Pellet w Polsce drogi, a za granicą? Porównujemy ceny pelletu w Czechach, Niemczech i innych krajach

Tegoroczna zima przyniosła nieoczekiwany kryzys na polskim rynku pelletu. Skutki braku opału na składach i wysokich cen odczuło wiele gospodarstw domowych. A jak w tym czasie wyglądała sytuacja u naszych sąsiadów i w innych krajach europejskich? Jak się okazuje, nieraz za granicą można było kupić opał znacznie taniej.

ogrzew_wady_zalety

i

Autor: Konrad Kalbarczyk Pellet drzewny powstaje z trocin drzew iglastych i liściastych. Ma wysoką wartość energetyczną (lepsze parametry ma pellet z drzew iglastych). Musi spełniać określone normy (certyfikat DIN PLUS), więc warto go kupować i sprawdzonych producentów
Murator Remontuje #2: Ogrzewanie elektryczne
Materiał sponsorowany
Materiał sponsorowany

Zima trudna, bo mroźna. Ceny pelletu w Polsce wystrzeliły w górę

Sezon grzewczy 2025/2026 przyniósł polskim użytkownikom pelletu nieoczekiwany szok cenowy. Jeszcze jesienią 2025 roku średnie stawki za tonę certyfikowanego pelletu klasy A1 oscylowały wokół 1400–1500 zł, jednak wraz z nadejściem mrozów i wzrostem popytu ceny dynamicznie poszybowały w górę. W szczycie zimy, szczególnie w styczniu i lutym 2026, za tonę w hurtowniach płacono już 2000–2500 zł, a w przypadkach pilnych zakupów detalicznych stawki dochodziły nawet do ponad 3000 zł za tonę. Ten gwałtowny wzrost o ponad 60–70 proc. w ciągu kilku miesięcy był efektem nagłego zapotrzebowania na opał w warunkach niskich temperatur oraz ograniczonej podaży surowca.

Wiele gospodarstw domowych napotkało poważne trudności z dostępnością pelletu. Składy opału raportowały braki towaru, a terminy dostaw wydłużały się nawet do kilku tygodni. W niektórych regionach klienci musieli rezygnować z planowanych zakupów lub organizować transport z zagranicy, co dodatkowo komplikowało sytuację. Wiele osób ratowało się, jak mogło: na popularności zyskały zwłaszcza biopaliwa takie jak kukurydza czy owies, również nadające się do spalania w kotle na pellet.

Pellet kukurydza, owies
Autor: gabrielabertolini/ Getty Images

Ceny pelletu w Niemczech, Czechach i na Słowacji też rosły

A jak w tym samym czasie wyglądała sytuacja u naszych sąsiadów? Tam ceny pelletu także poszły w górę, choć na ogół nie tak silnie jak w Polsce. Rynek pelletu drzewnego do ogrzewania doświadczał raczej typowej sezonowej dynamiki, wzmocnionej przez falę mrozów na początku 2026 roku. W Niemczech średnia cena pelletu luzem (przy zakupie 6 ton) wzrosła z ok. 370 €/t (ok. 1580 zł/t) na początku stycznia do ponad 405 €/t (ponad 1729 zł/t) w styczniu, a w lutym osiągnęła szczyt ok. 423 €/t (1806 zł/t) (dane DEPI).

W Czechach i na Słowacji sytuacja była analogiczna – ceny w regionie Centralnej Europy podskoczyły w styczniu-lutym, ale pozostały na poziomie 380–420 €/t (1623–1793 zł/t) w zależności od jakości opału. Dostępność pelletu była dobra: nie odnotowano poważnych braków, a producenci i importerzy szybko reagowali na popyt dzięki wysokim zapasom i stabilnej produkcji krajowej. W marcu, wraz z ociepleniem, ceny zaczęły spadać (w Niemczech do ok. 406–419 €/t, czyli 1734–1789 zł/t), a rynek wszedł w wiosenną fazę z lekką nadpodażą.

Dla porównania, aktualne średnie ceny pelletu w Polsce i Europie w marcu 2026 to:

  • Polska: 1800–2300 zł za tonę,
  • Niemcy: 1630–1800 zł za tonę,
  • Czechy: 1310–1490 zł za tonę,
  • Słowacja: 1630–1930 zł za tonę.

Trudno nie zauważyć, że tej zimy Polska odnotowała najwyższe ceny w całym regionie. Wiele osób może to zrazić do tego typu ogrzewania.

Piec na pellety
Autor: Rafa Jodar/ Getty Images

W innych krajach było raczej stabilnie

Warto porównać sytuację na rynku pelletu w Polsce także z innymi, dalej położonymi państwami europejskimi. Na Węgrzech pellet nie dominował w strukturze ogrzewania, ale dostępność i ceny były względnie stabilne. W kraju tym produkcja pelletu jest wciąż niewielka, a w porównaniu z drewnem opałowym czy biomasą wręcz marginalna. Za sosnowy pellet płaci się obecnie na Węgrzech – w przeliczeniu – ok. 1766–1932 zł/t. Nie odnotowano większych wahań cen ani problemów z zaopatrzeniem, a rynek pozostał spokojny bez większego wpływu zimy.

W Austrii ceny pelletu zauważalnie wzrosły podczas mrozów, jednak sytuacja nie była tak dramatyczna jak w Polsce. Dziś koszt zakupu tego paliwa w Austrii wynosi średnio ok. 1700 zł/t, zaś w szczycie sezonu grzewczego przekraczały nieraz 1800 zł/t.

Spokojnie było z kolei w Danii, gdzie za pellet w marcu 2026 r. płaciło się średnio ok. 2000 zł/t, a przez cały sezon grzewczy nie odnotowano większych wahań cenowych. Warto jednak dodać, że pellet nie stanowi w tym kraju istotnego opału. Nic nie działo się także na Litwie, gdzie pellet jest popularnym paliwem – tu z kolei dlatego, że sama Litwa produkuje pelletu dużo. Przeciętna cena dla konsumentów wynosiła (i wynosi nadal) ok. 1 070 zł/t.

Drewno z tartaku
Autor: symbiot/ Getty Images

Z czego wynikają różnice w cenie pelletu pomiędzy krajami Europy?

Różnice cen pelletu między krajami wynikają głównie z lokalnej dostępności surowca drzewnego oraz skali produkcji. Kraje z rozwiniętym przemysłem tartacznym, takie jak Czechy, Litwa czy Słowacja, korzystają z tańszych trocin i odpadów drzewnych, co obniża koszty wytwarzania. Dodatkowymi czynnikami są koszty transportu, różnice w kursach walut, poziom opodatkowania energii odnawialnej oraz polityka subsydiów rządowych promujących biomasę. W państwach o wyższym popycie i mniejszej produkcji lokalnej, jak Polska, ceny rosną szybciej podczas sezonowego szczytu zapotrzebowania – co wiele osób odczuło minionej zimy na własnej skórze.

Materiał powstał przy wykorzystaniu AI.

Murowane starcie
Ogrzewanie - Piec czy kominek? MUROWANE STARCIE
Murator Google News