Spis treści
- Dlaczego remont kuchni należy dziś do najdroższych remontów w domu?
- Właściciele mieszkań najczęściej nie doszacowują tych wydatków
- Kosztorys kuchni 8 m². Łącznie prawie 57 tys. zł
- Ta jedna decyzja potrafi podnieść koszt kuchni o kilkanaście tysięcy złotych
- Kuchnia z wyspą w domu może kosztować ponad 100 tys. zł
- Na czym można oszczędzić, a na czym lepiej nie ciąć kosztów?
Właściciele mieszkań najczęściej obawiają się kosztów ekipy remontowej. To właśnie o stawki fachowców pytają w pierwszej kolejności. Tymczasem w wielu przypadkach robocizna stanowi zaledwie jedną czwartą całego budżetu. Znacznie większym wydatkiem okazują się meble wykonywane na wymiar, blat oraz sprzęt AGD. To właśnie te elementy decydują dziś o tym, czy remont kuchni zamknie się w kwocie 30–40 tys. zł, czy przekroczy 60 tys. zł.
Kuchnia od lat pozostaje jednym z najdroższych pomieszczeń do remontu. W jednym miejscu trzeba połączyć prace budowlane, instalacyjne, wykończeniowe i stolarskie. Do tego dochodzą urządzenia, których nie kupujemy na kilka lat, ale często na kilkanaście.
Dlaczego remont kuchni należy dziś do najdroższych remontów w domu?
Jeszcze kilkanaście lat temu koszt remontu kuchni był stosunkowo łatwy do przewidzenia. Dziś na końcową cenę wpływa znacznie więcej elementów. Oprócz wykończenia trzeba uwzględnić nowe instalacje, oświetlenie, zabudowę, blat, sprzęt AGD i montaż.
Orientacyjne koszty remontu kuchni w 2026 roku wynoszą:
- odświeżenie małej kuchni w mieszkaniu – 8–20 tys. zł
- odświeżenie kuchni w domu – 12–25 tys. zł
- generalny remont kuchni 6–10 m² w mieszkaniu – 25–60 tys. zł
- generalny remont kuchni 12–20 m² w domu – 40–90 tys. zł
- kuchnia w podwyższonym standardzie – od 70 tys. zł w mieszkaniu i od 100 tys. zł w domu
Najtańszy będzie remont bez zmian w instalacjach i bez wykonywania nowej zabudowy. Najwięcej kosztują kuchnie projektowane od podstaw, wyposażone w meble pod sufit, wyspę oraz pełny zestaw AGD do zabudowy.
Właściciele mieszkań najczęściej nie doszacowują tych wydatków
Płytki, farba czy robocizna są stosunkowo łatwe do policzenia. Problemy zaczynają się przy wyposażeniu. Wielu inwestorów dopiero po otrzymaniu wycen odkrywa, że jedna szafka narożna, system cargo czy blat ze spieku kosztują więcej niż cały komplet płytek na ścianę. Największe pozycje w budżecie remontu kuchni to zwykle:
- meble na wymiar – 30–50% budżetu
- sprzęt AGD – 15–30%
- robocizna – 15–25%
- instalacje – 5–15%
- materiały wykończeniowe – 10–20%
Im bardziej indywidualny projekt, tym większa różnica między kuchnią ekonomiczną a kuchnią w wyższym standardzie. Przy podobnym metrażu może ona wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Kosztorys kuchni 8 m². Łącznie prawie 57 tys. zł
Niewielka kuchnia w bloku nie musi oznaczać niewielkich wydatków. Przy całkowitej wymianie wyposażenia i instalacji końcowy rachunek może zaskoczyć:
- meble na wymiar – 24 000 zł
- AGD – 11 000 zł
- płytki i materiały wykończeniowe – 5 500 zł
- elektryka i hydraulika – 4 500 zł
- robocizna – 12 000 zł
Łącznie: około 57 000 zł
W tym przykładzie same meble i sprzęt kosztują 35 tys. zł, czyli ponad 60 proc. całego budżetu. To właśnie dlatego doświadczeni projektanci radzą rozpoczynać planowanie remontu od wyceny zabudowy, a nie od wyboru kolorów frontów czy okładzin ściennych.
Ta jedna decyzja potrafi podnieść koszt kuchni o kilkanaście tysięcy złotych
Największy wpływ na cenę mają zwykle nie metry kwadratowe, ale standard wyposażenia. Koszty szybko rosną, gdy pojawiają się:
- szafki pod sam sufit
- fronty lakierowane lub fornirowane
- systemy cargo i narożne
- szuflady premium
- blaty kamienne lub ze spieku
- wyspa kuchenna
- pełna zabudowa AGD
Każdy z tych elementów poprawia wygodę użytkowania, ale jednocześnie znacząco podnosi wartość zamówienia.
Kuchnia z wyspą w domu może kosztować ponad 100 tys. zł
W domach jednorodzinnych kuchnie są zwykle większe i częściej połączone z salonem. Oznacza to więcej zabudowy, więcej sprzętu i większe wymagania instalacyjne. Przykładowa kuchnia o powierzchni 15 m²:
- meble z wyspą – 42 000 zł
- AGD do zabudowy – 18 000 zł
- blat ze spieku – 10 000 zł
- podłoga i okładziny – 8 000 zł
- instalacje – 7 000 zł
- oświetlenie – 3 000 zł
- robocizna – 17 000 zł
Łącznie: około 105 000 zł.
W praktyce to nie sam metraż odpowiada za wysokie koszty. Największe znaczenie ma standard wyposażenia oraz liczba elementów wykonywanych na zamówienie.
Na czym można oszczędzić, a na czym lepiej nie ciąć kosztów?
Rozsądnych oszczędności warto szukać w rodzaju frontów, wyposażeniu wnętrz szafek czy wyborze materiałów wykończeniowych.
Nie warto natomiast oszczędzać na tych 5 pozycjach, to właśnie te elementy najtrudniej poprawić po zakończeniu remontu i najczęściej generują kosztowne problemy w przyszłości:
- instalacji elektrycznej
- hydraulice
- montażu mebli
- jakości zawiasów i prowadnic
- trwałości blatu