Szary dach domu – modny i skromny. Z dachówki, blachy, a może strzechy? Zobacz inspiracje

2024-06-26 8:36

Kiedyś najpopularniejsze były czerwone dachy. Dziś modne są szare – skromniejsze, bardziej stonowane. Neutralna barwa sprawia, że nie odcinają się od otoczenia, ale doskonale wpisują w krajobraz. Idealnie też współgrają z nowoczesną oszczędną architekturą.

8. Pokrycia dachowe. Szkoła budowania

Spis treści

  1. Szary dach domu na topie. Dlaczego warto mieć szary dach?
  2. Szary dach z dachówki ceramicznej lub cementowej
  3. Dachy nowoczesne, czyli szary dach z blachy
  4. Niezapomniana tradycja, czyli szara strzecha i szary gont

Szary dach domu na topie. Dlaczego warto mieć szary dach?

Naturalność, neutralność i prostota są dziś w architekturze bardzo modne. Każde z tych określeń pasuje do szarych płaskich pokryć, które w coraz bardziej zdecydowany sposób wypierają znane z długowiecznej tradycji czerwone dachy ceramiczne.

Szarość wraz z bielą i czernią bywają niekiedy wykluczane z gamy kolorów i traktowane jako barwy uzupełniające. Abstrahując od słuszności takiego stwierdzenia, neutralny charakter szarego koloru sprawia, że może odgrywać różne role w kompozycji bryły architektonicznej. Dla gładkich białych ścian ciemna szarość dachu stanowi kontrast. To samo pokrycie zestawione z murami oblicowanymi naturalnym łamanym kamieniem o ciepłej, piaskowej barwie staje się jego delikatnym dopełnieniem. Nie stanowi przeciwwagi dla niezwykle silnie oddziałującego materiału, a jedynie rodzaj tła, które pozwala wydobyć to, co jest najważniejsze w wyglądzie elewacji. Jak pokazują liczne przykłady, dachowa szarość ma nieskończenie wiele odcieni i może być uzyskana przy użyciu różnych materiałów.

Szary dach z dachówki ceramicznej lub cementowej

Decydując się na szary dach, możemy sięgnąć po materiały naturalne, takie jak szarzejące w wyniku działania czynników atmosferycznych słoma albo drewno, jednak ciekawe efekty przynosi również zastosowanie rozwiązań dobrze znanych i pozornie mało oryginalnych. Nawet popularna dachówka ceramiczna, cementowa bądź blacha dachowa mogą nadać naszemu domowi zupełnie nowy charakter. Wystarczy, że zamiast popularnych czerwieni wybierzemy odcienie szarości. Neutralny charakter tradycyjnej dachówki ceramicznej (czy naśladującej ją cementowej) sprawia, że pokryty nią dach pasuje zarówno do architektury o formach mocno zakorzenionych w tradycji, jak i nowocześniejszych. Zastosowanie konwencjonalnego pokrycia w nietypowym kolorze – bo za taki należy uznać ciemną, niemal grafitową szarość – sprawia, że otynkowane białe ściany starego domu zyskują nowy wyraz. Identyczna dachówka połączona z prostymi formami charakterystycznymi dla współczesnego budownictwa nieco łagodzi ich nowoczesny charakter. Stanowi pomost łączący teraźniejszość z tradycją minionych lat.

Wszechstronność zastosowania dachówki ceramicznej i cementowej oraz ich zdolność do współistnienia z architekturą niemal każdego typu może się równać jedynie z uniwersalnością pokryć wykonanych z blachy. O ile wykorzystanie jej w budynkach o nowoczesnym charakterze nie dziwi, o tyle krycie nią domów o formach tradycyjnych lub historycznych może niekiedy zaskakiwać. Tymczasem blacha płaska układana prostopadle do krawędzi okapu na rąbek stojący jest trwałym i wytrzymałym rozwiązaniem, które doskonale sprawdza się w podmiejskich domach czy willach w stylu dworkowym. Tradycyjna bryła budynku oraz finezyjne detale przyciągają uwagę oglądających, podczas gdy matowe szare płaszczyzny połaci dachowych stanowią jedynie ich uzupełnienie. Blacha jest tworzywem niezwykle podatnym na kształtowanie i na stromych dachach mansardowych może być układana w kształcie rombów albo łusek. Dzięki temu otrzymujemy dodatkowy akcent plastyczny, który za sprawą swoich historycznych asocjacji stanowi atrakcyjne uzupełnienie architektury nawiązującej do przeszłości.

Dachy nowoczesne, czyli szary dach z blachy

Pokrycia dachowe z blachy trapezowej bądź falistej mogą się nam kojarzyć z budynkami magazynowymi, halami produkcyjnymi bądź też rozwiązaniami o charakterze tymczasowym i prowizorycznym. Przykłady współczesnych domów udowadniają jednak, że gdy są umiejętnie zastosowane, mogą być rozwiązaniem atrakcyjnym, dobrze współgrającym z nowoczesną architekturą. Doskonale komponują się z jasną drewnianą oblicówką ścian o prostych formach, tworząc spójną całość o eleganckim, a jednocześnie bezpretensjonalnym charakterze.

Alternatywne rozwiązanie dla tradycyjnych materiałów stanowią także płytki dachowe. W odróżnieniu od klasycznej dachówki pozwalają na stworzenie gładkiej powierzchni, dzięki czemu budynek ma nowoczesny wygląd. Jeśli zdecydujemy się na taką opcję, możemy wybrać nie tyko barwę płytek, ale także materiał, z jakiego zostały wykonane, producenci oferują bowiem płytki włóknocementowe i aluminiowe. Te ostatnie, ze względu na niewielki ciężar, są zalecane do renowacji dachów na obiektach zabytkowych.

Produkowane są także płaskie dachówki cementowe i ceramiczne łączące estetyczne zalety płytek z cechami użytkowymi dachówek zakładkowych. Płytki dachowe i płaskie dachówki dają projektantowi znacznie więcej możliwości niż dachówki o tradycyjnej pofalowanej formie. Mogą być układane także na powierzchniach pionowych i służyć do oblicowania ścian zewnętrznych. Przywoływane przykłady różnych rozwiązań materiałowych dotyczyły wyłącznie elementów nowych. Choć ich montaż i obróbka, a nawet sam zakup są znacznie łatwiejsze niż w przypadku materiałów „z odzysku”, nie powinniśmy jednak zapominać o istnieniu także takiej możliwości. Dachówka lub blacha pozyskana w wyniku rozbiórki może dać zaskakujące efekty plastyczne dzięki drobnym zabrudzeniom, pewnemu stopniowi zużycia czy wreszcie pokrywającej ją patynie. Taki materiał powinien być stosowany przede wszystkim podczas remontów i renowacji obiektów zabytkowych, gdzie lśniący nowością dach mógłby stanowić nieprzyjemny w odbiorze dysonans. Materiał z odzysku bywa przydatny także podczas realizacji zupełnie nowych obiektów. Pozwala na poszerzenie palety możliwości, jakimi dysponuje architekt.

Niezapomniana tradycja, czyli szara strzecha i szary gont

Jednym z najbardziej znanych tradycyjnych pokryć jest strzecha ze słomy lub z trzciny. Rozwiązanie to, przez lata zarzucone na rzecz nowocześniejszych technologii, jest chętnie stosowane w budownictwie o charakterze regionalnym. Strome dachy pokryte trzciną, znacznie trwalszą i odporniejszą na warunki atmosferyczne niż słoma, możemy spotkać w wielu regionach. Wraz z upływem czasu przybierają niejednolity szary odcień, który w połączeniu z fakturą strzechy nadaje całości wyjątkowy wyraz.

Pokrycia ze słomy bądź trzciny prezentują się najlepiej w określonym typie budownictwa – o stosunkowo niewielkich gabarytach i tradycyjnych formach. Szara strzecha o nieco szorstkiej strukturze doskonale komponuje się ze ścianami wykonanymi z surowych bali czy też oblicowanych drewnianą szalówką. Jej ciemniejąca powierzchnia stanowi zaś interesujący kontrast dla bieli otynkowanych ścian. Oprócz wspomnianych cech strzecha ma jeszcze jeden niezaprzeczalny walor kompozycyjny – idealnie nadaje się do kształtowania lukarn albo wolich oczek, dzięki którym spadzisty szary dach zdaje się falować.

Innym materiałem służącym do krycia dachów kojarzącym nam się dziś z tradycyjnymi domami jest gont. Profilowane drewniane deszczułki o długości 40-60 cm, szerokości 6-10 cm i grubości około 1,5 cm są najczęściej robione ze świerku, z jodły, dębu lub modrzewia. Zależnie od techniki wykonania możemy wśród nich wyróżnić gont cięty o gładkiej, równej powierzchni oraz nieregularny gont łupany powstający zgodnie z naturalnym układem włókien drewna. Materiał ten również nabiera charakterystycznej szarej barwy z całą gamą mających niezaprzeczalny urok nieregularności i przebarwień. Drewniane deszczułki, jakkolwiek znane i stosowane od stuleci, doskonale pasują do architektury tradycyjnej i na wskroś nowoczesnej. Drewniany dwór o wysokim stromym dachu, ze wspartym na kolumnach gankiem i bocznymi alkierzami, będzie się świetnie prezentował w zestawieniu z szarym gontem. Jego neutralna barwa i faktura mogą stanowić także uzupełnienie prostych form współczesnych domów nawiązujących do modernizmu. Co ciekawe, gont przestaje być postrzegany wyłącznie jako pokrycie dachowe – architekci chętnie stosują go jako materiał wykończeniowy ścian zewnętrznych. Dzięki temu dom nabiera wyjątkowego charakteru, a w szczególnych przypadkach staje się jednolitą bryłą w całości pokrytą jednorodnym materiałem.

Warto pamiętać, że strzecha oraz gont nie są jedynymi tradycyjnymi pokryciami dachowymi, które mogą sprawić, iż nasz dom będzie wyjątkowy i nabierze indywidualnych cech. Wśród lekkich technologii wymienić należy również znacznie mniej popularne dranice i wióry osikowe. Te pierwsze formą przypominają gont, chociaż ze względu na znacznie większą długość pojedynczego elementu (sięgającą 3 m) dają nieco inny efekt wizualny. Pojedynczy wiór rozmiarami nie różni się właściwie od gontu, jest jednak znacznie od niego cieńszy, a jego grubość wynosi zaledwie 0,5 cm. Wymusza to szczególną technikę krycia, ukończony dach powinien bowiem mieć od pięciu do dziesięciu warstw wiórów. Z reguły praca ta wymaga biegłości wykonawców, choć ostatnio na rynku pojawiły się wióry o profilowanych krawędziach, dzięki którym ich montaż stał się łatwiejszy i mniej czasochłonny.

Pozostałe podkategorie