Postanowienie Sądu Najwyższego zostało wydane w związku ze sprawą o podział majątku dorobkowego małżonków K. oraz o rozliczenie nakładu z majątku osobistego na ich majątek wspólny.
Sprawa dotyczyła podziału majątku obciążonego kredytem
W trakcie małżeństwa nabyli oni mieszkanie, które zostało obciążone hipoteką zabezpieczającą spłatę zaciągniętego kredytu. Po dwóch latach małżonkowie ustanowili rozdzielność majątkową i od tego czasu kredyt spłacała tylko żona. Oboje pozostawali jednak dłużnikami banku. Do rozwodu doszło po kolejnych dwóch latach.
Sąd rejonowy, który podzielił majątek wspólny po rozwodzie małżonków K. i przyznał każdemu z nich część tego majątku (mieszkanie przypadło byłej żonie), wartość mieszkania pomniejszył o kwotę obciążenia hipotecznego.
W odwołaniu od wydanego orzeczenia były mąż wskazał między innymi, że takie pomniejszenie było niezasadne. Sąd okręgowy nie podzielił jednak jego stanowiska w zakresie wpływu obciążenia hipotecznego na wartość lokalu. Innymi słowy w tej części podtrzymał werdykt pierwszej instancji. Sprawa trafiła wreszcie - po złożeniu skargi kasacyjnej - do Sądu Najwyższego.
Co orzekł sąd w sprawie mieszkania, które przypadło żonie
Sąd Najwyższy w postanowieniu z 12 lipca 2019 r. (sygnatura akt I CSK 713/17) stwierdził, że w razie podziału majątku wspólnego i przyznania jednemu z byłych małżonków nieruchomości obciążonej hipoteką wartość tego składnika nie powinna uwzględniać wartości obciążenia.
W art. 567 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej k.p.c.) postanowiono, że w sprawach o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku. Znajduje tu więc zastosowanie art. 684 k.p.c., zgodnie z którym skład i wartość spadku (majątku) ulegającego podziałowi ustala sąd, co do zasady według chwili dokonania podziału.
Podział majątku wspólnego obejmuje wyłącznie aktywa (prawa majątkowe), a nie rozciąga się na pasywa (długi), art. 686 k.p.c. stosowany odpowiednio wskazuje zaś na dopuszczalność rozliczenia w postępowaniu o podział majątku wspólnego jedynie długów spłaconych w czasie między ustaniem wspólności a podziałem majątku. W związku z tym nie można w postępowaniu o podział majątku dokonywać rozliczeń zaciągniętych przez małżonków i niespłaconych długów. Sąd podzielił tu stanowisko zawarte w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 27 lutego 2019 r. (sygnatura akt III CZP 30/18), zgodnie z którym antycypowanie przez sąd w postępowaniu o podział majątku wspólnego, czy, kiedy, w stosunku do kogo i czy w ogóle dojdzie do przymusowego zaspokojenia się wierzyciela z majątku jego dłużników, naruszałoby wynikające z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego reguły dowodzenia faktów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia.
Z tych względów sprawa została przekazana sądowi okręgowemu do ponownego rozpatrzenia.
Przeczytaj też:
Jak kupić dom lub mieszkanie z hipoteką? Jak przejąć czyjś kredyt? >>>
Warto wiedzieć, że we wcześniejszym orzecznictwie - również Sądu Najwyższego - przyjmowano także rozbieżne stanowisko, zgodnie z którym sąd w postępowaniu o podział majątku wspólnego, przydzielając nieruchomość obciążoną hipoteką jednemu z jego uczestników, ustala jej wartość z uwzględnieniem aktualnej wartości długu hipotecznego (na przykład postanowienie SN z 26 września 2013 r., sygnatura akt II CSK 650/12).
Polecany artykuł:
Kto spłaca kredyt po podziale majątku
To, że zadłużone mieszkanie otrzyma jeden z małżonków, a kwota długu nie zostanie uwzględniona przy podziale majątku, nie oznacza, że drugi z małżonków jest zwolniony ze spłaty kredytu.
Sąd Najwyższy wskazał, że art. 618 § 3 k.p.c. nie wyłącza dochodzenia między małżonkami roszczenia o zwrot kwoty zobowiązania zabezpieczonego hipoteką, spłaconego przez jednego z nich po uprawomocnieniu się postanowienia o podziale majątku wspólnego (zgodnie z tym przepisem nie można wracać do roszczeń po prawomocnym zniesieniu współwłasności).
W przypadku podziału majątku obejmującego nieruchomość obciążoną hipoteką i jej przyznania na własność jednemu z małżonków oboje małżonkowie - pozostając stronami umowy kredytowej - są w dalszym ciągu dłużnikami wierzyciela hipotecznego, który może dochodzić spłaty od każdego z nich. Podział majątku wspólnego nie wpływa na status byłych małżonków jako dłużników.
Jeśli jeden z (byłych) małżonków spłaci kredyt, może on dochodzić w przyszłości od drugiego małżonka połowy wartości dokonanej spłaty w drodze regresu między dłużnikami solidarnymi na podstawie art. 376 Kodeksu cywilnego.
Polecany artykuł: