Spis treści
Choć mogłoby się wydawać, że o szczelności dachu decydują jego duże, jednorodne powierzchnie, to praktyka pokazuje inaczej. Często problemy tkwią w detalach konstrukcyjnych, takich jak przejścia instalacyjne, attyki, wpusty dachowe, obróbki blacharskie czy miejsca styku różnych materiałów. W tych punktach kumulują się naprężenia wynikające z pracy konstrukcji, zmian temperatury oraz obciążeń użytkowych. Detale wystawione są również na długotrwałe oddziaływanie wilgoci. Często woda i śnieg zalegają w nich, a to może prowadzić do przecieków i przyspieszonej degradacji warstw hydroizolacyjnych.
Dlaczego zimowe warunki są testem dla dachu?
Śnieg zalegający na dachu powoduje obciążenie jego konstrukcji. Gdy zaczyna topnieć, woda z roztopów zamiast odpłynąć z połaci może tworzyć zastoiska. W konsekwencji zarówno małe, jak i duże nieszczelności mogą spowodować:
- zawilgocenia warstw dachowych,
- degradację izolacji termicznej,
- uszkodzenia konstrukcji nośnej,
- przecieki do wnętrza budynku.
Niskie temperatury powodują kurczenie się materiałów konstrukcyjnych i hydroizolacyjnych. W konsekwencji może to doprowadzić do rozerwania, pęknięcia lub odspojenia hydroizolacji. Szczególnie wrażliwymi punktami są miejsca wokół detali i o złożonej geometrii. Jeśli hydroizolacja nie jest wystarczająco elastyczna i trwała oraz nie „trzyma się” dobrze podłoża, nie poradzi sobie z zimowym kurczeniem się materiałów. W efekcie szybko mogą pojawić się drobne pęknięcia, a za nimi nieszczelności.
Dlatego dziś coraz większą wagę przykłada się nie tylko do samej jakości pokrycia dachu, ale przede wszystkim do sposobu uszczelnienia jego newralgicznych miejsc.
Chcesz wiedzieć więcej:
- Jak uniknąć błędów w hydroizolacji dachu płaskiego?
- Dlaczego rynny zamarzają zimą? Przyczyny zatorów lodowych
- Pokrycia dachowe – rodzaje, trwałość, ciężar i dopasowanie do nachylenia połaci
Detale mają znaczenie
Miejscami o najbardziej skomplikowanej geometrii są detale dachowe. Stosowanie tradycyjnych materiałów, takich jak papy czy membrany, wymaga docinania, wykonywania zakładów i łączeń. To właśnie połączenia stanowią potencjalne źródło przecieków.
W związku z tym coraz większą popularnością cieszą się systemy płynne. Umożliwiają wykonanie bezszwowej hydroizolacji, która dopasowuje się do kształtu zabezpieczanego elementu i całą powierzchnią przylega do podłoża. Pozwala to wyeliminować słabe punkty w postaci łączeń i obróbek materiału.
Polecamy:
- Jakie pokrycie na płaski dach? Co dać zamiast papy na dach płaski?
- Dach płaski i dach odwrócony: konstrukcja dachu, warstwy izolacji
Technologia dopasowana do realnych warunków w praktyce
Modernizacja dachu płaskiego centrum handlowego przy ul. Dolnej w Warszawie wymagała wykonania kilkudziesięciu nowych przepustów przez istniejące warstwy hydroizolacji. Na dachu zaplanowano montaż licznych instalacji technicznych – m.in. systemów wentylacyjnych i klimatyzacyjnych – co znacząco zwiększyło liczbę newralgicznych punktów wymagających szczelnego zabezpieczenia.
Skomplikowana geometria części elementów, w tym stalowych profili o nieregularnych kształtach, stanowiła dodatkowe utrudnienie.
W takich miejscach tradycyjne materiały bitumiczne okazują się mało elastyczne i wymagają licznych łączeń, które zwiększają ryzyko przecieków. Dlatego istotne było zastosowanie rozwiązania, które pozwoli dokładnie dopasować hydroizolację do kształtu detali, zapewniając trwałe i bezszwowe uszczelnienie nawet w najbardziej wymagających punktach dachu.
Wykorzystane materiały miały cechować się wysoką przyczepnością do różnych podłoży, odpornością na ruchy konstrukcyjne, trwałością oraz możliwością aplikacji w chłodniejszych miesiącach roku. Właściwości te pozwalają ograniczyć ryzyko przecieków i konieczność napraw, a istotny był również krótki czas wykonywania prac.
Zdecydowano się na zastosowanie płynnej technologii żywicznej PMMA, co pozwoliło wykonać bezszwową hydroizolację dopasowującą się do kształtu detali, niezależnie od ich geometrii. Materiał jest jednocześnie elastyczny i umożliwia prowadzenie prac w niższych temperaturach.
Efektem było trwałe uszczelnienie wszystkich przepustów, zmniejszenie ryzyka przecieków i zwiększenie bezpieczeństwa dachu, co przekłada się na długotrwałą ochronę i niższe koszty napraw. Warto jednak pamiętać, że jest to rozwiązanie może wymagać nieco większych nakładów.
Zobacz galerię zdjęć z modernizacji:
Jakie korzyści dla inwestora i zarządcy obiektu daje dobór odpowiedniego systemu do uszczelniania detali?
Do najważniejszych zalet należą m.in.:
- możliwość szybkiej reakcji na problemy niezależnie od pory roku,
- ograniczenie ryzyka poważnych uszkodzeń konstrukcji,
- brak potrzeby kosztownych, cało powierzchniowych remontów,
- długotrwałe zabezpieczenie newralgicznych punktów dachu.
Systemy oparte na technologii PMMA wykazują dużą trwałość uszczelnienia, dlatego w dłuższej perspektywie nie powinny wymagać napraw. Użytkownicy zyskują bezpieczeństwo zarówno budynku, jak i znajdującego się w nim sprzętu oraz przedmiotów, a także niższe koszty eksploatacji obiektu w długim okresie.
Czy naprawa może poczekać do wiosny?
Odkładanie naprawy dachów na cieplejsze miesiące często tylko pogłębia problem. Jednak nowoczesne technologie umożliwiają skuteczne działanie nawet zimą, bez utraty jakości i trwałości. Dach płaski pracuje przez cały rok, dlatego szybka reakcja i sprawdzone rozwiązania są istotne.
Źródło: Triflex