Spis treści
Apartament na Kabatach projektu Artewizjon
Są wnętrza, które imponują skalą i takie, które uwodzą od pierwszego wejrzenia - tak opisują swój projekt architekci, określając 138-metrowy apartament na warszawskich Kabatach jako "zmysłowy". Do tego warto dodać jeszcze słowa: konsekwencja, proporcje, precyzyjnie dobrane meble.
Apartament, zaprojektowany przez Annę Błaszczyk, właścicielkę pracowni Artewizjon, to współczesna odsłona stylu quiet luxury. Wyrafinowaną, ale powściągliwą, luksusową i wolną od ostentacji.
Punktem wyjścia do stworzenia koncepcji projektu tych wnętrz był czytelny podział na strefę dzienną i prywatną oraz maksymalne wykorzystanie przestrzeni do przechowywania. Apartament obejmuje aż dwanaście pomieszczeń, a jego układ został przeprojektowany, wydzielając nowy gabinet, powiększoną o garderobę strefę master, zoptymalizowaną łazienkę i dodatkowy schowek gospodarczy - opisują architekci wnętrz.
Zaokrąglone ściany, czyli płynność we wnętrzu
Zaokrąglone ściany i miękko poprowadzone zabudowy wprowadzają tu płynność. Poszczególne wnętrza nie kończą się ostrymi liniami, raczej łagodnie przechodzą z jednej funkcji w drugą. To architektura, która nie dominuje, raczej dyskretnie towarzyszy na co dzień domownikom.
Paletę kolorystyczną apartamentu zbudowano w oparciu o szlachetne barwy ziemi; zieleń, karmelowe brązy, złamane beże i czerń, budujące tło dla pozostałych faktur.
Wyspa kuchenna - granit o nasyconej barwie
Materiałem, który definiuje całość, jest granit „Kaktus” o głębokiej, nasyconej barwie z rysunkiem czerni i brązu. To monumentalna, ciemnozielona wyspa kuchenna. „Rzeźbiarskie” centrum dowodzenia strefy dziennej równoważą delikatne hokery, fornirowane zabudowy oraz ciepła, drewniana podłoga.
Czytaj też:
Luksusowa kuchnia 2026. Postaw na te materiały
Strefę prywatną zaprojektowano jak butikowy apartament hotelowy. Tapeta została oprawiona w ramy niczym wielkoformatowe grafiki. Sztukaterie i lustra multiplikują światło. Centralnym punktem sypialni jest łóżko tapicerowane, wpisujące się w zieloną tonację wnętrza. To mebel, który nie dominuje - choć jest duży.
- Jakość materiałów i precyzja detalu dopełniają koncepcję „quiet luxury”. Przy kamiennej wyspie w kuchni stanęły również jasne hokery, lekkie wizualnie. Ich miękka tapicerka i dopracowane wykończenie równoważą monumentalność kamienia, tworząc dialog między naturą a designem - opisują architekci.
Dyskretny luksus formy
W strefie dziennej są stół, krzesła i stoliki pomocnicze - dominują eleganckie linie i subtelny rysunek metalu. Nad stołem jest lampa - świetlna instalacja. W salonie stoi miękka sofa.
Toaletka w sypialni robiona na zamówienie
Apartament wyróżnia się także elementami projektowanymi indywidualnie: zaobloną drewnianą toaletką w sypialni, przeszkloną witryną z podświetlanym fornirem kamiennym, zabudowami garderobianymi czy lustrami.
- Największym wyzwaniem realizacyjnym była precyzyjna koordynacja kamiennej wyspy oraz stolarskich detali - przyznaje architektka.
Zobacz też: Luksusowe domy na kółkach