziami elektrycznymi. Takie okno ma pakiet szybowy o klasie P8 oraz maksymalną liczbę okuć antywłamaniowych.