Spis treści
Latem część bylin kończy kwitnienie i zaczyna tracić atrakcyjny wygląd. Zaschnięte kwiatostany, pokładające się pędy i żółknące liście nie tylko szpecą rabatę, ale mogą też niepotrzebnie osłabiać rośliny. Wiele gatunków warto w tym czasie przyciąć.
Dlaczego warto przycinać byliny po kwitnieniu?
Letnie cięcie bylin:
- pomaga utrzymać porządek na rabatach,
- pobudza rośliny do wytwarzania nowych liści,
- w przypadku niektórych gatunków może nawet doprowadzić do ponownego kwitnienia.
Po przekwitnięciu roślina zaczyna przeznaczać energię na tworzenie nasion. Jeśli nie zależy nam na zebraniu nasion ani na samosiewie, usunięcie przekwitłych kwiatów pozwala skierować siły rośliny na rozwój nowych pędów i liści.
Cięcie poprawia też wygląd rabaty. Byliny po obfitym kwitnieniu często się rozkładają, a ich pędy zaczynają pokładać się na sąsiednich roślinach. Skrócenie ich pozwala zachować zwarty pokrój i zrobić miejsce gatunkom, które kwitną później.
Usuwanie obumarłych i uszkodzonych części roślin poprawia również przewiewność kęp. Jest to szczególnie ważne podczas wilgotnego lata, gdy gęste, zamierające liście mogą sprzyjać rozwojowi chorób grzybowych.
Przeczytaj też: Byliny dla leniwych ogrodników: 5 gatunków, które prawie nie potrzebują pielęgnacji! Oszczędź czas i ciesz się pięknem
Które byliny przycinać latem?
Do roślin dobrze reagujących na cięcie po kwitnieniu należą między innymi:
- kocimiętka,
- szałwia omszona,
- bodziszki,
- przywrotnik,
- ostróżki,
- niektóre gatunki dzwonków.
Po przycięciu pędów z przekwitłymi kwiatami wiele z nich szybko wypuszcza nowe liście, a część zakwita ponownie pod koniec lata. Regularnie warto także usuwać przekwitłe kwiatostany jeżówek, rudbekii czy nachyłków, jeśli chcemy przedłużyć ich kwitnienie.
Nie zawsze trzeba jednak ścinać wszystkie kwiaty. Pozostawione owocostany niektórych gatunków są dekoracyjne jesienią i zimą, a dodatkowo mogą stanowić pokarm dla ptaków.
Zobacz galerię zdjęć: Byliny wieloletnie kwitnące całe lato
Jak przycinać byliny po kwitnieniu?
Sposób cięcia zależy od gatunku i wyglądu rośliny.
- Jeśli kępa pozostaje zwarta i zdrowa, często wystarczy ściąć same przekwitłe kwiatostany wraz z fragmentem łodygi.
- Byliny, które po kwitnieniu mocno się rozkładają lub mają dużą liczbę zasychających pędów, można skrócić znacznie mocniej. Kocimiętkę, szałwię czy przywrotnik można przyciąć nawet do kilkunastu cm nad ziemią. W krótkim czasie powinny wypuścić nowe liście.
Do cięcia używamy ostrych i czystych nożyc lub sekatora. Pędy chore, uszkodzone i zaschnięte usuwamy całkowicie. Po mocnym przycięciu warto rośliny podlać, szczególnie podczas suchej pogody.
Nie wszystkie byliny trzeba ciąć
Letnie cięcie nie powinno być wykonywane automatycznie na całej rabacie. Wiele bylin zachowuje atrakcyjne kwiatostany długo po przekwitnięciu. Dotyczy to między innymi części traw ozdobnych, rozchodników czy jeżówek. Ich pędy mogą zdobić ogród aż do zimy.
Warto również pozostawić część nasienników, jeśli chcemy, aby rośliny rozsiewały się samodzielnie. Najlepszym rozwiązaniem jest więc obserwowanie rabaty i przycinanie przede wszystkim tych bylin, które po kwitnieniu tracą formę, żółkną albo mogą powtórzyć kwitnienie. Dzięki temu ogród będzie wyglądał estetycznie przez całe lato, a rośliny zachowają dobrą kondycję.
Przeczytaj też: Chcesz, by wiosną rabaty bylinowe eksplodowały kolorami? Kluczowe prace musisz wykonać jesienią