Wyręczenie nie zawsze dokładnych, a drogich „fachowców” z pewnością nam się opłaci. W trzy dni sam pomalujesz mieszkanie

Malowanie należy do prac wykończeniowych, które każdy może przeprowadzić samodzielnie bez większego ryzyka. Wyręczenie nie zawsze dokładnych, a drogich „fachowców” z pewnością nam się opłaci. Wystarczą trzy dni, aby sprawić, że pomieszczenie bez wielkiego kucia, pylenia i hałasu będzie jak nowe.

Wodne farby dyspersyjne, czyli popularne emulsje nie wymagają specjalnego przygotowania zawodowego. Kolejność czynności malarskich, dokładność i brak pośpiechu gwarantują sukces. Nie wymagają intensywnego wietrzenia pomieszczeń w czasie schnięcia i malować można również zimą. Jednak warto zachować w malowanym pomieszczeniu przewiew, gdyż szybciej będziemy mogli potem zrobić porządki.

Przygotowanie do malowania ścian - drapanie i gruntowanie

Zanim jednak użyjemy farby, trzeba wykonać kilka czynności przygotowawczych, bez których nie ma mowy o estetycznym wykończeniu. To gwarancja i podstawa zadowolenia z właściwie wykonanej roboty.

Właściwe malowanie ścian musi zostać poprzedzone:

  • przygotowaniem podłoża – zdrapanie, odkucie zniszczonych partii (pozostawiamy tylko dobrze trzymające się stare podłoża w tym powłoki malarskie),
  • czyszczenie, mycie,
  • zagruntowanie.

Całość prac musi zostać poprzedzona zabezpieczeniem mebli, elementów stolarki, cokołów i innych niemalowanych fragmentów folią i taśmą malarską.

Czynności wstępne mają za zadanie przygotowanie do malowania poprzez zwiększenie trwałości i estetyki, wzmocnienie i zwiększenie przyczepności farb do powierzchni ścian i sufitów.

Każdą powierzchnię powinniśmy pomalować dwukrotnie. Są na rynku farby do malowania jednowarstwowego, ale i nimi powinniśmy malować dwa razy. Uzyskamy głębszą i bardziej jednolitą barwę.

Czas trwania prac malarskich zależy nie tylko od wielkości powierzchni malowania, ale także od skomplikowania kształtu. Czasem małą łazienkę czy kuchnię maluje się dłużej niż pokój dzienny. Jedna osoba może zagruntować lub zmyć oraz dwukrotnie pomalować sufit i ściany jedno pomieszczenie w ciągu 3 dni.

1. Dzień - skuwamy, myjemy i gruntujemy,

2. Dzień - naprawiamy i gruntujemy naprawione powierzchnie, potem możemy pomalować zakamarki, złącza sufitu i ściany, narożniki oraz sufit pierwszy raz,

3. Dzień - malujemy najpierw sufit potem ściany w odstępach co ok. 3 - 4 godzin na warstwę (lub według instrukcji stosowania).

Zakupy materiałów - patrz na opis na opakowaniu

Wszelkie materiały wykończeniowe są dostępne zarówno w dużych paczkach i pojemnikach do większych prac oraz w mniejszych ilościach, które z reguły wystarczają na remont w jednym pomieszczeniu. Gładzie i szpachle, farby są dostępne w workach i pojemnikach 10 – 20 kilogramów lub litrów jak i w małych ilościach 1 – 3 kg lub l. W zasadzie każdy producent oferuje taki asortyment, który każdy może dopasować do swoich potrzeb.

Napraw i remontów w odnawianym pomieszczeniu nie będzie dużo, ale z pewnością trzeba będzie się zaopatrzyć w odpowiednią ilość gładzi do naprawy, gruntu oraz farby. Przed kupnem powinniśmy znać front robót, czyli jak duże jest nasze zapotrzebowanie – czy napraw jest dużo i trzeba łatać duże powierzchnie czy tylko drobne rysy? Jak dużą powierzchnię trzeba zagruntować? Ile mamy do malowania ścian, najczęściej kolorem a ile sufitu, czyli białej farby?

Każdy produkt ma na opakowaniu podaną wydajność, czyli na ile metrów kwadratowych wystarcza całe opakowanie lub jaką powierzchnię można pokryć litrem danego materiału, np. gładź czy szpachla będzie miała podaną ilość liczbę metrów pokrytej nią powierzchni o określonej grubości.

I od razu na koniec uwaga. Nie warto oszczędzać. Jeśli chcemy remont zrobić dobrze i mieć z niego zadowolenie na wiele lat nie kupujmy najtańszych produktów, producentów „no name”. Nie sugerujmy się też reklamami, że ten i tylko ten produkt zapewni jakość i jest do wszystkiego. Kupujmy produkty znanych marek niekoniecznie z najwyższej półki, ale ta średnia jest już wystarczająca. Osoby, które nie mają w ogóle pojęcia o rynku materiałów budowlanych mogą mieć z tym trudności, ale wystarczy w supermarkecie popatrzeć na półki i zweryfikować ofertę cenową – coś z ceną pośrodku z pewnością się znajdzie, ale można wybrać najdroższy, nic nie stoi na przeszkodzie.

Narzędzia potrzebne do malowania ścian

Oczywiście narzędzia są niezbędne – bez nich nic nie zrobimy.

Potrzebujemy:

  • skrobaka do farb i tynków małego i dużego w formie pacy, 
  • taśmy malarskiej i folii do zabezpieczenia,
  • szpachelek - małej - 5 cm szerokości i większej – ok. 10 cm szerokości
  • pacy metalowej lub z tworzywa – 20-25 cm szerokości do dużych ubytków,
  • pacy i siatki ściernej do szlifowania gładzi po szpachlowaniu,
  • małego pędzla płaskiego 5 – 7,5 cm szerokości z dłuższą rękojeścią do narożników, trudno dostępnych miejsc,
  • wałka sznurkowego 20 – 25 cm szerokości (dłuższe się ciężko prowadzą)
  • kuwety z ociekaczem o szerokości dopasowanej do wałka, tak aby się zmieścił na szerokość z 2-centymetrowym luzem na bokach.

Zakupy do remontu łazienki - 5 m2 to wydatek ok. 350 zł razem z farbą i gotową zaprawą.

Przygotowanie powierzchni do prac malarskich
Autor: Szymon Starnawski Przygotowanie powierzchni do prac malarskich

Najpierw demolka - rysy i pęknięcia

Tynki i powłoki malarskie nie są wieczne. Dom pracuje a razem z nim wszystkie elementy z jakich go zbudowano. Pojawiają się rysy, pęknięcia, różnego typu uszkodzenia. Aby je dobrze nareperować trzeba je powiększyć, poszerzyć, skuć, zeskrobać. Te prace mogą być wykonywane przez cały proces przygotowania do malowania. Każda z kolejnych czynności może bowiem spowodować potrzebę dalszej ingerencji, np. wnikająca woda czy grunt w zniszczone krawędzie uszkodzeń może odspoić większe fragmenty, które należy usunąć skrobakiem lub metalową pacą.

Efekt oczyszczania starych zniszczonych powierzchni malowanych, mycia i gruntowania może się wydawać odmienny od zakładanego. Powierzchnie ścian po tych czynnościach będą mieć niejednolity kolor z licznymi ciemniejszymi i jaśniejszymi smugami, plamami. Dopiero w czasie malowania okaże się jak potrzebne były te wstępne prace.

Po co zmywać?

Zmywanie ścian podobnie jak gruntowanie zwiększa trwałość nowej powłoki malarskiej. Brud, kurz, osady i plamy na ścianach utrudniają malowanie i zmniejszają przyczepność farb. W zasadzie zmywanie to powiedzenie nieco na wyrost, ponieważ nie jest możliwe dokładne zmycie ścian, aby nie pozostał na nich śladu brudu. W przypadku kurzu, pyłu i innych powierzchniowych zabrudzeń zmycie polega częściowo na ich usunięciu, a w dużej mierze na trwałym związaniu ich z podłożem. Można to przeprowadzić wodą z detergentem lub samego detergentu w pojemniku ze spryskiwaczem. Myjemy dużą szczotką lub dużym pędzlem, tzw ławkowcem. W miejscach bardzo zabrudzonych, najczęściej pod fragmenty w sąsiedztwie połączenia ścian i sufitu po zmyciu powinno się wytrzeć to miejsce szmatką lub najlepiej ręcznikiem papierowym, który wchłonie część zabrudzenia.

Palmy z dymu i smażenia - co z nimi zrobić?

Plamy, które wniknęły w głąb, np. z dymu, smażenia, przemarznięcia, zacieki trzeba umyć kilkukrotnie, z przerwami na wyschnięcie po każdym myciu. W czasie wysychania razem z wilgocią przebarwienia „wychodzą” na zewnątrz. Postępując tak, będziemy mieli duże szanse, że po pomalowaniu plamy nie przenikną przez warstwę farby.

Dla większej pewności powierzchnie z tłustymi przebarwieniami i zaciekami pomalujmy emulsyjnymi farbami przeznaczonymi na zaplamione i trwale przebarwione tynki.

Naprawa uszkodzeń, gruntowanie
Autor: Szymon Starnawski Naprawa uszkodzeń, gruntowanie

Dobry grunt. Możesz też użyć farby

Naprawiane zeskrobane, odkute fragmenty odsłaniają tynki, które pylą i są bardzo chłonne. Każda próba przetarcia pozostawia na dłoni biały osad. Na takich powierzchniach bardzo ciężko jest rozprowadzić warstwę szpachli lub gładzi, a po wyschnięciu przyczepność jest tak niewielka, że z łatwością daje się odrywać kawałkami od ściany. Z tych też powodów powierzchnia taka musi zostać zagruntowana.

Do gruntowania ścian można używać rozcieńczonych wodą farb, którymi będziemy malować. Właściwie jednak powinno się używać specjalnych preparatów do gruntowania. Jednym z powodów jest to, że dzięki swojemu składowi i konsystencji głębiej wnikają w podłoże i wzmacniają je nie tylko powierzchniowo. Ściana staje się odporna na zadrapania, zarysowania, uderzenia. Środki gruntujące tworzą podłoże, na którym łatwo się rozprowadzają zaprawy naprawcze i bardzo mocno przywierają.

Naprawa – będzie ładnie

To bardzo ważny element, który wymaga największej uwagi i wprawy, jeśli nie chcemy dużo szlifować podczas wyrównania.

Mamy do wyboru różne zaprawy, zarówno uniwersalne jak i przeznaczone do konkretnego podłoża, np. gipsu. Są dostępne w postaci sypkiej do rozrabiania z wodą (tańsze) lub jako gotowe do użycia masy. Do naprawy pęknięć i uszkodzeń, które mogą się odnawiać warto zastosować specjalne taśmy z włókien wtapiane podczas prac w masę lub skorzystać z masy, w której składzie są już zatopione włókna, które nadają im po zaschnięciu pewną elastyczność i odporność na kolejne pęknięcia.

W zależności od wielkości, szerokości uszkodzenia do nałożenia zaprawy stosujemy wąską lub szerszą szpachelkę – czasami do dużego trzeba użyć pacy. Szerokość narzędzia powinna pokrywać, ale nie być znacznie większa od szerokości naprawianej powierzchni. Nakładamy małymi partiami wzdłuż i wszerz uszkodzenia, aby dobrze rozprowadzić materiał – im głębsze uszkodzenie tym ten proces może być dłuższy, aby nie powstała wewnątrz pustka. Przy głębokich uszkodzeniach skurcz po wyschnięciu zaprawy może spowodować, że zapadnie się ona, co spowoduje konieczność nałożenia jeszcze jednej warstwy naprawczej.

Po wyschnięciu naprawianą powierzchnię trzeba zeszlifować pacą z siatką ścierną. Ten proces będzie tym mniej intensywny im dokładniej i równiej została rozprowadzona zaprawa.

Naprawione powierzchnie trzeba odpylić, np. przetrzeć wilgotną gąbką, szmatką, a po wyschnięciu zagruntować przed malowaniem.

Wałkiem, ale i pędzlem

Farby dyspersyjne bardzo łatwo się rozprowadzają i dobrze pokrywają malowane powierzchnie. Nie należy się obawiać, że zostawimy smugi – warunek dwukrotne malowanie, po jednym najczęściej nie będzie równo. Wałek jest niezastąpionym narzędziem do malowania dużych, gładkich powierzchni. Po zanurzeniu wałka w zbiorniku kuwety przeciągamy go powoli po ociekaczu tak, aby preparat gruntujący lub farba równomiernie nasączyła włosie. Nadmiar odsączamy na ociekaczu. W czasie odsączania i malowania wałkiem nie powinniśmy się spieszyć. Powolne ruchy wałka uchronią nas przed opryskaniem farbą wszystkiego wokoło. Nawet gęste oraz tzw. niekapiące (tiksotropowe) farby w postaci żelu pryskają przy zbyt szybkim prowadzeniu wałka.

Rozprowadzanie farby musi być równomierne i trzeba sobie w myślach podzielić powierzchnię ścian i sufitów na fragmenty, które będzie się pokrywać farbą. Przy wałku 25 cm najczęściej ok. 0,5 – 0,75 m2. Rozprowadza się od środka fragmentu we wszystkich kierunkach a następnie w kierunku góra-dół dla ścian i prostopadle do ściany z oknem na sufitach.

Tradycyjne malowanie pędzlem też nie jest trudne. Najważniejsze jest, aby na pędzel nie nabierać zbyt dużo farby. Pędzel zanurzamy na 1-2 cm. Po pewnym czasie i tak pędzel namoknie poniżej miejsca zanurzania go w farbie. Nie powinniśmy dopuścić do nasiąknięcia całości włosia, gdyż później farba będzie ściekać z włosia na trzonek pędzla i skapywać na ręce i podłogę – ważne w czasie malowania sufitu.

Pędzel sprawdza się doskonale przy malowaniu małych powierzchni i zakamarków: krawędzi ścian przy suficie i podłodze, narożników, ścianek otworów drzwiowych i okiennych, okolic kontaktów, gniazdek elektrycznych, grzejników.

Wałek lub pędzel nie musimy myć w przerwie pomiędzy warstwami lub fragmentami. Możemy go pozostawić na dłuższy czas zawijając szczelnie w torebkę foliową. Podobnie możemy postąpić z kuwetą i ociekaczem

Jeśli jednak farba lub środek do gruntowania stwardnieje. Po kilku godzinach zaschniętą farbę również będzie można zmyć, ale wymagać to będzie bardzo długiego mycia poprzedzonego kilkugodzinnym moczeniem wałka lub pędzla w wodzie.

Murator Remontuje #3: Sztukateria – montaż krok po kroku
Materiał sponsorowany
Murowane starcie
Płytki – przyklejać czy skuwać? MUROWANE STARCIE