Mam nowy dom, ale muszę go docieplić – co wybrać jeśli mam ścianę z betonu komórkowego, a co kiedy styropian. Radzi architekt

2026-02-18 10:00

Budynki, które były ciepłe według wcześniejszych z lat 90. czy z początku XXI w. nie spełniają już znacznie zaostrzonych obecnych wymogów dotyczących ochrony cieplnej. Rosnące koszty ogrzewania sprawiają, że docieplenie staje się koniecznością, aby obniżyć rachunki.

Dodatkowa izolacja ścian zewnętrznych

i

Autor: Piotr Mastalerz Dodatkowa izolacja ścian zewnętrznych

Energia tańsza nie będzie. Z tym faktem trzeba się pogodzić. Zmniejszenie zapotrzebowania na nią wiąże się z potrzebą modernizowania budynków, zmniejszenie ich zapotrzebowania na ciepło i wyposażania w bardziej efektywne źródła energii nie tylko do ogrzewania, ale również co ostatnio podkreśla się bardzo mocno, także chłodzenia. Pomijając kwestię zmiany źródła ciepła na wydajniejsze pomyśleć trzeba o zwiększeniu grubości izolacyjności przegród. To często wiąże się z potrzebą zmian w konstrukcji budynku. Może się to także wiązać ze znacznymi kosztami.

Termomodernizacja nowych domów - dlaczego?

Od lat 90. XX w. zmieniały się systematycznie wymagania dotyczące przenikalności cieplnej. Współczynnik U zmieniał się na przestrzeni lat wielokrotnie. Dla ścian zewnętrznych wynosił on odpowiednio:

  • w latach 1991 – 2002 - 0,55 – 0,7 W/m2K,
  • w latach 2002 – 2009 - 0,3 – 0,5 W/m2K,
  • w latach 2009 – 2014 – 0,3 W/m2K,
  • w latach 2014 – 2017 – 0,25 W/m2K,
  • w latach 2017 – 2021 – 0,23 W/m2K,
  • od 2021 – 0,2 W/m2K.

Jego zmniejszenia powodowało potrzebę zwiększania grubości izolacji cieplnej. W międzyczasie do okresu pandemii, a później wojny na Ukrainie nie było drastycznych podwyżek cen energii. Dopiero po gwałtownym wzroście kosztów właściciele domów zaczęli zastanawiać się nad potrzebą poprawy bilansu energetycznego swoich w sumie nowych domów. Większość wymaga już termomodernizacji.

Najpierw audyt, potem projekt

Przystąpienie do prac modernizacyjnych musi zostać poprzedzone odpowiednim przygotowaniem. Na początku należy wykonać audyt energetyczny i przegląd detali (nadproża, balkony, parapety). To zidentyfikuje potrzeby i newralgiczne punkty, które będą wymagać większej uwagi. Ewentualnie można przeprowadzić badanie szczelności domu.

Na podstawie audytu trzeba wykonać projekt wykonawczy z detalami: sposób mocowania, łączniki, nadproża, sposób montażu okien (ciepły montaż), wyprowadzenie parapetów, detale przy tarasach/balkonach. Projekt zaleci możliwości zastosowania odpowiednich materiałów dodatkowej warstwy w zależności od materiału ścian i zastosowanej już warstwy izolacji.

Ściany jednowarstwowe i dwuwarstwowe

To najbardziej rozpowszechnione metody budowy ścian zewnętrznych w ostatnich 30. latach Najpopularniejsze materiały ściany jednowarstwowych to ceramika poryzowana i beton komórkowy. Elementy ścienne w postaci pustaków lub bloczków miały znaczne grubości rzędu 36 - 42 cm (obecnie są jeszcze grubsze), dzięki którym nie było potrzeby montażu warstwy izolacji cieplnej, aby ściana ówcześnie spełniała normę w zakresie współczynnika przenikalności cieplnej. To znacznie skracało proces wznoszenia domu, choć już niekoniecznie było tańsze. Na straży ciepła takiej ściany stały dodatkowo tynki i zaprawy ciepłochronne.

Ściany dwuwarstwowe wznoszono z cieńszych elementów o grubości 24 – 30 cm z bloczków i pustaków wykonanych z ceramiki, silikatów, betonu komórkowego. Od zewnątrz stosowana jest warstwa izolacji cieplnej najczęściej ze styropianu, rzadziej z wełny mineralnej o grubości 8 – 15 cm, co gwarantowało uzyskanie wymaganego wskaźnika przenikalności cieplnej.

Dlaczego muszę docieplić nowy dom?

Dzisiaj właściciele 20-, 30-letnich domów decydują się na termomodernizację. Należy do nich także mgr. inż. arch. Grzegorz Jachym, który już zaplanował ocieplenie ścian zewnętrznych swojego domu z betonu komórkowego oddanego do użytku w 2004 r. 

- Chcę docieplić budynek ze względu na coraz wyższe koszty ogrzewania, które z pewnością będą jeszcze rosnąć. Od tej tendencji na pewno nie ma już odwrotu i żeby mniej płacić za rachunki trzeba budynek docieplić. To nie jest jeszcze powszechny trend, ale mogę to nie tylko polecić, ale nawet zalecić. Budynki z początku XXI w wznoszono w zupełnie innych warunkach ekonomicznych. Ich docieplenie z pewnością przyniesie materialne korzyści na dłuższy czas – powiedział nam architekt.

Czym ocieplać współczesne domy?

- Mój budynek jest wybudowany z betonu komórkowego, dlatego będę go ocieplał wełną mineralną. Chodzi o to, że beton komórkowy ma bardzo mały opór dyfuzyjny. W związku z tym do ocieplenia trzeba użyć też materiału, który ma taką samą cechę, po to, żeby para wodna mogła spokojnie przez ściany przenikać. To jest szczególnie ważne, jeżeli się nie ma wentylacji mechanicznej albo rekuperacji. Kiedy w domu jest wentylacja grawitacyjna, wtedy trudno mówić o tym, że odprowadzenie pary wodnej przez komin jest wystarczające. Tylko w sytuacji, w której byłaby zainstalowana w budynku rekuperacja, można dopuścić ocieplenie styropianem materiału otwartego dyfuzyjnie, ale ja i tak do betonu komórkowego zalecałbym zawsze wełnę mineralną – stwierdził Grzegorz Jachym.

Jego dom zbudowany został z bloczków betonu komórkowego o grubości 36,5 cm. W czasie kiedy była prowadzona budowa ta grubość wystarczała do spełnienia warunków technicznych, które przewidywały dla ścian zewnętrznych współczynnik U=0,3 W/m2K – w zasadzie ściany z zastosowanych przez niego bloczków miały nawet nieco niższy ten parametr, bo 0,29 W/m2K.

- Obliczyłem, że jeżeli ocieplę ściany wełną mineralną o grubości 8 cm to spełnię obecne wymagania, czyli 0,2 W/m2K. Jednak zdecydowałem się na grubszą 10-centymetrową izolację, dzięki czemu współczynnik powinien wynosić ok. 0,17 W/m2K.

Zobacz też: remont domu typu kostka

Jak docieplić ściany dwuwarstwowe

W przypadku ścian dwuwarstwowych materiał już zastosowanej izolacji determinuje wybór tego, który będzie stanowił dodatkową warstwę. - Jeżeli ktoś zastosował styropian, to mocowanie do do niego warstwy wełny będzie bardzo ryzykowne ze względu na jej dużo większy ciężar. Jeżeli ktoś miał najpierw wełnę mineralną, nie może użyć styropianu, ze względu na różnice w przepuszczalności pary wodnej obu materiałów. Styropian ograniczałby dyfuzję pary, co groziłoby jej pozostaniem w warstwie wełny i niebezpieczeństwo zawilgocenia – ostrzega Grzegorz Jachym. Zasadą jest więc, że warstwa docieplenia musi być z tego samego materiału, z którego wykonano poprzednią izolację. – Mogę doradzić, że jeśli chce się docieplić dom styropianem na styropian to dobrym współczesnym rozwiązaniem jest zastosowanie pianek do klejenia, a nie kleju na bazie cementu. To rozwiązanie, które ułatwia montaż i zmniejsza ciężar tej dodatkowej warstwy. Oczywiście nie należy zapominać o wymaganej liczbie łączników mechanicznych – mówi Grzegorz Jachym. - Są także dostępne pianki, które pozwalają także na redukcję nierówności ścian nawet do 3 cm.

Jaka grubość drugiej izolacji na ścianach dwuwarstwowych?

Trudno jest z góry zakładać, że 8 – 10 cm drugiej warstwy izolacji będzie odpowiednia. – W każdym wypadku grubość może być inna i jej wartość trzeba przeliczyć. To nie są skomplikowane obliczenia. Oczywiście trzeba też założyć jaką wartość współczynnika U chcemy uzyskać. Czy będzie to 0,20 W/m2K czy może mniej. Oczywiście każde docieplenie będzie dobre, ale jak już decydujemy się na ten krok, to zawsze warto, aby było ono po prostu grubsze. Takie założenie wynika choćby z faktu, że w ogólnych kosztach wykonania izolacji samo zwiększenie jej grubości nie przekłada się proporcjonalnie do kosztów a jest tylko ich niewielką częścią.

Zwiększenie izolacji ścian to nie wszystko

Wybierając jednowarstwową lub dwuwarstwową ścianę umieszcza się w nich ramy okien i drzwi w odpowiednich miejscach. Jeśli zwiększa się grubość ściany z jednej strony to okna i drzwi nie znajdują się w najbardziej optymalnych miejscach. Co wtedy?

– Projektując i budując dom myślałem o tym, że być może kiedyś trzeba będzie ten budynek docieplić, więc przesunąłem okna i drzwi bardziej na zewnątrz, zabezpieczając ościeża od zewnątrz, warstwą izolacji. W związku z tym jestem przygotowany na to, że bez przesuwania umiejscowienia okien w stosunku do ściany zewnętrznej mogę bez problemu ocieplać.

A co jeśli ktoś tego nie przewidział?

- Jeżeli ktoś budował budynek w latach 90. czy na początku XXI w. to z reguły okna, które zastosował wówczas, w tej chwili też nie spełniają aktualnych wymogów i warto pomyśleć od razu o wymianie również okien, ewentualnie drzwi, a także drzwi balkonowych – mówi Grzegorz Jachym. - To z pewnością wyjdzie w trakcie audytu. Trzeba pamiętać, że przez okna może dużo ciepła uciekać, szczególnie w przypadku nieszczelności czy słabych współczynników – dodaje. 

Na co zwrócić uwagę przy dodatkowym ociepleniu

Szczególnej uwadze w trakcie termomodernizacji powinno poświęcić wnękom okiennym i drzwiowym i innym elementom, które mogą być mostkami termicznymi. Mostki przy oknach/drzwiach to najczęstsza przyczyna strat i wykraplania wilgoci.

Wnęki należy doszczelnić dodatkową warstwą izolacji - bez względu na materiał dodatkowej izolacji na ścianach warto zastosować materiał o bardzo niskim współczynniku przewodności cieplnej, np. PIR. – Cienkie płyty lub paski z pianki PIR można zastosować na ościeżach okiennych i drzwiowych. Materiał tego rodzaju można zastosować także przy balkonach, narożnikach czy w innych miejscach, gdzie nie można zastosować grubszej warstwy izolacji – proponuje Grzegorz Jachym. Montaż na takich niewielkich fragmentach można przeprowadzić na każdym rodzaju ściany i bez względu na materiał pierwotnej izolacji cieplnej. Można to zrobić nawet w przypadku materiałów otwartych dyfuzyjnie – dodaje architekt.

Debata Muratora: Termomodernizacja – czy to inwestycja w przyszłość?
Materiał sponsorowany
Materiał sponsorowany
Murator Google News
Murowane starcie
Wentylacja – grawitacyjna czy rekuperacyjna? MUROWANE STARCIE