Spis treści
- Niska wilgotność przyczyną usychania brzegów liści roślin doniczkowych
- Co jeszcze, poza wilgotnością, może wpływać na zasychanie liści roślin doniczkowych?
- Jak pomóc roślinom doniczkowym, gdy ich liście brązowieją i zasychają?
- Co zrobić z suchymi końcówkami liści?
- Zobacz galerię zdjęć: Remont domu z lat 30. i wiejski ogród
Zdarza się, że domowe rośliny doniczkowe, mimo starannej pielęgnacji, sprawiają problemy. W okresie jesienno-zimowym częstą „dolegliwością” jest usychanie brzegów liści. Obserwujemy, że nawet regularnie podlewane ulubione kwiaty doniczkowe tracą atrakcyjny wygląd. Dlaczego zasychają końcówki liści roślin doniczkowych? Jak zapobiegać zasychaniu brzegów liści?
Niska wilgotność przyczyną usychania brzegów liści roślin doniczkowych
Z zasychaniem brzegów liści roślin doniczkowych mamy do czynienia najczęściej jesienią i zimą - w okresie grzewczym. Zasychać mogą same końcówki liści albo brzegi całych blaszek liściowych. Najczęstszą przyczyną usychania brzegów liści roślin doniczkowych w okresie jesieni i zimy jest działanie centralnego ogrzewania w mieszkaniu, które sprawia, że powietrze w pomieszczeniach jest zbyt suche.
Dla większości roślin doniczkowych uprawianych w domach optymalna wilgotność powietrza wynosi 50–70 proc. W ogrzewanych wnętrzach współczynnik ten może spadać znacznie poniżej 50 proc. Rezultaty widać nawet po gatunkach łatwych w uprawie, takich jak zielistka Sternberga czy draceny.
Aby zapobiec zasychaniu brzegów liści roślin doniczkowych należy przede wszystkim zwiększyć wilgotność powietrza w pomieszczeniach, w których są one ustawione.
Co jeszcze, poza wilgotnością, może wpływać na zasychanie liści roślin doniczkowych?
Oprócz niskiej wilgotności, na brązowienie i zasychanie liści roślin doniczkowych wpływają: ilość światła, odpowiednie podlewanie (częstotliwość i intensywność nawadniania, jakość wody), temperatura (stabilność, optymalny zakres), a także szkodniki i choroby.
Jak pomóc roślinom doniczkowym, gdy ich liście brązowieją i zasychają?
- Zamontować na kaloryferach ceramiczne pojemniki wypełnione wodą – kosztują od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, a mogą zwiększyć wilgotność powietrza o kilka procent. Tańszą, ale bardziej pracochłonną alternatywą jest regularne wieszanie mokrych ręczników na kaloryferach.
- Wstawić do pomieszczeń nawilżacze powietrza – są znacznie droższe (kosztują nawet kilkaset złotych), jednak pozwalają ustawić konkretny poziom współczynnika wilgotności. Przy zakupie warto pamiętać, że suche powietrze wpływa niekorzystnie nie tylko na rośliny, ale także na człowieka.
- Regularnie zraszać rośliny doniczkowe – zabieg warto stosować nawet codziennie. Zraszanie nie wpłynie znacząco na wzrost wilgotności powietrza w całym pomieszczeniu, lecz w najbliższym otoczeniu rośliny.
- Napełnić podstawki doniczek wodą – problem z zasychaniem brzegów liści u roślin można zminimalizować wlewając wodę do szerokich podstawek pod donicami. Aby jednak nie dopuścić do gnicia korzeni, pomiędzy podstawką a donicą powinny znajdować się płaskie kamienie.
- Wstawić do pomieszczenia akwarium – podwodny świat ze zwierzętami wpływa także na zewnętrzne otoczenie, zwiększając wilgotność powietrza w pomieszczeniu. Oczywiście zakładanie akwarium tylko po to, by stworzyć lepsze warunki roślinom doniczkowym, nie ma większego sensu. Natomiast jeśli posiadamy już taki zbiornik, warto w jego pobliżu (lub najlepiej nad nim) ustawiać problematyczne rośliny.
- Często wietrzyć pomieszczenie – stary i sprawdzony sposób nie tylko zmniejszy „efekt „suchego powietrza”, ale także obniży temperaturę w pomieszczeniach, co jest dla roślin bardzo korzystne.
Co zrobić z suchymi końcówkami liści?
Zaschnięte, brązowe końcówki liści nie wyglądają atrakcyjnie i szpecą roślinę. To martwa tkanka, która już nigdy nie odzyska zielonego koloru. Dla poprawy estetyki rośliny można je, a nawet warto, bezpiecznie obciąć. Należy to jednak zrobić w odpowiedni sposób, aby nie zaszkodzić roślinie.
Oto instrukcja krok po kroku:
- użyj ostrych i czystych (najlepiej zdezynfekowanych alkoholem) nożyczek lub precyzyjnych cążków. Tępe narzędzie zmiażdży tkanki liścia, tworząc nową, poszarpaną ranę;
- nie tnij zdrowej, zielonej części liścia. Zamiast tego pozostaw bardzo cienki (1-2 mm) margines suchej, brązowej tkanki. Dzięki temu unikniesz otwarcia nowej rany na zdrowej części, która mogłaby ponownie zacząć brązowieć;
- postaraj się, aby linia cięcia naśladowała naturalny kształt wierzchołka liścia. Jeśli liść jest spiczasty, wykonaj dwa cięcia tworzące nowy "szpic". Jeśli jest zaokrąglony, przytnij go po łuku.
Pamiętaj! Obcinanie końcówek to wyłącznie zabieg kosmetyczny. Nie leczy on przyczyny problemu. Jeśli nie zdiagnozujesz i nie wyeliminujesz źródła (np. zbyt suchego powietrza, niewłaściwego podlewania czy przenawożenia), problem będzie powracał, a kolejne fragmenty liści zaczną usychać.
Przeczytaj też: Jak zimą dbać o domowe rośliny doniczkowe? Dlaczego rośliny chorują w czasie zimy?
Zobacz galerię zdjęć: Remont domu z lat 30. i wiejski ogród
Karina i Mariusz, poszukując idealnego miejsca dla swojej sześcioosobowej rodziny, zdecydowali się na remont starego budynku z lat 30. Z zewnętrznej ściany zrobili wewnętrzną, a ogród mają jak u babci. Przeczytaj, jak przebiegała metamorfoza tego domu.
