Architekci mieli trochę pracy z sama bryłą – chcieli jak najwięcej wyciągnąć z wnętrza, które ograniczała wąska działka. Mimo dość skomplikowanej bryły udało się stworzyć funkcjonalne i ustawne wnętrze - wszystkie nieprzyjazne kąty wyprowadzone są w miejsca, gdzie nie stawia się mebli np. w otwartej przestrzeni jadalni i salonu.

i
Dom rodzinny
- Za największą zaletę tego domu uważamy pełne zintegrowanie z działką wszystkich pomieszczeń, w których na co dzień będzie przebywać rodzina – tłumaczą architekci z pracowni TRECT Architekci.
Przeszklony salon, kuchnia, a także wszystkie sypialnie - również te na piętrze - mają bezpośredni dostęp do ogrodu. Na piętrze rozwiązano to w ten sposób, że przynależne do nich zielone tarasy połączono nasypami i schodami.
W środku integracja życia rodzinnego jest na pierwszym miejscu. Projekt stworzono tak, by rodzina spędzała ze sobą czas i miała stały kontakt – choćby wzrokowy. W samym środku domu znajduje się otwarcie stropie, co stworzyło pewnego rodzaju "studnię", co spina otwarty parter z oddanym dzieciom piętrem.

i
Przestrzenie dziecięce są częściowo przeszklone z widokiem na salon i kuchnię. Dzieci i rodzice są więc ze sobą – nawet, gdy każde z nich zajęte jest swoimi sprawami. Nie jest też tak, że nie ma stref prywatnych dla dzieci – owszem, są zaprojektowane. Najmłodsi mogą tam pobyć w spokoju.

i
Energooszczędność i funkcjonalność
Na pierwszym miejscu stawiano na estetykę i funkcjonalność oraz marzenia klienta. Jednak udało się zaprojektować go tak, że zoptymalizowano bryłę pod kątem oświetlenia i strat ciepła.

i
- Chcieliśmy znaleźć złoty środek między odpowiednim doświetleniem a kwestiami energooszczędnymi. – tłumaczą architekci z TRECT Architekci - Naszą edukację architektoniczną zdobywaliśmy w Danii. Tam nauczyliśmy się bardzo zinformatyzowanego podejścia do kwestii energetyki budynków, a pamiętajmy, że Dania jest jednym z liderów w kwestiach zrównoważonej architektury. Poznaliśmy też różne narzędzia, które pozwalają szacować i symulować klimat wewnętrzny budynku oraz jego zachowanie podczas różnych pór roku, które sprawdzają się w rzeczywistości.
Polecany artykuł:

i
Mimo to dom ten nie powstawał z myślą bycia zeroenergetycznym. Stawiano na estetykę, funkcjonalność oraz marzenia klienta. Nie przeszkodziło to jednak w zoptymalizowaniu go pod kątem oświetlenia i strat ciepła.
Pracownia: TRECT Architekci
Autorzy projektu: Adam Szczepanik-Dzikowski, Piotr Tymiński, Karolina Zalewska
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Powierzchnia działki: 1642 m2
Powierzchnia Użytkowa domu: 256m2
Projekt: 2017
Realizacja: 2017-2019