Spis treści
- Neonowe i jaskrawe kolory – dlaczego projektanci mówią im "nie"
- Krzykliwe żółcie i pomarańcze – trend, który mija
- Intensywna czerwień i mocny róż – trudne do życia na co dzień
- Zbyt chłodne szarości i sterylna biel
- Ciemny brąz i ponura czekolada – kolory, które przytłaczają
- Modne kolory, które się zestarzały
- Najbrzydszy kolor świata – Pantone 448 C
- Jak unikać błędów kolorystycznych we wnętrzach?
- Jakie kolory zatem wybierać?
"Mój dom, moja twierdza" – to powiedzenie wyjątkowo trafnie opisuje nasze podejście do urządzania wnętrz. Każdy z nas ma prawo wybierać kolory, w których czuje się najlepiej, które poprawiają nastrój i sprawiają, że przestrzeń wydaje się "nasza". Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy emocje biorą górę nad funkcją, światłem i proporcjami wnętrza. Niektóre barwy, choć modne lub efektowne na próbniku, w praktyce sprawiają, że pomieszczenie wygląda tanio, chaotycznie albo po prostu źle się starzeje.
Część kolorów bardzo szybko traci świeżość, męczy wzrok lub zaczyna dominować aranżację, odbierając jej spójność i ponadczasowość. Właśnie dlatego warto wiedzieć, których odcieni lepiej unikać, by stworzyć wnętrze, które będzie dobrze wyglądało nie tylko dziś, lecz także za kilka lat.
Projektanci wnętrz mówią jednym głosem: nie każdy modny kolor sprawdzi się w domu, a niektóre barwy mogą szybko stać się wizualnym problemem. Oto kolory, które dziś uznawane są za najbardziej ryzykowne
Neonowe i jaskrawe kolory – dlaczego projektanci mówią im "nie"
Intensywne, neonowe barwy – takie jak limonkowa zieleń, fluorescencyjny róż, neonowy żółty czy mocna pomarańcz – regularnie pojawiają się na listach kolorów, których europejscy projektanci radzą unikać.
Główny problem? Są męczące dla wzroku i trudne do zbalansowania. We wnętrzach działają zbyt pobudzająco, dominują przestrzeń i szybko się nudzą. Co więcej, bardzo intensywne kolory źle reagują na zmienne oświetlenie dzienne i sztuczne, przez co wnętrze może wyglądać zupełnie inaczej rano i wieczorem. Projektanci podkreślają też, że neony wyjątkowo szybko się starzeją – po kilku sezonach mogą wyglądać tanio lub chaotycznie.
i
Krzykliwe żółcie i pomarańcze – trend, który mija
Żółty i pomarańczowy to kolory energii, ale we wnętrzach wymagają ogromnej ostrożności. Szczególnie musztardowy żółty, maślany żółty oraz intensywny pomarańczowy są dziś uznawane za barwy, które mają za sobą swój szczyt popularności. Te kolory bardzo łatwo przytłaczają przestrzeń, a w większym nasyceniu sprawiają, że wnętrze wygląda ciężko i chaotycznie. Co istotne, w kontekście nieruchomości mogą one również obniżać atrakcyjność mieszkania dla potencjalnych kupujących.
Intensywna czerwień i mocny róż – trudne do życia na co dzień
Czerwień od lat uchodzi za kolor problematyczny we wnętrzach mieszkalnych. Projektanci wskazują, że mocne, nasycone czerwienie oraz intensywne odcienie różu (w tym tzw. barbie pink) są wyjątkowo trudne do aranżacji. Działają pobudzająco, podnoszą poziom napięcia i nie sprzyjają wypoczynkowi. W salonach i sypialniach mogą powodować zmęczenie, a w dłuższej perspektywie – irytację. Z tego powodu coraz częściej zastępowane są bardziej stonowanymi, przygaszonymi wariantami (np. brudny róż), lub używane wyłącznie jako drobny akcent.
i
Zbyt chłodne szarości i sterylna biel
Choć szarość przez lata była synonimem nowoczesności, dziś projektanci coraz częściej ostrzegają przed chłodnymi, betonowymi odcieniami szarości oraz bardzo czystą, sterylną bielą. Takie kolory mogą sprawiać, że wnętrze wygląda na niedokończone, zimne i pozbawione charakteru. Szczególnie w mieszkaniach o ograniczonym dostępie do światła dziennego efekt ten bywa przytłaczający. Zamiast tego rekomenduje się cieplejsze neutralne barwy – kremowe biele, beże, greige (szaro-beżowy) czy odcienie inspirowane naturą.
Ciemny brąz i ponura czekolada – kolory, które przytłaczają
Ciemne brązy, zwłaszcza w chłodnym tonie, potrafią skutecznie "zabrać" wnętrzu światło. Ściany w kolorze gorzkiej czekolady czy mokrej ziemi sprawiają, że pomieszczenie wydaje się mniejsze, niż jest w rzeczywistości. Takie barwy źle sprawdzają się w mieszkaniach o ograniczonym dostępie do światła dziennego. Jeśli zależy nam na elegancji, lepiej postawić na jaśniejsze beże, taupe lub ciepłe szarości, które są znacznie bardziej uniwersalne.
Modne kolory, które się zestarzały
Kolejnym aspektem, na który warto zwrócić uwagę, są kolory, które były bardzo modne, ale nie wytrzymały próby czasu. Dotyczy to m.in. niektórych odcieni szałwiowej zieleni, wszelkie intensywne, czyste barwy, ale też pastelowe tony, które masowo pojawiały się w mediach społecznościowych. Takie barwy, stosowane na dużych powierzchniach, szybko zdradzają rok swojego "debiutu" i sprawiają, że wnętrze wygląda na przestarzałe, nawet jeśli jest zadbane.
i
Najbrzydszy kolor świata – Pantone 448 C
Pisząc o kolorach do wnętrz, których warto unikać, nie można nie wspomnieć o zjawisku, które zyskało światowy rozgłos, o kolorze Pantone 448 C, określanym w mediach jako najbrzydszy kolor świata. To odcień ciemnobrązowo-szaro-zielony, który badani wielokrotnie opisywali jako kojarzący się z brudem, śmiercią lub smołą – stąd jego nieatrakcyjność dla ludzkiego oka.
Ten pozornie niepozorny kolor znalazł praktyczne zastosowanie poza światem sztuki i projektowania – w kampaniach zdrowotnych rząd Australii zastosował go na opakowaniach papierosów, uzyskując znaczący spadek ich sprzedaży, co doprowadziło do podobnych działań w Wielkiej Brytanii, Irlandii czy Francji. Choć Instytut Pantone sam zaznacza, że żaden kolor nie jest z definicji „najbrzydszy”, a wszystkie mają swoje miejsce w palecie barw, to historia Pantone 448 C jest dobrym przykładem na to, jak kolor może wywoływać silne emocje i skojarzenia – także te negatywne.
i
Jak unikać błędów kolorystycznych we wnętrzach?
Najlepszym sposobem na uniknięcie złych decyzji kolorystycznych jest testowanie próbek farb na ścianie i obserwowanie ich w różnym oświetleniu. Warto też pamiętać, że kolor powinien współgrać z funkcją pomieszczenia, metrażem oraz stylem życia domowników.
Jakie kolory zatem wybierać?
Podsumowując, najgorsze kolory do wnętrz to te zbyt intensywne, chwilowo modne lub niedopasowne do danego wnętrza. Unikając neonów, krzykliwych żółci, agresywnych czerwieni i sterylnych szarości, łatwiej stworzyć wnętrze, które pozostanie estetyczne przez lata.
Kluczem do udanej aranżacji jest ponadczasowość i harmonia z naturalnym światłem. Zamiast ryzykownych barw rekomendują:
- ciepłe neutralne odcienie
- kolory ziemi: beże, piaskowe brązy, glinę, terakotę
- przydymione zielenie, brudne róże
- mocniejsze kolory stosowane wyłącznie jako akcenty
i