Spis treści
Przygotowanie rozsady pomidorów ma miejsce w komfortowych, stabilnych warunkach domowego parapetu, szklarni czy tunelu foliowego. Nagłe wystawienie wyprodukowanych sadzonek na zewnątrz, gdzie oddziaływać na nie mogą wahania temperatury, porywisty wiatr czy ostre promienie słońca, jest dla młodych roślin ogromnym stresem. Dlatego konieczne jest ich hartowanie, czyli stopniowe i kontrolowane przyzwyczajanie sadzonek do warunków, które będą panować na dworze. To proces, który buduje ich odporność i siłę, decydując o powodzeniu całej uprawy.
Dlaczego hartowanie pomidorów jest ważne?
Wiele osób rezygnuje z hartowania sadzonek pomidorów przed posadzeniem ich na zewnątrz myśląc, że rośliny i tak sobie poradzą. To błąd! A konsekwencje jego popełnienia mogą zniweczyć wiele tygodni pracy włożonej w przygotowanie rozsady. Sadzonki przeniesione z domu czy szklarni wprost do ogrodu doznają szoku wywołanego odmiennymi warunkami niż te, w których dotychczas rosły.
- Liście pomidorów, które nie były wcześniej wystawione na bezpośrednie działanie słońca, są bardzo wrażliwe na promieniowanie UV, które może prowadzić do poparzeń (białych, papierowych plam).
- Obniżona temperatura nocą może spowodować zahamowanie wzrostu rośliny.
- Silny wiatr, który do tej pory nie zagrażał sadzonkom, może je uszkodzić.
Korzyści płynące z hartowania rozsady pomidorów
- Zapobieganie szokowi termicznemu i poparzeniom słonecznym.
- Stymulowanie do tworzenia grubszych i mocniejszych łodyg, dzięki czemu rośliny stają się bardziej odporne na złamania.
- Rozwój silniejszego systemu korzeniowego - roślina poddana zmiennym warunkom panującym na zewnątrz inwestuje więcej energii w rozwój korzeni, co zapewnia lepsze pobieranie wody i składników odżywczych z gleby, a także stabilizuje roślinę w podłożu.
- Zwiększenie odporności na choroby i szkodniki - zahartowane, silne rośliny są mniej podatne na ataki patogenów i szkodników.
- Uniknięcie zahamowania wzrostu - zahartowane sadzonki po posadzeniu do gruntu niemal natychmiast kontynuują wzrost (roślina niezahartowana potrzebuje dłuższego czasu, aby "dojść do siebie", co znacząco opóźnia i ogranicza kwitnienie).
i
Kiedy rozpocząć hartowanie rozsady pomidorów?
Rozpoczęcie hartowania rozsady pomidorów zależy od fazy rozwoju rośliny oraz warunków pogodowych panujących na zewnątrz. Jeśli zaczniemy działać za wcześnie lub zbyt późno, może to nie przynieść oczekiwanych rezultatów.
Hartowanie rozsady pomidorów najlepiej rozpocząć na 7 do 14 dni przed planowanym terminem sadzenia roślin w gruncie. Musimy jednak mieć pewność, że minęło już ryzyko wiosennych przymrozków. W naszym klimacie za bezpieczny termin sadzenia pomidorów do gruntu tradycyjnie uznaje się drugą połowę maja (po zimnej Zośce). Dlatego proces hartowania najczęściej rozpoczyna się na początku maja. Zawsze jednak warto śledzić prognozy pogody dla swojego regionu i jeśli zapowiadane są nocne spadki temperatury poniżej 5-7°C, lepiej wstrzymać się z wynoszeniem sadzonek na zewnątrz, nawet na kilka godzin.
Jak hartować sadzonki pomidorów? Instrukcja krok po kroku
Hartowanie polega na codziennym, stopniowym wydłużaniu czasu, jaki sadzonki spędzają na zewnątrz, oraz na powolnym zwiększaniu ich ekspozycji na słońce i wiatr.
- Dzień 1-2 - wybieramy ciepły, bezwietrzny dzień i wystawiamy sadzonki na zewnątrz na 1-2 godziny w miejscu osłoniętym od ostrego słońca, wiatru, np. pod drzewem, na zadaszonym tarasie od północnej strony lub w cieniu budynku.
- Dzień 3-4 - wydłużamy czas spędzany na zewnątrz do 3-4 godzin. Można na krótko wystawić sadzonki na słońce, najlepiej po południu, gdy łagodnie operuje, ale nadal unikamy wystawiania ich na palące słońce w godzinach południowych.
- Dzień 5-6 - sadzonki wystawiamy na zewnątrz na 5-7 godzin, stopniowo zwiększając ich ekspozycję na słońce (pamiętając o osłanianiu ich w godzinach największego nasłonecznienia) oraz działanie lekkiego wiatru, co wzmocni ich łodygi.
- Dzień 7-9 - sadzonki mogą być na zewnątrz cały dzień - od rana do wieczora. Powinny już dobrze tolerować kilka godzin bezpośredniego słońca, ale pamiętamy o regularnym podlewaniu – ziemia w małych doniczkach na słońcu i wietrze wysycha znacznie szybciej.
- Dzień 10-14 - jeśli prognozy pogody gwarantują, że temperatura w nocy nie spadnie poniżej 8-10°C, można zostawić sadzonki na zewnątrz także na noc. Po 2-3 takich nocach pomidory są w pełni zahartowane i gotowe do wysadzenia na stałe miejsce.
Zobacz galerię zdjęć: Sadzenie pomidorów