Izolacja nakrokwiowa. Sposób na zwiększenie przestrzeni na poddaszu

2018-01-16 16:02
Izolacja nakrokwiowa
Autor: Unidex

Coraz lepiej ocieplamy domy, wybieramy materiały o korzystniejszej izolacyjności i zwiększamy ich grubość. Dzięki izolacji nakrokwiowej, warstwa ocieplenia nie zmniejsza kubatury poddasza. Zobacz, jak ją wykonać i z jakich materiałów.

Umieszczenie ocieplenia ścian budynku od zewnątrz to budowlany standard, ale ocieplanie połaci od zewnętrznej strony krokwi nadal nim nie jest. Trudno się dziwić – dach jest specyficzną przegrodą. Potencjalnie może uciec przez niego więcej ciepła niż przez ściany, a do tego stale jest narażony na obciążenia ze strony czynników atmosferycznych (zwłaszcza zalegający śnieg oraz parcie i ssanie wiatru). Wszystko, co znajduje się między pokryciem a konstrukcją więźby, siłą rzeczy musi być na takie warunki przygotowane. Na szczęście obecne materiały i technologie pozwalają uzyskać izolację wytrzymałą, wodoszczelną i ciepłą. Warto z tego korzystać, bo izolacja nakrokwiowa nie tylko poprawia bilans energetyczny budynku, ale daje też mieszkańcom wiele możliwości użytkowych.

Izolacja nakrokwiowa to korzyść dla konstrukcji

Osłonięta od zewnątrz więźba dachowa jest chroniona przed zmianami temperatury otoczenia. Dzięki temu pracuje w stabilnych warunkach i nie jest tak narażona na odkształcenia wywołane odsychaniem czy wichrowaniem włókien drewna. Nie grozi jej też przemarzanie. Wzdłuż krokwi nie tworzą się mostki termiczne, więc poddasze jest równomiernie chronione przed wyziębianiem. Grubość izolacji nakrokwiowej może być nieco mniejsza niż wtedy, gdy układa się ją w tradycyjny sposób między i pod krokwiami, bo nie trzeba dodatkowo zabezpieczyć zimniejszych stref – opór cieplny na całej połaci jest taki sam.

Mniejsze mogą być też przekroje krokwi. Zazwyczaj przewymiarowuje się je właśnie po to, żeby można było zmieścić między nimi jak najwięcej wełny mineralnej, bo ze względów konstrukcyjnych rzadko jest to wymagane. Izolacja układana na krokwiach jest sztywna. Stabilizuje konstrukcję dachu i jednocześnie stanowi jego szczelne poszycie, zastępując niekiedy tradycyjne deskowanie. Dodatkowym atutem jest możliwość stosowania jej w dachach o różnym nachyleniu i wykończeniu, nawet płaskich i zielonych, zarówno w nowym budownictwie, jak i w domach modernizowanych.

Ocieplenie na krokwiach zwiększa komfort mieszkańców

Izolacja nakrokwiowa jest niezastąpiona, kiedy nie ma czasu na czekanie, aż w budynku zakończą się prace mokre – montaż można prowadzić wcześniej albo równolegle do nich, bo wilgoć nie wpływa na parametry ocieplenia. Nie ma lepszego rozwiązania również wtedy, kiedy chce się ocieplić dach bez remontowania poddasza. Jeżeli więźba jest w dobrym stanie, wszystkie prace można przeprowadzić od strony zewnętrznej. Układanie izolacji od góry eliminuje konieczność dokładania jej od dołu, pod krokwiami. Dzięki temu nie zmniejsza się wysokości pomieszczeń. Płaszczyzna skosu połaci może wypadać głębiej niż czoło krokwi – tworzą ją na przykład płyty gipsowo-kartonowe albo płyty gipsowo-włóknowe przykręcane do ich boków.

Są też specjalne płyty izolacyjne z silikatową warstwą spodnią, która nie wymaga zasłaniania okładziną. Wówczas całe krokwie mogą pozostać odsłonięte. Dodatkowo wygospodarowuje się więcej miejsca przy ściankach kolankowych, gdzie pod skosami zazwyczaj jest nisko. Dzięki zmniejszeniu grubości warstw okładziny staje się tam przestronniej. Trzeba tylko pamiętać, że aby takie odsłonięte drewno rzeczywiście miało walor estetyczny, a nie szpeciło poddasze, musi być dobrej jakości. Jeśli budujemy dom i chcemy pozostawić nieosłoniętą konstrukcję, najlepiej stosować drewno specjalnie strugane albo klejone lub korzystać z gotowych prefabrykowanych wiązarów.

Izolacja nakrokwiowa
Autor: archiwum muratordom Układ warstw dachu przy zastosowaniu izolacji nakrokwiowej
Warto wiedzieć

Wymagania cieplne dla dachu

W obecnie budowanych domach współczynnik U połaci dachowej nie może być wyższy niż 0,18 W/(m2.K). W domach energooszczędnych nie przekracza on jednak 0,15 W/(m2.K). To, co dziś jest nieformalnym standardem, zgodnie z Warunkami technicznymi od roku 2021 będzie obowiązkowe w przypadku wszystkich dachów.

Na co zwrócić uwagę w trakcie montażu izolacji nakrokwiowej

Izolacja nakrokwiowa nie nadaje się na dachy o małym nachyleniu – zazwyczaj wymaga się, by kąt nachylenia miał powyżej 20°. Czasami więc standardowa izolacja między krokwiami i pod nimi jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Zastosowanie izolacji nakrokwiowej powoduje, że pokrycie dachowe leży wyżej niż przy standardowym ociepleniu. Planując taki sposób ocieplenia, inaczej projektuje się wiele detali związanych z obróbką dachu, zwłaszcza jego okapu, a także wystających z niego elementów.

Wysokość komina ponad dachem nie powinna być mniejsza, niż określono w projekcie, bo zależy od niej prawidłowe działanie systemu wentylacji czy kominka. Jeżeli pokrycie znajdzie się wyżej, to ta część komina, która wystaje ponad nie, będzie odpowiednio niższa. Podobnie ścianki lukarny – niższa będzie część widoczna nad dachem. Z kolei w przypadku wolego oczka grubość połaci między oknem a pokryciem będzie większa niż wtedy, kiedy izolacja jest pod poszyciem – to może zmienić wygląd całego budynku. Jeśli pierwotny projekt nie zakładał ocieplenia nakrokwiowego, a decyzję podjęto dopiero na etapie adaptacji, trzeba przeanalizować, jak to wpłynie na detale domu.

Być może należy nieco przeprojektować konstrukcję. Nie można też zapomnieć o rodzaju pokrycia. Trzeba sprawdzić, czy i w jakich warunkach wybrany materiał może być montowany na płytach ociepleniowych. Dotyczy to zwłaszcza pokryć płaskich, jak blacha czy gonty, których nie układa się na łatach, tylko na płaskim podłożu.

Z czego wykonać ocieplenie na krokwiach?

Można wyróżnić trzy główne grupy płyt termoizolacyjnych: z pianki PIR, z polistyrenu EPS i z wełny szklanej. Wszystkie one muszą mieć odpowiednią wytrzymałość na ściskanie, żeby nie uległy ściśnięciu pod obciążeniem pokrycia, śniegu, wiatru, a także podczas montażu, kiedy po dachu poruszają się dekarze. Większość płyt jest na tyle twarda, że można po nich chodzić. Materiał musi mieć też odpowiednią stabilność wymiarową i trwałość pierwotnej formy – nie może się odkształcać ani kurczyć. Płyty powinny być również odporne na wilgoć i mieć jak najniższy współczynnik przewodzenia ciepła λ.

Izolacja nakrokwiowa: płyty z pianki

To najpopularniejszy typ izolacji. Ich rdzeń jest wykonany z poliizocyjanurowej pianki PIR – niekiedy łączonej z poliuretanową pianką PUR. Powstają w wyniku tłoczenia między okładziny mieszaniny ciekłych składników (głównie polioli oraz izocyjanianów) i czynnika spieniającego. Tworzy się tam wówczas drobnokomórkowa struktura w ponad 90% składająca się z zamkniętych komórek wypełnionych gazem. Taka budowa zapewnia płytom sztywność, odporność na wodę oraz dobrą izolacyjność – ich współczynnik przewodzenia ciepła λ wynosi od 0,022 do 0,030 W/(m.K).

Pianka PIR cechuje się też obniżoną palnością – niektóre płyty mają wprawdzie najniższą klasę reakcji na ogień E, ale są też takie, które mają klasę B. Płyty mają grubość od 4 do 20 cm, szerokość 60, 102 lub 120 cm i długość 120, 180 lub 240 cm. Przeważnie układa się je bezpośrednio na krokwiach. Większość płyt nie wymaga deskowania. Nadają się na dachy o nachyleniu od 20°, ale są również takie, które można montować na połaciach o spadku od 14, a nawet 12°. Te ostatnie są wykończone membraną z wodoodporną powłoką TPV i mogą pełnić funkcję tymczasowego pokrycia.

Do dachów łukowych oraz z wolim oczkiem nadają się płyty elastyczne. Układa się je na deskowaniu. Pod pokrycia z blachy płaskiej i gontów bitumicznych, których nie układa się na łatach, przeznaczone są płyty wykończone z wierzchu warstwą drewnopochodną. Na rynku są też dostępne płyty o podwyższonej izolacyjności akustycznej ( Rw = 44 dB) połączone od spodu z warstwą dźwiękochłonnej twardej wełny mineralnej.

Jeżeli planuje się pozostawienie odsłoniętej więźby, można skorzystać z gotowych do wykończenia płyt mających od strony poddasza warstwę silikatową. Można ją pomalować lub pokryć tapetą. Płyty mogą być wykończone jedno- albo obustronnie warstwą aluminium, papą polimerobitumiczną, włókniną mineralną, mogą też mieć od wewnątrz warstwę paroizolacji, wówczas nie trzeba jej dokładać (choć nie wszystkie płyty jej wymagają).

Warstwy wykończeniowe mają samoprzylepne zakłady, które zapewniają dodatkową szczelność poszycia termoizolacyjnego. Ważne, aby grubość okładziny odpowiadała grubości i rozmiarom płyt. Rdzeń kurczy się i odkształca, więc zbyt cienka okładzina nie byłaby w stanie zapewnić stabilnego kształtu płyty. Okładzina musi być odpowiednio gruba, żeby po ułożeniu izolacja się nie rozszczelniła.

Izolacja nakrokwiowa
Autor: Piotr Mastalerz Umieszczenie izolacji na krokwiach pozwala wyeksponować konstrukcję dachu
Warto wiedzieć

Okna dachowe

Montuje się je standardowo do łat umieszczonych na izolacji albo do drewnianej ramy o wysokości odpowiadającej grubości planowanej izolacji – tak, aby poziom okna licował się z pokryciem – i o wymiarach dopasowanych do skrzydła. Taka konstrukcja musi być trwale zamocowana do elementów więźby dachowej. Sam montaż okna odbywa się po ułożeniu izolacji i nie wymaga specjalnych łączników ani kołnierzy uszczelniających. Decydując się na montaż okien dachowych, należy pamiętać, że znajdą się one w skosach głębiej niż standardowe okna. Do klamki trzeba więc będzie sięgać dalej i wyżej. Znacznie dłuższe też będą ościeża.

Izolacja nakrokwiowa: płyty polistyrenowe

Są wykonane z ekspandowanego polistyrenu, czyli EPS. Są dwa rodzaje izolacji – płyty przeznaczone do montażu bezpośrednio na krokwiach i takie, które układa się na łatach montażowych. Płyty dachowe układane na krokwiach są zrobione z polistyrenu uszlachetnionego grafitem. Są przeznaczone na połacie o spadku od 30°. Nie nadają się pod pokrycia z blachy płaskiej. Ich współczynnik przewodzenia ciepła λ wynosi 0,031 W/(m.K). Takie płyty mają grubość od 8,2 do 24,1 cm, szerokość 102 cm i długość od 4 do 8 m. Dzięki dużym wymiarom płyt na krótkich połaciach wystarcza jedna od okapu do kalenicy i nie trzeba wykonywać łączeń poprzecznych.

Z zewnątrz płyty są wzmacniane warstwą materiału drewnopochodnego o grubości 3 mm i pokryte folią aluminiową, do której wodoodpornym klejem co 49 cm są przymocowane kontrłaty o wymiarach 2 x 3 cm. Niektóre płyty na dłuższych krawędziach mają drewniane zamki – klejone listwy z drewna świerkowego. Zamki uszczelnia się podczas montażu pianką poliuretanową, żeby nie tworzyły mostków termicznych.

Izolacja przeznaczona do montażu na łatach to płyty EPS mające od góry tłoczenie umożliwiające montaż określonego rodzaju pokrycia. Inne płyty stosuje się pod dachówki ceramiczne lub cementowe, a inne pod pokrycia z blachy dachówkowej, falistej, trapezowej albo papy. Dachówki mocuje się bezpośrednio do izolacji, pozostałe pokrycia wymagają rusztu z kontrłat i łat. Od spodu płyty mają wgłębienia o wymiarach 4 x 5 cm na łaty montażowe. Łaty zapewniają dodatkowe podparcie izolacji, dzięki czemu nie grozi jej ugięcie ani złamanie pod wpływem obciążeń.

Izolacja ma współczynnik przewodzenia ciepła λ = 0,032 W/(m.K). Płyty mają grubość 22 lub 25 cm, szerokość 90 cm i długość 190 cm. Nadają się na połacie o nachyleniu od 12°. Przy mniejszym nachyleniu woda zbierająca się na powierzchni płyt nie mogłaby być poprawnie odprowadzana, dlatego wzdłuż każdej płyty co 10 cm wydrążone są kanaliki odwadniające o szerokości 1 cm.

Izolacja nakrokwiowa: płyty z wełny szklanej

Różnią się od tradycyjnych płyt umieszczanych między krokwiami przede wszystkim sztywnością i odpornością na wodę. Wełna ma zwartą strukturę i bardzo małą nasiąkliwość – krople wody spływają po powierzchni izolacji, nie wsiąka - jąc w nią. Podobnie jak każda wełna mineralna taka izolacja cechuje się bardzo dobrym wskaźnikiem palności – jej klasa reakcji na ogień to A2.

Płyty mają współczynnik przewodzenia ciepła λ = 0,038 W/(m.K). Mogą mieć grubość 5, 8 lub 10 cm, szerokość 120 cm i długość 190 cm. Ponieważ nawet 10 cm to za mało, aby izolacja mogła stanowić samodzielne ocieplenie połaci – jej współczynnik U byłby za wysoki – jeżeli nie planuje się ocieplenia między krokwiami, płyty trzeba łączyć ze sobą w grubszą warstwę. Izolacja nie wymaga deskowania, ale nie mocuje się jej bezpośrednio do krokwi – wzdłuż każdej z nich powinno się przybić deskę montażową o szerokości 16 cm, która zwiększa powierzchnię docisku i zapobiega wgnieceniom wełny na wąskich krokwiach.

Takie same deski umieszcza się nad izolacją – pełnią wówczas funkcję kontrłat. Aby nie doszło do kondensacji pary wodnej, wełnę należy osłonić wchodzącymi w skład systemu foliami – od spodu paroizolacyjną, a od góry membraną wysokoparoprzepuszczalną.

Izolacja nakrokwiowa
Autor: archiwum muratordom Przykładowe rozwiązanie strefy okapu

Izolacja nakrokwiowa - wskazówki montażowe

Każdy dach jest nieco inny. Wszystkie typy izolacji mają określone instrukcje montażu zależne od rodzaju płyt i warunków panujących na danym terenie. Jest jednak kilka elementów wspólnych. Prace rozpoczyna się zawsze od dołu połaci – od strefy okapu. Niektóre płyty mają określony kierunek układania wynikający z budowy zamków – zazwyczaj od prawej do lewej. Aby płyty nie zsunęły się w dół – zarówno podczas montażu, jak i później, w trakcie eksploatacji – ich dolna krawędź musi się oprzeć o deskę czołową lub belkę przybitą do krokwi w kierunku równoległym do okapu.

Izolację mocuje się do krokwi za pomocą kontrłat. Każdą przykręca się łącznikami ustawionymi pod dwoma kątami – pod kątem prostym i 60 lub 67°. Dwa różne nachylenia mają za zadanie wyeliminować ryzyko ścinania wkrętów wskutek obciążeń i siły ssącej wiatru. Do kontrłat przybija się łaty w rozstawie odpowiednim dla danego pokrycia. Szczególną uwagę należy zwrócić na strefy załamania płaszczyzny połaci: kalenicę, kosze, otoczenie komina, okna dachowego. Płyty trzeba tam dociąć, a styki uszczelnić tak, żeby nie pękały.

Przy kominie czasami wymagane jest ognioodporne wzmocnienie w postaci opaski żelbetowej, a przy oknie dachowym – rama montażowa. Wszystkie spoiny wypełnia się pianką poliuretanową albo szczelnie zakleja odpowiednimi do danej izolacji taśmami do sklejania połączeń. Niektóre płyty mają warstwy folii lub papy – mają one własne samoprzylepne zakładki uszczelniające.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Pozostałe podkategorie