Spis treści
Żerowanie wielkopąkowca porzeczkowego powoduje znaczne zmniejszenie plonu porzeczek, a nawet może doprowadzić do zlikwidowania plantacji. Zwalczanie tego szkodnika nie jest łatwe i głównie sprowadza się do działań profilaktycznych. Jakie zabiegi w zwalczaniu wielkopąkowca porzeczkowego są najważniejsze?
Jak rozpoznać obecność wielkopąkowca na porzeczkach?
Wielkopąkowiec porzeczkowy (Cecidophyopsis ribis) to najmniejszy z roztoczy należący do nadrodziny szpecieli. Szkodnik osiąga wielkość 0,08–0,30 mm, jest więc niewidoczny gołym okiem. Łatwo natomiast można rozpoznać jego obecność po objawach występujących na krzewach porzeczek.
Wielkopąkowiec porzeczkowy (larwy) żyje w pąkach, co prowadzi do ich nienaturalnego powiększenia (nawet kilkukrotnego) i zaokrąglenia. W rezultacie pąki zasychają i mogą się nie otwierać wiosną, a liście są zniekształcone. Szkodnik po pewnym czasie przenosi się na sąsiednie krzewy porzeczek. Okres największej migracji przypada przed i w czasie kwitnienia krzewów porzeczek.
Warto również zauważyć, że ataki wielkopąkowca porzeczkowego niosą za sobą ryzyko wystąpienia na porzeczkach niebezpiecznej choroby wirusowej – rewersji.
Przeczytaj też: Czerwone wypukłe plamy na liściach porzeczki - co to jest, co z nimi robić?
Zobacz galerię zdjęć: Wielkopąkowiec porzeczkowy
Wielkopąkowiec porzeczkowy - szkodliwość
Wielkopąkowiec niszczy porzeczki na trzy główne sposoby, prowadząc do stopniowego zamierania krzewu:
- Niszczy pąki, które stają się kilkakrotnie większe i kuliste. Zamiast rozwinąć się w liście i kwiaty, w większości zasychają.
- Redukuje plony: mniej zdrowych pąków oznacza znacznie mniej owoców. Te, które się pojawią, są małe i kwaśne. Przy silnym ataku szkodnika zbiory mogą być praktycznie zerowe.
- Osłabia całą roślinę: krzew z uszkodzonymi liśćmi nie jest w stanie wytworzyć wystarczającej ilości energii. Prowadzi to do obniżenia jego odporności na mróz i skrócenia życia.
Jak zwalczyć wielkopąkowca porzeczkowego?
Większość obecnych działań sprowadza się do profilaktyki i ograniczania strat, chociaż nie tylko. Do sadzenia najlepiej wybierać odmiany porzeczek odporne lub mało wrażliwe na wielkopąkowca, np. 'Ben Hope', 'Ben Gairn', 'Gracija', 'Kipjana', 'Czudnoje Mgnowienie', 'Gagatai', 'Ben Connan', 'Foxendown' i 'Ceres'.
Lustrację krzewów porzeczek należy przeprowadzać od końca marca do końca kwietnia. Porażone części roślin trzeba usunąć i spalić.
Jeśli decydujesz się na walkę chemiczną, obecnie jedynym preparatem zarejestrowanym przeciwko wielkopąkowcowi jest Ortus 05 SC. W walce z wielkopąkowcem kluczowy jest moment oprysku. Opryskiwanie twardych, zamkniętych pąków nic nie da – szkodniki są wtedy bezpieczne w środku. Musisz poczekać, aż wyjdą na zewnątrz. Sygnałem do działania jest początek kwitnienia porzeczek. Najlepszy czas to okres od początku do pełni kwitnienia (zazwyczaj w maju). To wtedy szkodniki opuszczają pąki i żerują na spodzie liści, gdzie oprysk może do nich dotrzeć. Ich wędrówka może trwać aż do lipca, ale to właśnie okres kwitnienia jest optymalny na interwencję.
Przeczytaj też: Jak ciąć krzewy porzeczek? Czy wszystkie porzeczki przycina się tak samo?