Kupili ruinę za 200 tys. zł Zobacz, jak 120-letnia stodoła w Katowicach stała się luksusowym apartamentowcem

2026-04-28 14:22

Dawna rudera została zmieniona w dwa apartamenty. 120-letnia ceglana stodoła, zaadaptowana na przestrzeń mieszkalną, powstawała pod nadzorem konserwatora zabytków, realizując przy tym założenia programu "Pałacyk plus". Sposób, w jaki to osiągnięto, polegał na konstrukcji "domu w dom": wnętrza są całkowicie nowe, natomiast na zewnątrz zachowano pierwotne ceglane ściany. Kwestią problematyczną okazały się okna – na piętrze zainstalowano wyłącznie okna dachowe oraz niewielkie przeszklenia, co jest efektem kompromisu osiągniętego z konserwatorem. Zobaczcie zdjęcia.

Murator Remontuje: Przeróbki elektryczne dla każdego
Materiał sponsorowany
Materiał sponsorowany

Dom - stodoła w mieście

To było tak. Filip Papis z żoną chcieli kupić dom w podmiejskiej dzielnicy Katowic. Ostatecznie bliźniak kupiła szwagierka. Potem okazało się, że górnicza spółdzielnia mieszkaniowa wystawiła na przetarg zrujnowaną stodołę z cegły obok. To jeden z ostatnich symboli rolniczej przeszłości Kostuchny, południowej dzielnicy Katowic. To naprawdę była ruina. Cena: około 200 tys. zł. Zaledwie ułamek tego, ile trzeba było włożyć w remont. A wszystko to pod czujnym okiem konserwatora zabytków, bo stodoła z 1901 roku jest zabytkiem wpisanym do rejestru. No i kupili. To była naprawdę rudera z wielką dziurą zamiast dachu. Zobaczcie. Na pierwszym zdjęciu jest stodoła przed remontem, na drugim - po remoncie.

Stodoła w Katowicach przed remontem

i

Autor: prywatne/ Archiwum prywatne Stodoła w Katowicach przed remontem. Dach
Stodoła po remoncie

i

Autor: prywatne/ Archiwum prywatne Stodoła po remoncie

Jak przerobili starą stodołę na dom?

Nie tylko ruina, ale też zabytek. Nie można było jej zburzyć czy pokryć tynkiem. Wsadzili więc dom w dom - jak mniejsze pudełko do większego. Na zewnątrz są chemicznie oczyszczone, oryginalne ściany z czerwonej cegły. Nowe są też fugi między cegłami. Potem - warstwa ocieplenia i ściany wewnętrzne. Piękna zewnętrzne ściany nie pełnią już funkcji konstrukcyjnej. Szczeliny - bo stodoła musiała być przecież przewiewna, by zboże "oddychało" - zostały wypełnione obróbkami blacharskimi. Warstwa ocieplenia jest gruba. Na tyle, że zimą wewnątrz jest ciepło, a latem nie trzeba klimatyzacji. W środku stodoły powstały dwa apartamenty, każdy o powierzchni 84 metrów kwadratowych. 

Drzwi i okna. To było wyzwanie

Właściciel podzielił wnętrze na dwa mieszkania. Są identyczne. Wyzwaniem było wejście i okna na piętrze. Co do drzwi - jako że trzeba było zachować łuki i cały układ elewacji, nie było możliwości wstawienia "zwykłych" drzwi. Do mieszkania wchodzi się więc przez przeszklone drzwi przypominające tarasowe. I wchodzi się od strony tarasu. Nie ma ganku, wiatrołapu. Od razu jesteśmy w strefie dziennej na parterze, gdzie jest też kuchnia i łazienka. Schody wiodą na piętro, gdzie są trzy sypialnie i druga łazienka. Tu też trzeba było kombinować. Nie było bowiem miejsca na "zwykłe okna", a jak tu zrobić sypialnie bez okien? Stanęło więc na tym, że w każdym pomieszczeniu są okna dachowe, a dodatkowo w dwóch sypialniach od frontu - poziome, umieszczone dość wysoko okienka, które nie zaburzają elewacji. O, takie. I ich kolor, i rozmiar, to był wymóg konserwatora.

Stodoła przerobiona na mieszkania

i

Autor: prywatne/ Archiwum prywatne Stodoła przerobiona na mieszkania. Okna w sypialni na piętrze

Ogrzewania jest gazowe, podłogowe. Jest system rekuperacji, miejsce, przygotowane pod fotowoltaikę. Są podłogi, oświetlenie, wyposażenie łazienek. Nie ma drzwi i parapetów, mebli.

Co było najtrudniejsze przy przerabianiu stodoły na mieszkania?

Co było najtrudniejsze w tej inwestycji? - Prace wykończeniowe i to, że część ścian trzeba było odbudować - mówi właściciel. Nie narzeka ani na współpracę z konserwatorem, ani formalności urzędowe.

Obecnie stodoła wystawiona została na sprzedaż, bo właścicielowi tak się spodobała idea odnawiania, że... już upatrzył sobie kolejną nieruchomość, która może przejść metamorfozę. A w tej stodole można albo kupić jedno mieszkanie, albo całość - są już chętni, którzy w części bliżej ulicy chcą prowadzić firmę, a w głębi - mieszkać. Cena nie jest mała - ponad 11 tys. zł za metr. W tej chętnie wybieranej do mieszkania dzielnicy Katowic są domy, które można kupić 100, a nawet 150 tys. taniej, ale do wykończenia. Ten jest inny.

Mam kilku klientów i znajomych, którzy odnawiają i komercjalizują obiekty poprzemysłowe, ale rzadko kiedy mamy do czynienia z odnową starego budynku na cele mieszkalne. Fajnie moc przyłożyć się do rozkwitu dzielnicy na tym polu - przyznaje Małgorzata Juda-Gregorczyk, właścicielka biura nieruchomości Uniwersal.

Na dodatek dom typu stodoła wciąż cieszy się u nas popularnością. Tak zwane modern barn symbolizują nasze marzenia o prostym życiu na wsi, blisko natury i tradycji, ale jednocześnie oferują nowoczesną przestrzeń do mieszkania. Jeśli chcecie tak mieszkać, może warto rozejrzeć się po okolicy? A nuż gdzieś czeka stodoła do remontu.

Charakterystyczne cechy nowoczesnej stodoły – co ją wyróżnia?

Choć nazwa nawiązuje do zabudowań gospodarczych, współczesny dom typu stodoła to synonim nowoczesności i minimalizmu. Jego znakiem rozpoznawczym jest prosta, geometryczna bryła, najczęściej wzniesiona na planie wydłużonego prostokąta. Kluczowym elementem, który odróżnia ten styl od innych, jest dwuspadowy dach bez okapów. Taka konstrukcja tworzy czystą, graficzną ramę budynku i ogranicza ryzyko powstawania mostków termicznych, co sprzyja energooszczędności.

Kolejną cechą są duże, panoramiczne przeszklenia, często zajmujące całą ścianę szczytową. Dzięki nim wnętrza są pełne naturalnego światła, a granica między domem a ogrodem subtelnie się zaciera. W projektach tych dominują również naturalne materiały wykończeniowe, takie jak drewno, kamień, blacha czy beton, które podkreślają surowy, ale elegancki charakter budynku.

Dlaczego domy typu stodoła zdobyły tak dużą popularność?

Sukces projektów inspirowanych stodołą wynika z idealnego połączenia estetyki, funkcjonalności i ekonomii. Prosta konstrukcja, pozbawiona skomplikowanych detali architektonicznych jak wykusze czy lukarny, przekłada się na niższe koszty i krótszy czas budowy w porównaniu do bardziej rozbudowanych brył. Jednocześnie zwarta forma ułatwia uzyskanie doskonałych parametrów energetycznych, co w perspektywie lat oznacza realne oszczędności na ogrzewaniu.

Poza względami praktycznymi, inwestorów przyciąga ponadczasowy minimalizm i bliskość natury. Styl ten idealnie wpisuje się w trend poszukiwania prostoty i życia w zgodzie z otoczeniem, oferując jednocześnie nowoczesne i komfortowe przestrzenie. Uniwersalność projektów sprawia, że nowoczesna stodoła doskonale komponuje się zarówno z wiejskim krajobrazem, jak i podmiejską, willową zabudową.

Szacunkowy koszt budowy nowej nowoczesnej stodoły

Koszt budowy domu w stylu nowoczesnej stodoły jest uzależniony od wielu czynników, takich jak metraż, technologia wykonania czy standard wykończenia. Jednak dzięki prostej bryle i nieskomplikowanej konstrukcji dachu, inwestycja ta jest często bardziej przystępna cenowo niż w przypadku budynków o złożonej architekturze. Ceny mniejszych, parterowych projektów o powierzchni do 100 m² mogą zaczynać się od około 450-550 tys. zł netto.

Większe, piętrowe konstrukcje, przekraczające 130 m², to już wydatek rzędu 700 tys. zł i więcej. Należy jednak pamiętać, że są to kwoty orientacyjne za stan deweloperski. Ostateczny koszt zależy od wybranych materiałów, lokalizacji, zastosowanych instalacji (np. rekuperacji czy fotowoltaiki) oraz stawek firm wykonawczych. Mimo to, prosta forma sprawia, że dom typu stodoła pozostaje jedną z bardziej ekonomicznych opcji w nowoczesnym budownictwie.

https://youtube.com/shorts/NmPjCKHuuo8?si=hezzngI0_ullIzji