Dom, w którym gospodarze chcieli poczuć się jak na statku. Zakochali się w drewnie, więc jest wszędzie

Niezwykły dom jednorodzinny na malowniczej działce. Dom jest nowoczesny, przestronny, zharmonizowany z otoczeniem. Jego architektura budzi marynistyczne skojarzenia. To między innymi zasługa użytych materiałów wykończeniowych: szerokich drewnianych desek i lin żeglarskich. Obejrzyj zdjęcia domu i wnętrz.

Łódź gnana miłością płynie najdalej – mówi polinezyjskie przysłowie. Dom Magdy i Krzysztofa co prawda nie ruszy się z miejsca, ale może im zapewnić długi, spokojny, a przy tym związany z życiową pasją rejs przez życie. 

Gotowi na długi rejs

Rozpoczynając poszukiwania projektu, inwestorzy Magda i Krzysztof mieli dużą, malowniczo położoną działkę, którą kupili cztery lata wcześniej, oraz jasno sprecyzowaną wizję swojego przyszłego domu. Miał być nowoczesny, przestronny i zharmonizowany z naturalnym otoczeniem.

Ku własnemu zdumieniu idealny projekt znaleźli dość szybko – w katalogu biura ArchTim. Dom podobał im się również dlatego, że wywoływał skojarzenia z okrętem. A morze jest największą pasją inwestorów – każde wakacje spędzają, żeglując i nurkując.

Mieli oczywiście swoje pomysły na zmiany. Zwrócili się więc do architekta, który naniósł poprawki według ich sugestii. I tak projekt z gotowego stał się niepowtarzalny.

Murator Remontuje #3: Jak wybrać okna? Fabryka Okien Redan, Połczyn-Zdrój
Materiał sponsorowany

To elewacje mają przykuwać wzrok postronnych

Piętrowa bryła składa się z zestawionych prostopadle dwóch skrzydeł przykrytych dwuspadowymi dachami pokrytymi blachą cynkowo-tytanową. Proste dachy mają niewielki spadek i charakterystyczne wydatne okapy. Od frontu po prawej stronie do domu przylega garaż o powierzchni 65 m². To królestwo gospodarza, w którym miejsce znalazły zarówno samochody, jak i łódki, motory, rowery oraz cały sprzęt ogrodniczy.

Garaż jest też nietypowo wysoki i wysunięty przed ścianę frontową domu. Mimo to nie dominuje, a jego gospodarczą funkcję podkreśla jednospadowy dach, również kryty blachą.

Uchwały antysmogowe komplikują ci życie? Sądy stają także po twojej stronie!

Ozdobą tego prostego domu są pieczołowicie wykończone elewacje. Okładzinę stanowią dwa zestawiane ze sobą materiały: cegła klinkierowa w naturalnym kolorze oraz nieimpregnowane drewno cedrowe. Elewacje frontowa i ogrodowa znacznie się różnią. Od strony drogi okna są mniejsze, a ściany głównie ceglane. Od ogrodu dzięki dużym oknom, tarasom i drewnianemu wykończeniu ścian dom otwiera się na otoczenie i podkreśla przyjazny stosunek mieszkańców do natury.

Taras jak mostek kapitański. Wykonany z drewna bangkirai

O uroku i charakterze domu decydują jednak elementy marynistyczne, specjalnie zaprojektowane i pieczołowicie wykonane. Zachwyt wzbudza zwłaszcza podwieszany na stalowych wantach drewniany taras z drewna bangkirai, który otacza niemal całe piętro budynku. Balkon przy głównej sypialni przypomina mostek kapitański. Stojąc przy jego balustradzie, można poczuć się jak na transatlantyku, tyle że wokół widać zieleń polskiej przyrody, a nie morskie fale.

Hity sezonu 2026 z katalogu projektów Muratora

Niezwykłe jest też wykończenie okrągłych słupów – są okręcone białą liną używaną na co dzień w żeglarstwie, podobno zabezpieczoną odpowiednimi środkami, dzięki czemu przetrwa lata, oraz przypominające żagiel płócienne zadaszenie tarasu. Nie jest ono może najbardziej wytrzymałe, ale spełnia swoje zadanie: chroni przed słońcem i niezbyt mocnym deszczem.

Czytelnym nawiązaniem do morskich opowieści jest też wykończenie ścian budynku szerokimi drewnianymi deskami oraz drewniane tarasy otaczające dom jak pomosty.

Dom jak okręt rzut parteru
Autor: Redakcja Muratora

Drzwi z okienkami, jak okrętowe bulaje

Wewnątrz dom zaskakuje przestronnością i dużą ilością światła. Parter jest niemal jednoprzestrzenny. Hol łagodnie przechodzi w pokój dzienny i jadalnię. Kuchnia i mała łazienka są jedynymi zamkniętymi pomieszczeniami na tej kondygnacji. Centralnym punktem przestrzeni dziennej są otwarte drewniane schody prowadzące na piętro. Jednak największą ozdobę parteru stanowią ogromne okna, przez które – zarówno w salonie, jak i jadalni – widać ogród. Zieleń niemal wchodzi do wnętrz.

Na piętrze znajdują się cztery sypialnie. Największa jest połączona z łazienką i wyposażona w garderobę. Pokoje na górnej kondygnacji są bardzo jasne, doświetlone wysokimi oknami. Ze wszystkich, oprócz pokoju gościnnego położonego od frontu, można wyjść na taras okalający budynek.

Ile kosztuje mycie okien w tym roku?

W domu zadbano też o wygodne zaplecze gospodarcze. Tuż przy wejściu mieści się duża garderoba, za garażem urządzono pomieszczenie gospodarcze i kotłownię – wchodzi się do nich z domu.

Projektując wystrój wnętrz, inwestorzy nie korzystali z rad architektów, sami podejmowali decyzje.

– Na początku założyliśmy, że dopóki nie wykończymy domu, nie zamieszkamy w nim, myśląc, że zmobilizuje nas to do szybszego wykonywania prac. Ostatecznie stało się inaczej, ale okazało się, że ma to swoje dobre strony. Mieszkamy z naszymi pomysłami i od razu możemy stwierdzić, które są trafione, a które wręcz przeciwnie – opowiada Magda.

We wnętrzach królują naturalne materiały: drewno – merbau – i kamień – granit. Łatwo tu również natrafić na elementy marynistyczne. Wszystkie drzwi mają charakterystyczne okrętowe okienka – bulaje, fragmenty ścian i słupy wyłożone są drewnem, lampy przypominają okrętowe latarnie, a w centralnym punkcie pokoju dziennego z sufitu zwiesza się płócienne siedzisko – bujając się w nim, można poczuć się rzeczywiście jak na płynącym statku. Trzeba tylko uważać, żeby nie nabawić się choroby morskiej.

Dom jak okręt. Rzut poddasza
Autor: Redakcja Muratora

Dom opisywaliśmy w magazynie Murator w listopadzie 2011 roku.