Ile kosztuje instalacja fotowoltaiczna. Czy to się opłaca?

2021-04-22 14:02
Instalacja fotowoltaiczna
Autor: Andrzej T. Papliński

Instalacja fotowoltaiczna przyda się każdemu, ale nie zawsze jej zastosowanie jest jednakowo opłacalne. Sprawdzamy, jaki jest koszt typowej instalacji fotowoltaicznej oraz jak szybko zwrócą się poniesione na nią wydatki.

Opłacalność inwestycji w elektrownię fotowoltaiczną zależy od ceny instalacji i cen energii – im będzie droższa, tym lepszą inwestycją okaże się system, który dostarcza ją za darmo. Ale nie wszyscy zwracają uwagę na to, że nie całą energię z fotoogniw udaje się wykorzystać, co ma duży wpływ na opłacalność ich zakupu. Decydując się na instalację fotowoltaiczną o rozsądnej (umiarkowanej) mocy, można liczyć, że bez akumulowania energii uda się ją spożytkować na potrzeby własnego gospodarstwa domowego w 30%. A to oznacza trzy razy dłuższy czas zwrotu nakładów niż przy założeniu, że wykorzystuje się ją w całości. Dlatego bardzo ważna jest możliwość oddawania nadwyżek energii do sieci, za co uzyskuje się opust w opłatach za energię z niej pobieraną.

Ile trzeba wydać na panele fotowoltaiczne?

Załóżmy, że interesuje nas instalacja o mocy szczytowej około 5 kWp, z której mają być zasilane zwykłe domowe odbiorniki energii. Popularne obecnie panele (moduły) fotowoltaiczne o mocy szczytowej 320 Wp są sprzedawane po około 600 zł (netto). Potrzebujemy ich 16 sztuk, więc zapłacimy za nie 9,6 tys. zł. Do tego należy doliczyć 5 tys. zł za dobrej klasy falownik (inwerter) zapewniający zmianę parametrów prądu płynącego z paneli PV na takie, jakich wymagają domowe odbiorniki (przemienny, 230 V, 50 Hz), oraz następne kilka tysięcy złotych na konstrukcję mocującą, specjalne przewody (o przekroju 4 mm2, czyli dużo grubsze niż w instalacji 230 V), akcesoria i montaż całej instalacji. Trzeba też doliczyć VAT, którego stawka w przypadku montażu instalacji w prywatnym budynku mieszkalnym wynosi 8%. W sumie, jeśli panele są mocowane do dachu o pochyleniu 30-40 stopni, krytym blachodachówką, całkowity wydatek to 24-26 tys. zł, co oznacza 4,7-5,1 tys. zł za 1 kWp. W przypadku instalacji o mniejszej mocy wskaźnik kosztów na 1 kWp jest zwykle nieco wyższy (podane kwoty nie uwzględniają dotacji, ani ulgi podatkowej).

Instalacja fotowoltaiczna - ile można zyskać

Promieniowanie słoneczne docierające do powierzchni ziemi w naszym położeniu geograficznym rzadko osiąga moc 1000 W/m2, dla jakiej producenci podają parametry paneli fotowoltaicznych. Wobec tego parametr nazywany mocą szczytową niewiele mówi o korzyściach z ich zastosowania. By policzyć, ile można zaoszczędzić dzięki zastosowaniu instalacji fotowoltaicznej, trzeba wiedzieć, ile realnie dostarcza energii, a to zależy nie tylko od mocy promieniowania słonecznego, ale także od usytuowania paneli (kąta padania na nie promieni), temperatury ich otoczenia, zacienienia i jeszcze wielu innych czynników. Ilość energii należałoby zatem ustalić na podstawie badań urządzeń w konkretnej sytuacji.

Zobacz też:

Aby oszacować opłacalność zakupu fotoogniw, jesteśmy zmuszeni oprzeć się na informacjach od ich producentów, którzy zwykle oceniają ją na podstawie teoretycznych obliczeń. Trzeba jednak brać pod uwagę, że podawana przez producentów ilość energii dostarczanej przez instalację jest orientacyjna, bo ma na to wpływ choćby pogoda (głównie zachmurzenie), której nikt nie przewidzi. Informacje o ilości energii dostarczanej przez panele są oparte na danych statystycznych o nasłonecznieniu, więc można się spodziewać różnic między teorią a praktyką. Należy się też liczyć ze stratami energii – mniej więcej 3% na przewodach i od 3 do nawet 15% w inwerterze. A efektywność paneli w znacznym stopniu zależy od ich ustawienia względem stron świata, kąta nachylenia, a także ewentualnego zacienienia i zabrudzenia.

Uznajmy, że instalacja o mocy szczytowej 5 kWp w ciągu roku jest w stanie dostarczać średnio 4200 kWh energii elektrycznej. Gdyby udało się ją w całości wykorzystać, rachunek byłby bardzo prosty: skoro za 1 kWh energii płaci się zakładom energetycznym około 0,6 zł (dla najprostszej taryfy G11), to dzięki kosztującej 25 tys. zł instalacji fotowoltaicznej o mocy 5 kWp oszczędza się 2520 zł rocznie, co oznacza 10-letni okres zwrotu wydatku na jej zakup.

W obliczeniach należy jednak uwzględnić, że wytwarzaną w instalacji fotowoltaicznej energię elektryczną wykorzystamy na własne potrzeby w najlepszym razie w 30%, a pozostałe 70% oddamy do sieci elektroenergetycznej. Za oddaną energię otrzymamy opust w rachunkach za energię, którą pobierzemy z sieci (w ciągu roku), ale będzie to tylko 80% jej ceny (w przypadku instalacji o mocy do 10 kWp, w przypadku większej opust wynosi 70%). Zatem w najlepszym razie zaoszczędzimy 2167 zł rocznie. Czyli 25 tys. zł wydane na zakup instalacji fotowoltaicznej przy obecnych cenach zwróciłoby się po 11,5 latach dzięki niższym rachunkom za energię, a po tym czasie inwestycja zaczęłaby przynosić zysk.

Czas zwrotu może być znacznie krótszy dzięki możliwości skorzystania z dopłaty do zakupu instalacji fotowoltaicznej w ramach rządowego programu Mój Prąd. W przypadku instalacji kosztującej 25 tys. zł dotacja wynosi 5 tys. zł, więc inwestor wydaje tylko 20 tys. zł. Do tego wydatek ten można odliczyć od dochodu w ramach tak zwanej ulgi termomodernizacyjnej i odzyskać 18% (w przypadku dochodu nie przekraczającego "II progu podatkowego") w postaci zwrotu podatku, co oznacza zmniejszenie kosztu inwestycji o kolejne 3,6 tys. zł. Wobec tego można uznać, że realny wydatek na instalację o mocy 5 kWp to mniej więcej 16,4 tys. zł (w 2019 r.), a prosty czas zwrotu takiej inwestycji to 7,5 roku.

Wprawdzie z czasem sprawność fotoogniw maleje, ale producenci gwarantują, że te zbudowane z krzemowych ogniw polikrystalicznych po 12 latach będą osiągać jeszcze co najmniej 90% mocy znamionowej, a po 25 latach nadal będą działać, a ich moc nie spadnie poniżej 80%. Więc wygląda na to, że instalacja fotowoltaiczna to atrakcyjna inwestycja.

Przeczytaj też:

Przeczytaj też:

Instalacja fotowoltaiczna
Autor: Andrzej T. Papliński Cena paneli fotowoltaicznych to niewiele ponad połowa kosztu całego systemu. Falownik kosztuje kilka tysięcy złotych, a inne akcesoria dają w sumie kolejnych kilka tysięcy
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE