Kiedy nie będą pasować do domu?
Świetnie pasują do budynków o tradycyjnej architekturze. Trudniej je dobrać do domów o bardzo nowoczesnej bryle, ale oczywiście jest to możliwe. Z myślą o takich domach są produkowane płaskie dachówki zakładkowe o prostokątnym kształcie w szerokiej gamie kolorystycznej. Dachówki pasują do wszystkich rodzajów elewacji, najbardziej zaś do tynkowanych lub drewnianych bądź wykończonych drewnem. Ładnie komponują się z elementami wykonanymi z kamienia oraz z cegłą klinkierową lub płytkami imitującymi takie cegły. Dachówki będą się mniej korzystnie prezentować na dachach o niewielkim nachyleniu połaci, gdyż będą mało widoczne. Najlepiej wyeksponowane będą na dachu, którego połacie mają nachylenie około 45°.
Które są najtrudniejsze do ułożenia?
Dachówkami mnich-mniszka zachwycają się wszyscy miłośnicy pięknych dachów. Są one jednak największą zmorą dekarzy. Ponieważ układa się je mozolnie i trzeba samodzielnie wykonywać wiele elementów dodatkowych (na przykład kominki wentylacyjne), które w przypadku innych dachówek można kupić u producenta. Do montażu takiego pokrycia powinno się więc zatrudniać najlepszych fachowców, którzy zetknęli się z tymi dachówkami i wykończyli nimi przynajmniej kilka dachów. Dość trudne jest też ułożenie dachówek karpiówek w koronkę. Wymaga to precyzyjnego rozmieszczenia łat dachowych. Trudne jest również ułożenie zwykłych dachówek zakładkowych na dachu o skomplikowanym kształcie – który ma wole oczka, wieżyczki, mnóstwo narożników i koszy.
Które dachówki wymagają mocowania mechanicznego?
Typowe dachówki w środkowych częściach połaci układa się zazwyczaj bez mocowania. Oparte na drewnianych łatach nośnych utrzymują się na miejscu pod własnym ciężarem. Tylko w niektórych miejscach trzeba je zamocować mechanicznie. Przytwierdza się je specjalnymi klamrami, gwoździami lub przykręca. Mocuje się w ten sposób dachówki przy krawędziach dachu oraz wzdłuż okapów, kalenic, koszy, wokół okien dachowych bądź kominów. Poza tym każdą dachówkę zakładkową trzeba mocować, jeśli nachylenie połaci przekracza 60°. Gdy nachylenie mieści się w przedziale 40-60°, wówczas mocuje się co trzecią lub co piątą dachówkę. Mocowania wymagają też dachówki mnich-mniszka, i to bez względu na kąt nachylenia dachu.
Kiedy trzeba je układać na sztywnym poszyciu?
Izolacja przeciwwilgociowa dachu jest konieczna na wypadek, gdyby pokrycie straciło szczelność. Wówczas woda deszczowa nie zaleje nam poddasza. Aby uniknąć zalania, robi się tak zwane wstępne krycie. Tradycyjnie wykonuje się w tym celu na krokwiach sztywne poszycie z impregnowanych desek. Na poszyciu układa się papę. Dopiero na tak przygotowanych połaciach można robić konstrukcję nośną pod dachówki, z drewnianych kontrłat i łat. Sztywne poszycie powinno się robić zawsze, gdy zamierzamy ułożyć dachówki, a nachylenie połaci jest mniejsze niż 20°. W pozostałych przypadkach możemy wybrać takie rozwiązanie lub zastosować folię wstępnego krycia. Jest to specjalna membrana o tak zmyślnej budowie, że zatrzymuje wodę, a jednocześnie umożliwia przepływ pary wodnej. Dzięki niej poddasze ma możliwość oddychania. Folię mocuje się do krokwi, a następnie robi się konstrukcję z kontrłat i łat.