Zmywasz zacieki z klinkieru, a one ciągle wychodzą? Musisz zrobić coś innego

Białe smugi na klinkierze potrafią zepsuć wygląd nawet najpiękniejszej elewacji. Można je zmywać, szorować i usuwać specjalnymi preparatami, ale po pewnym czasie pojawiają się ponownie. Dlaczego? Bo samo czyszczenie cegieł nie rozwiązuje problemu. Aby trwale pozbyć się wykwitów wapiennych, trzeba przede wszystkim ograniczyć zawilgocenie muru i usunąć przyczyny ich powstawania.

Ceglana elewacja z klinkieru wokół okna z parapetem. O usuwaniu białych zacieków i osadów przeczytasz na Muratordom.
Autor: Andrzej Szandomirski Cegła klinkierowa to jeden z najszlachetniejszych materiałów elewacyjnych

Klinkier należy do najtrwalszych materiałów elewacyjnych. Jest odporny na działanie czynników atmosferycznych, ma niewielką nasiąkliwość i przez dziesięciolecia może zachowywać swój wygląd. Nie oznacza to jednak, że wykonana z niego ściana jest całkowicie odporna na zawilgocenie. Słabym punktem elewacji bywają spoiny, którymi woda może przedostawać się do wnętrza muru.

Skąd się biorą białe zacieki na klinkierze?

Za pojawianie się charakterystycznych białych nalotów odpowiada wilgoć. Woda wnikająca w zaprawę rozpuszcza niektóre zawarte w niej związki chemiczne. Następnie przemieszcza się wraz z nimi w kierunku powierzchni ściany. Gdy odparowuje, na cegłach pozostaje osad.

W przypadku wykwitów wapiennych istotną rolę odgrywa wodorotlenek wapnia powstający podczas wiązania cementu. Wymywany przez wodę, może przedostawać się na powierzchnię cegieł, gdzie reaguje z dwutlenkiem węgla z powietrza. Powstaje wówczas trudno rozpuszczalny w wodzie węglan wapnia.

Dlatego wykwity wapienne bywają znacznie trudniejsze do usunięcia niż zwykłe wykwity solne. Te drugie często mają postać białego, sypkiego nalotu i mogą stopniowo zanikać wraz z wysychaniem muru. Osady wapienne przeważnie tworzą bardziej zwarte, jasne smugi przypominające zacieki z kamienia.

Jeśli białe zacieki powracają po każdym czyszczeniu, oznacza to, że najprawdopodobniej nie został przerwany proces ich powstawania. Woda nadal dociera do materiałów zawierających związki wapnia, wypłukuje je i transportuje na powierzchnię elewacji.

Dlaczego wykwity wapienne ciągle wracają?

Na nowo wykonanej elewacji białe naloty mogą być skutkiem nadmiernego zawilgocenia cegieł i zaprawy podczas budowy. Problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy świeżo wymurowanych ścian nie zabezpieczono przed intensywnymi opadami albo zastosowano nieodpowiednią zaprawę.

Jeżeli jednak wykwity powstają na elewacji kilkuletniego lub starszego domu, warto dokładnie przyjrzeć się miejscom, w których się pojawiają.

Zacieki pod parapetami mogą świadczyć o niewłaściwym odprowadzaniu wody opadowej. Smugi biegnące od górnej krawędzi ściany bywają skutkiem nieszczelnej obróbki blacharskiej lub niewłaściwie wykonanej nakrywy muru. Białe osady w pobliżu spoin mogą natomiast wskazywać, że zaprawa została uszkodzona i przepuszcza wodę.

Przyczyny mogą być również mniej widoczne. Wilgoć dostaje się do ściany przez pęknięcia, nieszczelne połączenia materiałów albo wskutek wadliwej izolacji przeciwwilgociowej. W części cokołowej problemem bywa podciąganie wilgoci z gruntu.

W elewacjach wykonanych jako zewnętrzna warstwa ściany trójwarstwowej znaczenie mają także prawidłowe odprowadzenie wody z pustki powietrznej i jej wentylacja, jeśli została przewidziana w projekcie.

Dlatego przed kolejnym myciem warto dokładnie obejrzeć ścianę, najlepiej po intensywnych opadach. Miejsca dłużej pozostające mokre, ciemniejsze fragmenty spoin i obszary, z których zaczynają się zacieki, mogą pomóc w znalezieniu źródła problemu.

Najpierw napraw spoiny, a dopiero potem czyść cegły

Jednym z najważniejszych etapów zabezpieczania elewacji klinkierowej jest kontrola stanu spoin.

Zaprawa może z czasem pękać, wykruszać się i tracić przyczepność do cegieł. W powstałe szczeliny wnika woda, która powoduje dalsze zawilgocenie muru. Każdy kolejny cykl namakania i wysychania stwarza warunki do pojawiania się nowych wykwitów.

Uszkodzone spoiny należy naprawić. Luźną, osypującą się zaprawę usuwa się do odpowiedniej głębokości, a następnie uzupełnia materiałem przeznaczonym do spoinowania klinkieru. Nie wystarczy powierzchniowo zamaskować szczelin cienką warstwą nowej zaprawy.

Ważny jest również wybór materiału. Zwykłe zaprawy cementowe, nieprzeznaczone do klinkieru, nie są dobrym rozwiązaniem. Mogą mieć niewłaściwe właściwości użytkowe, a zawarte w nich związki wapnia mogą sprzyjać powstawaniu kolejnych osadów.

Do napraw należy stosować zaprawy odpowiednie do rodzaju cegieł i istniejącego muru, najlepiej o ograniczonej skłonności do tworzenia wykwitów. Wśród dostępnych rozwiązań znajdują się także zaprawy z dodatkiem trasu, który pomaga ograniczać ilość wolnego wapna uczestniczącego w powstawaniu zacieków.

Trzeba też sprawdzić obróbki blacharskie, parapety, rynny i nakrywy murów. Nawet starannie naprawione spoiny nie zapobiegną problemowi, jeżeli woda będzie stale spływać po elewacji albo dostawać się do niej od góry.

Czy mycie klinkieru może powodować kolejne wykwity?

Paradoksalnie tak. Zbyt intensywne mycie elewacji może przyczynić się do ponownego powstawania białych nalotów.

Szczególnie ryzykowne jest czyszczenie ścian silnym strumieniem wody pod ciśnieniem. Woda może wnikać głęboko przez spoiny i istniejące nieszczelności. Podczas późniejszego wysychania transportuje rozpuszczone związki chemiczne ku powierzchni, gdzie powstają nowe wykwity.

Wysokie ciśnienie może również wypłukiwać zaprawę ze spoin i uszkadzać powierzchnię niektórych cegieł licowych.

Dlatego do usuwania białych nalotów nie należy automatycznie używać myjki ciśnieniowej.

Sypkie, łatwe do usunięcia wykwity solne można delikatnie oczyścić suchą szczotką o odpowiednio dobranym włosiu. Inaczej postępuje się z twardymi osadami wapiennymi, które silnie przylegają do cegieł.

Świeże zacieki wapienne mogą ustąpić po ostrożnym czyszczeniu wodą i szczotką. Starsze, w których powstał już węglan wapnia, zwykle wymagają użycia specjalistycznego preparatu przeznaczonego do usuwania osadów wapiennych z klinkieru.

Środek trzeba dobrać do konkretnej cegły i rodzaju spoin. Przed zastosowaniem należy wykonać próbę na niewielkiej, mało widocznej powierzchni. Nie wolno samodzielnie stosować mocnych roztworów kwasów, ponieważ mogą trwale odbarwić cegłę albo uszkodzić zaprawę.

Preparaty do czyszczenia nakłada się i usuwa zgodnie z instrukcją producenta, kontrolując ilość wody używanej do płukania. Ważne, aby nie doprowadzić do ponownego głębokiego przemoczenia ściany.

Impregnacja klinkieru – ma sens, ale nie zawsze

Po usunięciu przyczyn zawilgocenia, naprawieniu spoin i oczyszczeniu elewacji można rozważyć jej dodatkowe zabezpieczenie przed wodą opadową.

Służą do tego preparaty hydrofobizujące, które zmniejszają zdolność cegieł i spoin do kapilarnego wchłaniania wody. Ich zadaniem nie jest stworzenie na ścianie szczelnej, nieprzepuszczalnej powłoki, lecz ograniczenie wnikania wody w płynnej postaci przy zachowaniu możliwości dyfuzji pary wodnej.

Do takich zastosowań wykorzystuje się między innymi impregnaty na bazie silanów i siloksanów. Wiele z nich jest bezbarwnych i nie zmienia istotnie wyglądu elewacji, ale zależy to od właściwości preparatu i podłoża.

Nie każda elewacja klinkierowa wymaga impregnacji. Przy cegłach o bardzo niewielkiej nasiąkliwości jej skuteczność może być ograniczona. Dlatego przed zastosowaniem środka trzeba sprawdzić zalecenia producenta cegieł i preparatu.

Nie wolno traktować impregnacji jako sposobu na ukrycie istniejącego zawilgocenia.

Przed zabiegiem mur musi być odpowiednio wysuszony, oczyszczony z osadów, a spoiny i wszystkie miejsca przepuszczające wodę – naprawione. W przeciwnym razie impregnacja nie usunie przyczyny wykwitów. Może również utrudnić skuteczne wysychanie zawilgoconych fragmentów muru.

Preparat powinien być przeznaczony do danego rodzaju cegły, przepuszczać parę wodną i nie powodować niepożądanych zmian jej koloru. Przed impregnacją całej elewacji warto przeprowadzić próbę na niewielkim fragmencie.

Domy z elewacjami z cegły. Zobacz galerię

Murator Remontuje #3: Jak prawidłowo położyć tynk?
Materiał sponsorowany
Murowane starcie
Płytki – przyklejać czy skuwać? MUROWANE STARCIE
ROLKI