Zabudowa poddasza bez błędów: czy płyty g-k pozwolą uniknąć niedoróbek?

2016-09-14 2:00 Radosław Murat
Zabudowa poddasza w systemie RIGIPS
Autor: RIGIPS

Zabudowa poddasza bez błędów: poradnik. Przy budowie okładziny oraz robieniu konstrukcji z płyt g-k na poddaszu nie będzie błędów ukrytych. Każda fuszerka rzutuje tu na wygląd i widać ją od razu. Nie spieszmy się więc podczas odbioru prac, wszystko dokładnie obejrzyjmy. No, chyba że wykańczaliśmy poddasze sami.

Podczas montażu okładziny można popełnić sporo błędów. Na szczęście nie będą one bardzo groźne, jednak niekorzystnie wpłyną na estetykę pomieszczeń pod dachem. Najczęstszym grzechem jest złe wypoziomowanie okładziny. Wiele też można popsuć przy spoinowaniu płyt g-k. Zobacz, jak wystrzegać się błędów podczas zabudowy poddasza.

Zabudowa poddasza: robimy trudny ruszt do płyt g-k

Przed rozpoczęciem robót ekipa powinna dokładnie wymierzyć pomieszczenie i kupić potrzebną liczbę listew lub profili oraz łączników. Czynnością poprzedzającą montaż jest rozplanowanie punktów, w których zostaną zaczepione wieszaki rusztu stalowego, lub wyznaczenie punktów mocowania listew drewnianych. Powinny one przebiegać wzdłuż równoległych linii (wytyczonych w rozstawie co 40-50 cm). Między punktami w jednej linii powinien być zachowany odstęp 70-90 cm. Koniecznie trzeba sprawdzić, czy wykonawcy trzymali się tych wytycznych. Uchwyty ES lub wieszaki powinny zostać tak rozmieszczone, by odstęp między profilami nie przekraczał 50 cm. W przeciwnym razie okładzina nie będzie wystarczająco sztywna. Pamiętajmy, że ramię każdego wieszaka powinno się stykać z bokiem krokwi na długości minimum 3 cm. Zanim ekipa zabierze się do płyt gipsowo-kartonowych, ruszt musi być dokładnie wypoziomowany. Jeśli stwierdzimy odchyłki, wieszaki trzeba odkręcić i przykręcić ponownie, regulując przy tym ich położenie względem poziomu. Przy uchwytach ES odkręca się profile i podnosi wyżej lub opuszcza w stosunku do płaskich ramion uchwytów.

Przeczytaj także: 

Zabudowa poddasza Rigips
Autor: RIGIPS Zabudowa z płyt g-k może stworzyć niezwykle nowoczesny efekt
Bezbłędna zabudowa skosów
Autor: archiwum muratordom Profili rusztu stalowego nie przykręca się do profili bocznych U

Płyta do płyty, deska do deski: montaż zabudowy poddasza

Montaż płyt gipsowych zawsze powinien się zaczynać od sufitu (chyba że projektant go nie przewidział). Dopilnujmy więc, aby kolejność ta nie została zmieniona. Dopiero po suficie powinno się mocować płyty na ściankach kolankowych lub przedściankach, a na końcu wykańczać skosy. Błędem jest przykręcanie bezpośrednio do krokwi cienkich płyt g-k, g-w lub innych elementów więźby dachowej. Są wtedy narażone na pęknięcia. Dobrzy wykonawcy rozpoczynają montaż płyt od dołu skosu. W trakcie trwania tej pracy zwracajmy uwagę, czy ich krótsze boki będą przesunięte względem siebie o mniej więcej 40 cm. Fachowców można też poznać po tym, że przykręcanie prowadzą od środka płyty w kierunku jej krawędzi lub narożników. Montaż płyt drewnopochodnych jest bardzo prosty i trudno tu popełnić błąd. Trzeba tylko uważać, żeby okładzina trzymała poziom i ewentualnie między płyty a konstrukcję podkładać kliny dystansowe. Wkręty lub inne łączniki mocujące płyty nie powinny być rozmieszczane zbyt rzadko (najlepiej co 15-20 cm). Uważajmy, żeby deski lub panele z wpustami i wypustami przy montażu poziomym miały wypusty skierowane do góry. Jeśli przybijamy je do konstrukcji przez wpust, uważajmy, żeby nie został on zablokowany łebkiem gwoździa.

Bezbłędna zabudowa skosów
Autor: archiwum muratordom Zaszpachlować trzeba nie tylko styki między płytami, ale też łebki wkrętów

Niewidzialne spoiny między płytami g-k na poddaszu

Dobrze wykonane spoiny między płytami gipsowymi nie powinny być widoczne, gdy spojrzy się na pomalowaną ścianę lub sufit pod kątem. Powinniśmy na to zwrócić uwagę podczas odbioru. W trakcie wykańczania okładzin pilnujmy:

  • żeby przed wypełnianiem spoin między płytami g-k zostały one zagruntowane odpowiednim środkiem;
  • czy rezygnując z taśmy lub siatki zbrojącej, która ma chronić gotową spoinę przed pęknięciami, wykonawca używa specjalnej masy szpachlowej do wykańczania spoin bez zbrojenia;
  • aby nakładanie każdej kolejnej warstwy masy następowało dopiero wtedy, kiedy poprzednia warstwa zwiąże, ale nie zdąży całkowicie wyschnąć;
  • by spoiny były szlifowane po całkowitym wyschnięciu masy szpachlowej.

Sprawdź też:

Pilnujmy też, żeby płyty drewnopochodne o prostych krawędziach nie były mocowane na styk. Muszą pozostawać między nimi kilkumilimetrowe szczeliny – wypełnione (w przypadku płyt drzewno-magnezytowych) – lub puste (w przypadku sklejki i płyt OSB).

Warto wiedzieć

Pogodzić się z pęknięciami?

W przypadku płyt g-k poziome pęknięcia na styku ściany i sufitu pojawiają się bardzo często, nawet wtedy, gdy tylko jedna z tych powierzchni jest wykończona płytami. Są istną zmorą, bo wyglądają fatalnie i trudno się ich pozbyć. Przyczyna ich powstawania jest prosta – tworzą się w rezultacie naprężeń między płytą a płytą lub między płytą a innym elementem. Naprężenia są spowodowane niewielkimi ruchami konstrukcji domu. Wielu wykonawców jest zdania, że pęknięcia te trzeba po prostu polubić. Inni, do spółki z producentami płyt, szukają sposobów na ich wyeliminowanie. Stosunkowo najlepszym pomysłem jest robienie tak zwanego połączenia ślizgowego – bardzo wytrzymałego na wszelkie odkształcenia. Gwarantuje ono, że nawet gdy pęknięcie się pojawi, będzie bardzo wąskie i równe (tak zwana rysa kontrolowana), a zatem mało widoczne.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Maras69
|

Poddasze jest wyjątkowo upierdliwe pod kątem takich prac - i rzeczywiście błędy przy montażu g-k są widoczne praktycznie od razu. Ekipy nie zawsze się przykładają do tematu i skutek jest raczej łatwy do przewidzenia. Odnośnie elementów ważnych - z profilami aluminiowymi bywa kłopotliwie, bo część z nich jest zbyt giętka i mało odporna na obciążenia. Jakieś zamienniki z marketów niestety potrafią zdrowo napsuć krwi. Ja się już wyleczyłem skutecznie z tańszych alternatyw i dla spokoju ducha każdemu takie podejście zalecam.

Strider10
|

Dobre materiały do takich "niedoróbek" brałem ostatnio od firmy http://www.ekodomdg.pl . Naprawdę dobry materiał. Na nic nie narzekałem, tak jak ostatnio na jedną z firm.

rafał
|

szukam rusztu w układzie kżyrzowym

Andrzej
|

szukałem rusztu w układzie krzyżowym - szczegół skosu ze scianką kolankową jednak zero informacji.