Storczyk Vanda: chore liście i korzenia [Porada eksperta]

2018-12-06 14:46

Mam od niedawna storczyka Vanda. Martwią mnie ciemne plamki na liściach: niektóre większe, inne drobne, ale liczne. Niektóre liście pękają wzdłuż. Niepokoją mnie także niektóre korzenie: są ciemnozielone i nie wiem, czy nie gniją. Przy czym jeden korzeń jest ciemny tylko z jednej strony, a inny ma cieńsze odnogi wyglądające już na zdrowe. W paru innych miejscach korzenie wypuszczają też nowe końcówki. Kwiat wisi na wschodnim oknie, podlewany był przegotowaną wodą (od tygodnia wodą po odwróconej osmozie).

Grażyna Siemińska
Radzi: Grażyna Siemińska

Od lat jej życiem rządzą storczyki i ich fotografowanie. W niewielkim mieszkaniu zgromadziła już ponad 700 gatunków. Nie ma już miejsca na kolejne, te obecne rozrastają się, a i tak nie potrafi się oprzeć kolejnym okazom. To rośliny wymagające sporo wiedzy o ich naturalnych siedliskach i nieco innego podejścia do uprawy kwiatów.

Witam. Na ogół plamki na liściach nie są niebezpieczne, ale też może to być oznaka jakiejś choroby grzybowej, np. z powodu braku ruchu powietrza. Na pewno nie zaszkodzi oprysk z Bioseptu. Mogą to też być ślady po żerowaniu szkodników. Trzeba dokładnie liście obejrzeć przez lupę. Pękanie liści czasem się zdarza, ale nie wiem co jest tego przyczyną, prawdopodobnie jakieś zaburzenia w gospodarce woda-światło. Ciemnozielony kolor korzeni to prawdopodobnie glony. Można próbować je delikatnie zmyć. Gnijące korzenie są miękkie. Uważam, że wschodnie okno nie jest najlepszym dla storczyka rodzaju Vanda. To storczyki wymagające PRAWIE pełnego słońca (po przyzwyczajeniu rośliny do takiej ekspozycji), ciepła, wysokiej wilgotności i stałego ruchu powietrza.

Inne porady tego eksperta