Funkie nie rosną albo mają małe liście? Sprawdź, czego im brakuje

Funkie zwykle szybko tworzą okazałe kępy, ale czasem przez cały sezon niemal nie rosną, a ich liście są małe, blade lub podziurawione. Przyczyną może być nie tylko brak nawożenia. Sprawdź, jak rozpoznać problem i co zrobić, by hosty odzyskały dobrą kondycję.

Dlaczego funkie nie rosną i mają małe liście? Najczęstsze przyczyny

Przyczyn tego, że funkie źle rosną może być kilka. Być może korzenie przemarzły zimą i musi minąć trochę czasu, aż rośliny się zregenerują i wzmocnią. Karpy mogły też zostać uszkodzone przez nornice. Jednak najbardziej prawdopodobne jest to, że rośliny cierpią z powodu braku składników pokarmowych w glebie.

Funkie szybko rosną i tworzą masę okazałych liści, a do tego potrzeba sporo minerałów. Jeżeli rośliny nie były prawidłowo nawożone, po kilku latach w miejscu, w którym rosną, ziemia staje się jałowa. Dlatego trzeba funkie co roku zasilać. Bardzo dobry jest kompost, ale warto też stosować wieloskładnikowe nawozy mineralne. Należy je dostarczać roślinom raz na trzy-cztery tygodnie w dawce polecanej na opakowaniu.

Czym i kiedy nawozić funkie, żeby miały duże liście?

Funkie nawozi się od wczesnej wiosny do połowy sierpnia (zbyt długo nawożone gorzej zimują).

  • Od wiosny do połowy czerwca można stosować nawozy przeznaczone dla roślin o dekoracyjnych liściach. Zawierają one większą ilość azotu, który decyduje o ładnym ulistnieniu.
  • Później lepiej używać nawozów uniwersalnych (na przykład Azofoski).
  • Szybką poprawę wyglądu funkii zapewnią też nawozy dolistne (na przykład Florovit), których roztworem opryskuje się liście.

Trzeba również pamiętać o regularnym podlewaniu roślin, bo brak wody też może być przyczyną ich złego wzrostu.

Nawożenie funkia
Autor: Valeriy_G/ Getty Images Funkie nawozi się od wczesnej wiosny do połowy sierpnia

Gdzie sadzić funkie? Słońce, cień i najlepsze stanowisko

Często przyczyną słabej kondycji funkii jest też niewłaściwie dobrane stanowisko. Choć niektóre odmiany o barwnych liściach potrzebują odrobiny światła do pełnego wybarwienia, większość host to królowe cienia. Zbyt duża ekspozycja na słońce, zwłaszcza w palących godzinach popołudniowych, prowadzi do blaknięcia liści, a nawet do powstawania brzydkich, brązowych plam, czyli poparzeń słonecznych. Rośliny szybciej tracą też jędrność i atrakcyjny wygląd.

Najlepszym miejscem dla funkii będzie północna lub północno-wschodnia strona budynku albo stanowisko pod koronami wysokich drzew, gdzie światło jest przefiltrowane. Idealny jest półcień, czyli miejsce, gdzie słońce dociera maksymalnie przez 3-6 godzin dziennie. Unikaj sadzenia host przy mocno nagrzewających się, południowych murach, które dodatkowo oddają ciepło i potęgują ryzyko uszkodzenia liści.

Ślimaki na funkiach – jak rozpoznać szkody i chronić liście?

Nawet najpiękniejsza i najlepiej odżywiona funkia straci swój urok, jeśli zaatakują ją ślimaki. To bez wątpienia najwięksi szkodnicy tych bylin, a ich żerowanie objawia się wygryzionymi, nieregularnymi dziurami w blaszkach liściowych. Szczególnie aktywne są podczas deszczowej pogody, a ich ulubionym celem padają odmiany o cieńszych i delikatniejszych liściach.

Walkę ze ślimakami warto rozpocząć od razu po zauważeniu pierwszych uszkodzeń. Wokół rabat można rozstawić specjalne pułapki napełnione atraktantem wabiącym te szkodniki. Skutecznym rozwiązaniem są również dostępne w sklepach ogrodniczych granulowane preparaty, które po zjedzeniu powodują zamieranie ślimaków w ich kryjówkach.

Choroby funkii i wirus HVX – objawy, które powinny zaniepokoić

Funkie uchodzą za rośliny odporne, jednak i one mogą zostać porażone przez choroby. Infekcje grzybowe pojawiają się najczęściej w zbyt wilgotnych warunkach, na przykład w miejscach z zastoiskami wodnymi lub gdy podlewamy rośliny bezpośrednio po liściach. W takim wypadku należy usuwać porażone części rośliny i ewentualnie zastosować środek grzybobójczy.

Znacznie poważniejszym zagrożeniem jest choroba wirusowa, znana jako Hosta Virus X (HVX). Wirus ten przenosi się wraz z sokiem roślinnym, głównie na narzędziach ogrodniczych podczas prac pielęgnacyjnych. Dlatego kluczowe jest, aby po przycinaniu liści czy dzieleniu karpy jednej funkii zawsze odkazić sekator, nóż lub szpadel przed przejściem do kolejnej rośliny. Ta prosta czynność może uchronić całą kolekcję przed rozprzestrzenieniem się tej trudnej do zwalczenia choroby.

Ślimak na liściach funkii
Autor: WILLSIE/ Getty Images Sól, fusy z kawy, skorupki jaj i popiół są często polecane na ślimaki, ale nie wszystkie te metody są skuteczne i bezpieczne dla ogrodu
#MuratorOgroduje: Najpiękniejsze byliny wieloletnie zimujące w ogrodzie