Spis treści
- Dom z widokiem na pustynię. Desert Palisades Palm Springs, Kalifornia
- Malutka działka, ceramika i 7-osobowa rodzina. Bat Trang House
- Betonowa Villa NM UN Studio - domek letniskowy na wielkiej działce
- House on the Flight of Birds ma skrzydła niczym ptak
- Solo house, kolisty dach i dyskretna rezydencja. Tak, brzmi jak oksymoron
- Arka - dom Roberta Koniecznego w Brennej
Te domy zapierają dech. Nic dziwnego, to nagrodzone przez prestiżowy magazyn o architekturze Wallpaper w konkursie Wallpaper Design Awards realizacje. Założenie: mają reprezentować najwyższy poziom niezależnie od skali, budżetu czy lokalizacji. Projekty są wybierane przez redakcję magazynu, architekci nie mogą sami zgłaszać domów. Tylko jeden dom z Polski w historii tego konkursu wygrał - to Arka - dom własny Roberta Koniecznego. Zobaczcie inne domy, które wygrały.
Dom z widokiem na pustynię. Desert Palisades Palm Springs, Kalifornia
Rezydencja na pustyni. Brzmi jak z filmu sc-fi, prawda? Postawiono go na wzgórzach nad Palm Springs. Dom, otoczony głazami i wzniesiony nad naturalnym korytem wyschniętego strumienia, ledwo unosi się ponad teren. To dom roku wg magazynu Wallpaper za rok 2023.
Architekci z pracowni Woods + Dangaran tak napisali o tym swoim projekcie: To hołd dla zasad modernizmu pustynnego i nadaje im nowy wymiar.
Zewnętrzne ściany, wykończone tynkiem w odcieniach ziemi oraz fakturowanymi bloczkami betonowymi, harmonijnie łączą posadowioną bezpośrednio na gruncie bryłę budynku z otoczeniem. Głębokie okapy dachu wykończono okładziną z mosiężnych paneli. Strategicznie rozmieszczone przeszklenia sięgające od podłogi do sufitu kadrują zachwycające widoki na pustynię. Przeszklony łącznik spaja dwa skrzydła, tworząc centralne atrium. Wielkoformatowe, przesuwne szklane drzwi ciągną się wzdłuż głównej strefy dzienne aż do zewnętrznej jadalni, na taras oraz do strefy relaksu z basenem, spa, kominkiem i miejscem do wypoczynku. Zobaczcie ten dom i czytajcie dalej.
Malutka działka, ceramika i 7-osobowa rodzina. Bat Trang House
Teraz zabieram was do Azji. Oto Bat Trang House w Wietnamie, projekt architekta Vo Trong Nghia i najlepszy dom świata z 2021. Miejscowość, w której stoi jest znana z wytwarzania ceramiki. I taką też ceramiczną elewację ma ten budynek. Na malutkiej działce o pow. 220 m² postawiono budynek o pow. aż 740 m². Oddajmy głos architektom:
- Fasada budynku nawiązuje do kultury i ceramicznej tradycji tego regionu. O ile zewnętrzna forma obiektu czerpie inspirację z tradycyjnego piękna miejscowości, o tyle wnętrze zaprojektowano tak, by zapewniało wygodę i komfort współczesnego życia. Założeniem projektu było stworzenie domu dla siedmioosobowej rodziny oraz miejsca spotkań z krewnymi. Oprócz funkcji mieszkalnej, dom w Bat Trang pełni również rolę sklepu oferującego tradycyjne wyroby ceramiczne z tej miejscowości.
Czytaj też:
Dom z ceglaną fasadą jest ponadczasowy.
Zobaczcie ten budynek i czytajcie dalej.
Betonowa Villa NM UN Studio - domek letniskowy na wielkiej działce
Wracamy do USA. Oto VilLA NM, położona w północnej części stanu Nowy Jork. To zwycięzca z roku 2016 i rodzinny dom letniskowy usytuowany na działce o powierzchni 7000 m², skąd roztacza się panoramiczny widok na lasy i łąki. Ukształtowanie terenu i jego nachylenie wpłynęło na projekt budynku, w którym zwarta, prostopadłościenna bryła rozdziela się na dwie części. Jedna z nich podąża za linią północnego zbocza, podczas gdy druga została uniesiona, tworząc zadaszone miejsce postojowe oraz wnętrze o zróżnicowanych poziomach - to opis architektów z pracowni UNStudio.
Łazienka, kuchnia i kominek są w centralnej części budynku, co pozwoliło na wykorzystanie ścian zewnętrznych do montażu dużych przeszkleń w otwartych strefach, podczas gdy pomieszczenia prywatne mają bardziej zamknięty charakter. Dom łączy w sobie beton, szkło i lekką konstrukcję metalową.
House on the Flight of Birds ma skrzydła niczym ptak
Znów skok na mapie. Teraz jesteśmy na Azorach, na wyspie S. Michael. Tu stoi dom roku 2014. Pierwotnym zamysłem projektanta było osłonięcie murem od wiatru i stworzenie różnorodnych patio oraz zadaszonych dziedzińców chroniących przed deszczem. Taki tu bowiem jest klimat. Architekt Bernardo Rodrigues przyznaje, że przyświecało mu to motto:
„Materia uczy przestrzeń, jak się wyginać, a przestrzeń uczy materię, jak się poruszać” — to cytat Alberta Einsteina.
Zobaczcie ten dom.
Solo house, kolisty dach i dyskretna rezydencja. Tak, brzmi jak oksymoron
Solo House to już nagroda za rok 2018. To wiejska rezydencja położona w lesie, w górzystym regionie Matarraña, dwie godziny drogi na południe od Barcelony.
Architekci z Office KGDVS opisują go nieco pompatycznie tak:
- Budynek wieńczy płaskowyż, oferując widok na okoliczne lasy i spektakularny krajobraz. Ze względu na niezwykłe walory otoczenia uznaliśmy, że architektura powinna pozostać dyskretna, jedynie podkreślając naturalne piękno krajobrazu.
Co zatem zrobili? Prosty, kolisty dach o średnicy 45 metrów. Dach pełni funkcję zadaszenia i wyznacza obrys przestrzeni mieszkalnej. Konstrukcję wspierają cztery równoległe rzędy po osiem słupów, które wycinają w kolistym rzucie budynku fragmenty w kształcie cięciw.
Tylko te cztery wydzielone strefy są przeznaczone do zamieszkania i oferują osłony przed warunkami zewnętrznymi. Wielkie, przesuwne panele fasadowe poruszają się wzdłuż zewnętrznej krawędzi okręgu, umożliwiając całkowite otwarcie stref mieszkalnych. Ponieważ okolica nie jest podłączona do sieci, dom jest całkowicie samowystarczalny. Panele fotowoltaiczne dostarczą energię cieplną i elektryczną, gromadzoną następnie w zbiornikach buforowych. Woda pozyskiwana jest bezpośrednio na miejscu, a po użyciu – oczyszczana.
Arka - dom Roberta Koniecznego w Brennej
Rok 2017. To wtedy jeden, jedyny raz uznano, że dom w Polsce zasłużył na to miano. Stoi na zboczu góry, jest niemal cały z betonu, a na dodatek wygląda, jakby wisiał w powietrzu. To nie tylko przez działkę w górach, ale i dla widoków i bezpieczeństwa.
Chodziło o odkręcenie” budynku tak, by z ziemią stykał się tylko jednym narożnikiem, a reszta zawisła nad zboczem wzgórza. - W ten sposób część parteru, w której zlokalizowano sypialnie, została wywindowana na poziom pierwszego piętra - opowiada architekt. Kiedy w lipcowy weekend zorganizowaliśmy z Robertem Koniecznym dni otwarte w Arce, bilety sprzedały się w 45 minut, tylu było chętnych, by zobaczyć ten niezwykły dom. Zobaczcie zdjęcia.