Lawenda kwitnie słabiej niż u sąsiada? W czerwcu decyduje jeden zabieg

Lawenda może rosnąć w dwóch niemal identycznych ogrodach, a mimo to wyglądać zupełnie inaczej. Jedna jest gęsta, pełna fioletowych kwiatów i utrzymuje dekoracyjność przez wiele tygodni., druga szybko przekwita i daje zaledwie kilka skromnych kłosów. Z czego wynika ta różnica? Kluczowy jest jeden zabieg wykonywany w odpowiednim momencie.

Lawenda wąskolistna (Lavandula angustifolia) od lat należy do najchętniej sadzonych roślin w polskich ogrodach. Zachwyca zapachem, przyciąga pszczoły i motyle, a przy tym nie jest szczególnie wymagająca. Zdarza się jednak, że dwa niemal identyczne krzewy rosnące po sąsiedzku wyglądają zupełnie inaczej. Jeden tonie w fioletowych kwiatach, drugi wypuszcza zaledwie kilka skromnych kłosów. Skąd ta różnica? Choć przyczyn może być kilka, pod koniec czerwca szczególne znaczenie ma jeden prosty zabieg – regularne usuwanie przekwitających kwiatostanów.

To nie nawożenie jest najważniejsze

Wielu właścicieli ogrodów, widząc słabo kwitnącą lawendę, odruchowo sięga po nawóz. To jeden z najczęstszych błędów. Lawenda pochodzi z rejonów śródziemnomorskich, gdzie rośnie na ubogich, kamienistych i dobrze przepuszczalnych glebach. Nie potrzebuje dużych dawek składników pokarmowych. Co więcej, nadmiar azotu działa na nią odwrotnie niż na większość roślin ozdobnych. Zamiast produkować kwiaty, zaczyna intensywnie rozwijać liście i młode pędy. Krzew wygląda zdrowo i bujnie, ale kwitnienie jest znacznie słabsze. Dlatego zanim sięgniesz po nawóz, warto wykonać zabieg, który naprawdę pobudza roślinę do dalszego kwitnienia.

Pod koniec czerwca usuń przekwitające kwiatostany

Jeżeli pierwsze kwiaty zaczynają przekwitać, nie warto zostawiać ich na roślinie aż do końca sezonu. Lawenda przechodzi wtedy w kolejny etap rozwoju i zaczyna przeznaczać energię na wytwarzanie nasion. Dla rośliny to sygnał, że najważniejsze zadanie – wydanie potomstwa – zostało wykonane.

Usunięcie przekwitających kwiatostanów zmienia tę sytuację. Krzew nie inwestuje już energii w dojrzewające nasiona, lecz kieruje ją na rozwój nowych pędów i utrzymanie kwitnienia. W sprzyjających warunkach wiele odmian powtarza kwitnienie lub pozostaje dekoracyjnych znacznie dłużej. To właśnie dlatego doświadczeni ogrodnicy nie czekają z sekatorem do sierpnia.

Jak zrobić to prawidłowo? 

Zabieg jest prosty, ale wymaga ostrożności. Kwiatostan należy obciąć razem z niewielkim fragmentem zielonego pędu – zwykle 2–5 cm poniżej najniższego kwiatu. Cięcie wykonuje się ostrym sekatorem lub nożycami. Najważniejsza zasada brzmi: nie przycinaj zdrewniałej części krzewu. Starsze, brązowe pędy bardzo słabo wypuszczają nowe przyrosty. Zbyt głębokie cięcie może sprawić, że w danym miejscu lawenda już się nie zagęści, a nawet zacznie stopniowo zamierać. Jeżeli krzew jest młody, zabieg można wykonać dość szybko. W przypadku starszych egzemplarzy warto poświęcić kilka minut więcej i przycinać każdy pęd z wyczuciem.

Lawenda w ogrodzie. Kiedy i jak ciąć? Zdjęcia
Autor: Getty Images Lawendy wymagają czasami tzw. przycinania odmładzającego, zwłaszcza jeśli zaczynają się przerzedzać. Usuń najstarsze i najsłabsze gałęzie, wytnij je u nasady, w pobliżu pnia. Zabezpiecz ranę po cięciu. Przytnij pozostałe gałęzie powyżej początku młodych pędów, aby mogły się rozgałęziać i zakwitnąć. Pamiętaj, że lawenda, nawet stara, nie lubi silnego przycinania.

Dlaczego u sąsiada kwitnie lepiej?

Jeżeli lawenda rosnąca kilka metrów dalej wygląda znacznie okazalej, przyczyną często nie jest odmiana, lecz stanowisko. Lawenda najlepiej kwitnie wtedy, gdy przez większość dnia ma pełne słońce. Nawet niewielkie zacienienie przez drzewa, żywopłot czy ścianę budynku może ograniczyć liczbę kwiatów. Równie ważna jest gleba. Powinna być lekka, przepuszczalna i szybko odprowadzać wodę. W ciężkim, gliniastym podłożu korzenie mają utrudniony dostęp do powietrza, co odbija się na kondycji całej rośliny.

Mit, który wciąż powraca

W czasie letnich upałów wiele osób podlewa lawendę codziennie, obawiając się, że bez tego uschnie. To niepotrzebne. Dobrze ukorzeniona lawenda znacznie lepiej znosi krótkotrwałą suszę niż stale mokrą ziemię. Nadmiar wilgoci sprzyja gniciu korzeni i rozwojowi chorób grzybowych. Z tego powodu częste podlewanie może bardziej zaszkodzić niż pomóc. Wyjątek stanowią młode sadzonki posadzone w tym roku oraz rośliny uprawiane w pojemnikach. One rzeczywiście wymagają częstszego kontrolowania wilgotności podłoża.

Czy warto nawozić lawendę?

Jeżeli rośnie w przeciętnej glebie ogrodowej i co roku zdrowo się rozwija, zwykle nie ma takiej potrzeby. Na bardzo ubogich stanowiskach można wiosną zastosować niewielką dawkę nawozu do roślin kwitnących lub kompostu, ale z umiarem. Nadmierne dokarmianie sprawia, że lawenda staje się mniej odporna, słabiej pachnie i tworzy mniej kwiatów. To jedna z niewielu roślin ozdobnych, która zdecydowanie lepiej radzi sobie w warunkach „zbyt skromnych” niż „zbyt komfortowych”.

O tym zabiegu nie zapomnij po kwitnieniu

Po zakończeniu głównego kwitnienia, zwykle pod koniec lata, warto wykonać drugie cięcie formujące. Polega ono na skróceniu tegorocznych przyrostów o około jedną trzecią długości. Dzięki temu krzew zachowuje zwarty pokrój, nie rozkłada się na boki i lepiej kwitnie w kolejnym sezonie. To właśnie brak regularnego cięcia jest najczęstszą przyczyną powstawania starych, zdrewniałych egzemplarzy z niewielką liczbą kwiatów.

Co zrobić, żeby lawenda kwitła przez wiele tygodni?

Najlepsze efekty daje połączenie tych kilku prostych zasad:

  • zapewnij roślinie pełne nasłonecznienie
  • sadź ją w przepuszczalnej glebie
  • nie przesadzaj z nawożeniem
  • podlewaj tylko wtedy, gdy naprawdę jest to konieczne
  • regularnie usuwaj przekwitające kwiatostany
  • pod koniec lata wykonaj lekkie cięcie formujące

Każdy z tych elementów ma znaczenie, ale to właśnie usuwanie przekwitających kwiatów pod koniec czerwca często decyduje o tym, czy lawenda będzie zdobić ogród jeszcze przez wiele tygodni. 

Cięcie roślin w ogrodzie