Ceramika z Bolesławca jak złoto. Te talerze, filiżanki i wazony z PRL są dziś warte fortunę – sprawdź, czy masz je w domu

Masz w kredensie stare talerze z Bolesławca? Możesz siedzieć na małym majątku. Kultowa ceramika z PRL znów jest modna, a niektóre wzory osiągają dziś wysokie ceny na aukcjach. Sprawdź, które egzemplarze są najbardziej poszukiwane i ile naprawdę można na nich zarobić.

Historia bolesławieckich "gliniaków"

Choć pierwsze wzmianki o garncarzach z Bolesławca sięgają 1380 r., to dla miłośników tych wyrobów ważną postacią jest Johann Gottlieb Altman, który wprowadził wiele nowinek technicznych i podniósł jakość masy garncarskiej używanej przez ówczesnych garncarzy, a także zmniejszył zawartość szkodliwego ołowiu w szkliwie.

Znane dziś dekoracje stempelkowe (nanoszone gąbką) oraz intensywne kobalty i zielenie pojawiły się około roku 1882 i stopniowo wyparły dotychczasowe intarsje i marmoryzacje. Prawdziwą rewolucję zapoczątkowało otwarcie w 1897 roku królewskiej Zawodowej Szkoły Ceramicznej. Powstały nowe receptury mas, szkliw, nowe metody wypałów oraz zdobień ceramiki.

Dzięki współpracy z wybitnymi projektantami wyroby nabrały elegancji, a szkliwa zachwycały urodą. Współpracujące ze szkołą zakłady garncarskie podbijały światowe rynki i zdobywały liczne nagrody. W 1946 r., dzięki zaangażowaniu profesora Szkoły Sztuk Zdobniczych w Krakowie, Tadeusza Szafrana, ruszył pierwszy zakład – garncarnia przy ul. Górne Młyny 10, włączona rok później w strukturę Bolesławieckich Zakładów Garncarsko-Ceramicznych.

W 1950 r. w dawnej fabryce Paul und Sohn, rozpoczęła działalność Spółdzielnia CPLiA „Ceramika Artystyczna”. Dzięki współpracy z PWSSP we Wrocławiu i licznym praktykom studenckim pracę w spółdzielni podejmowało coraz więcej zdolnych absolwentów, nad którymi czuwali profesorowie wrocławskiej uczelni, Rudolf Krzywiec i Julia Kotarbińska. W 1980 r. z Bolesławieckich Zakładów Ceramicznych Przemysłu Terenowego wyodrębniły się Zakłady ceramiczne "Bolesławiec" Sp. z o.o., które otrzymały zgodę na używanie nazwy miasta.

Polscy projektanci z Bolesławca. Ile kosztują stare talerze i filiżanki z Bolesławca?

Najczęściej w naszych domach i na giełdach możemy odnaleźć (i zidentyfikować) projekty artystki ceramika Izabeli Zdrzałki, absolwentki Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, najpierw kierującej malarnią, a później kierowniczki artystycznej "Ceramiki Artystycznej” Spółdzielni Rękodzieła Artystycznego w Bolesławcu.

Jej charakterystyczne lekko wygięte karafki (w komplecie z sześcioma walcowatymi kieliszkami) są chyba najłatwiejsze do rozpoznania. Ich ceny wahają się w zależności od malatury i stanu od 50 do kilkuset złotych. Najbardziej poszukiwane są kolorowe, w odcieniach błękitu i zieleni, najpopularniejsze były w odcieniach brązu i beżu.

Jednym z najbardziej znanych projektantów był inny absolwent wrocławskiej PWSST (uczeń prof. Julii Kotarbińskiej) Bronisław Wolanin (kierował zakładem od 1964 r.). Jego projekty z lat 70. XX w., które trafiały do naszych domów, to głównie zestawy wazonów i dzbanów. Były one średniej wielkości i ogromne, w odcieniach piaskowych beży i brązu, niektóre zaś w turkusowej zieleni. Te są najbardziej poszukiwane.

Osiągają ceny od kilkudziesięciu złotych (produkcja seryjna) do kilku tysięcy, jak półmetrowy ciemnoniebieski wazon, który na aukcji w 2023 r. osiągnął cenę 2880 zł!

Pozostali projektanci związani z bolesławieckim zakładem:

  • Alicja Szurmińska-Krępowa i Amanda Różańska – byłe kierowniczki artystyczne (autorki form użytkowych dekorowanych stempelkami, szkliwami zaciekowymi i zdobiną z rożka)
  • modelarze i projektanci Zdzisław Pietrzakowski i Bronisław Romanowski (autor unikatowych figurek diabłów, scenek obyczajowych i zwierząt)
  • Na szczególną uwagę zasługuje kolejna absolwentka wrocławskiej PWSSP – Wanda Mantus (Spółdzielna "Ceramika Artystyczna") i jej prace o rozbudowanej dekoracyjnej malaturze podszkliwnej i stylizowanych linearnych motywach roślinnych
Ceramika Bolesławiec

i

Autor: OLX.PL/ Archiwum prywatne Karafka, taca i kieliszki, proj. Izabela Zdrzałka, 150 zł, olx.pl
Wazon

i

Autor: lookinside.pl/ Archiwum prywatne Wazon dzban, kamionka, Zakłady Ceramiczne "Bolesławiec", proj. Bronisław Wolanin, lookinside.pl

Dlaczego ceramika z Bolesławca z PRL znów jest modna?

Moda na styl vintage i zwrot ku rzemiosłu sprawiły, że wyroby z Zakładów Ceramicznych Bolesławiec przeżywają dziś drugą młodość. Charakterystyczne, ręcznie stemplowane dekoracje i kobaltowe zdobienia stały się symbolem jakości i ponadczasowego designu. Młodsze pokolenia odkrywają to, co dla ich rodziców było codziennością. Dla jednych to sentymentalna podróż do czasów PRL, dla innych – świadomy wybór unikalnych przedmiotów z historią. 

Jak sprawdzić, czy twoja patera lub wazon z Bolesławca mają wartość?

Choć urodę ceramik doceniamy przede wszystkim, patrząc na ich malatury (sposób szkliwienia i malowania), gdy stoją na półkach i w witrynach, to największa tajemnica ukrywa się... na spodzie! Sposób wykończenia, a przede wszystkim sygnatury (oznaczenia zakładu, czasem inicjały autora, numery form) ukryte są na mniej widocznej części ceramicznego skarbu. Bywają niepełne, rozmyte lub niewyraźne, ale mogą doprowadzić nas do informacji o datowaniu i miejscu powstania.

Najcenniejsze są przedwojenne, ale dziś najpopularniejsze wśród kolekcjonerów są te, które zaprojektowali artyści z czasów PRL-u. 

Więcej o kolekcji ceramiki z Bolesławca przeczytasz w artykule: Kuchnia, w której króluje Bolesławiec!

Gdzie szukać cennych okazów? Jak budować kolekcję?

Jeśli chcesz mieć w domu zwyczajny "Bolesławiec", zbieraj to, co wpadnie ci w oko i ciesz się urodą rosnącej ekspozycji. Bardziej wyrafinowaną formą kolekcjonowania, będzie wybranie danego rodzaju, koloru czy wzoru ceramiki, np. dzbany, talerze, wazony, albo proste formy o lekko nakrapianej malaturze i błyszczącym szkliwieniu, wyroby utrzymane w danym kolorze (brązy, turkusy, kobalty) lub o określonym motywie, np. roślinnym, albo po prostu – chropowata beżowa kamionka. W ten sposób powoli, ale konsekwentnie stworzysz kolekcję. 

Warto śledzić internetowe aukcje w Desie albo na portalu aukcyjnym Onebid.pl (zrzeszającym domy aukcyjne i galerie sztuki), by poznać aktualne trendy i ceny sprzedaży. Dzięki temu zdobędziesz wiedzę o wartości swoich skarbów, a przede wszystkim możesz rzetelnie zidentyfikować autorów.

Nie szukaj wiedzy na serwisach sprzedażowych. Tam często pojawiają się przedmioty źle zidentyfikowane, a ich ceny bywają wypadkową nieuczciwych manipulacji. Dobrze opisana kolekcja ułatwia też podjęcie decyzji, co sprzedać, by np. sfinansować kolejne zakupy lub czego się pozbyć bez straty, gdy coś nie pasuje do reszty przedmiotów. 

Jak prawidłowo opisać ceramikę z Bolesławca? Wzór, sygnatura, stan zachowania

Dzięki sygnaturze można ustalić, w którym z wielu bolesławieckich zakładów, spółdzielni czy manufaktur powstała twoja ceramika. Było i nadal jest ich wiele. Pozwoli także na określenie czasu powstania (datowanie).

Wielu kolekcjonerów ma swoje sposoby na znakowanie i opisywanie kolekcji. Godne polecenia jest numerowanie obiektu (plasterek z cyfrą) i opisywanie go w notatkach. Powinny tam pojawić się takie informacje, jak:

  • data
  • miejsce
  • cena zakupu
  • autor formy
  • autor malatury lub zdobienia
  • miejsce powstania
  • datowanie
  • informacja o ewentualnej sygnaturze

Warto też pozostawić miejsce na notatki w rodzaju, czy ten lub identyczny obiekt pojawił się na aukcji z kwotą wystawienia i ewentualnej sprzedaży.  

Gdzie sprawdzić autentyczność ceramiki z Bolesławca? Jak rozpoznać oryginalną ceramikę z Bolesławca?

Informacji szukaj wyłącznie na stronach producentów (warto dzwonić i pytać), muzeów i dobrych galerii i domów aukcyjnych oraz w książkach (publikacje są dostępne w bibliotekach) - pamiętaj jednak, że i tam mogą pojawić się błędy. Dlatego uzyskane informacje warto weryfikować w kilku wiarygodnych źródłach.   

Najważniejsza jest sygnatura na spodzie naczynia. W zależności od okresu produkcji oznaczenia się zmieniały. Warto zwrócić uwagę na:

  • stempel z napisem "Bolesławiec"
  • oznaczenie "Made in Poland"
  • charakterystyczny znak fabryczny
  • ręczne numerowanie wzoru
Sygnatury na ceramice PRL. Porcelana, porcelit, fajans - zobacz zdjęcia pieczątek

i

Autor: Januszk57 - Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0/ CC BY-SA 4.0 Zakłady Ceramiczne Bolesławiec
Sygnatury na ceramice PRL. Porcelana, porcelit, fajans - zobacz zdjęcia pieczątek

i

Autor: Januszk57 - Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0/ CC BY-SA 4.0 Zakłady Ceramiczne Bolesławiec

 Ważne strony internetowe i publikacje 

  1. https://muzeum.boleslawiec.pl/wystawy/wystawy-stale/dzial-ceramiki/ekspozycja-boleslawieckiej-ceramiki-po-1945-r/
  2. https://zakladyboleslawiec.com/
  3. https://www.e-manufaktura.com/pl/producer/Zaklady-Ceramiczne-Boleslawiec-Sp.-z-o.o./6
  4. zdjęcia sygnatur bolesławieckich (część) fot. https://www.fatra.cz/wp-content/uploads/2015/11/FATRA-publikace-80-let.pdf
  5. Logotypy Zakładów Ceramicznych “Bolesławiec” https://zakladyboleslawiec.com/
  6. Portal aukcji internetowych galerii i domów aukcyjnych Onebid.pl
  7. Galeria sztuki organizująca cykliczne aukcje sztuki użytkowej https://pragaleria.pl/
  8. Ceramika polska XX wieku, Muzeum narodowe Wrocław 1992, opracowanie Maria Jeżewska  

Współczesna ceramika z Bolesławca – zdjęcia

Ceramika Bolesławiec - efektowne pawie oczka

i

Autor: Igor Dziedzicki, stylizacja: Jolanta Musiałowicz Efektowne pawie oczka
Kuchnia, ceramika Bolesławiec

i

Autor: Igor Dziedzicki
Ceramika Bolesławiec

i

Autor: Marcin Czechowicz
Ceramika Bolesławiec

i

Autor: Igor Dziedzicki Stylizacja: Jola Musiałowicz
Ceramika Bolesławiec

i

Autor: Igor Dziedzicki Stylizacja: Jola Musiałowicz
Murator Google News
Dom kostka. Przebudowa domu z czasów PRL to wyzwanie