Mrówki na piwoniach: kiedy są pożyteczne, a kiedy niszczą kwiaty? Zobacz, jak chronić swoje rośliny domowymi sposobami

2026-05-07 10:02

Przepiękne piwonie, które zazwyczaj rozkwitają na przełomie maja i czerwca, bywają narażone na ataki owadów, szczególnie mrówek, jeszcze przed pełnym rozwinięciem pąków. Słodka substancja wydzielana przez te rośliny wabi insekty. W związku z tym pojawia się pytanie: czy obecność mrówek na pąkach piwonii jest dla nich szkodliwa i czy konieczne jest ich zwalczanie.

Mrówki na pąkach piwonii

i

Autor: Ivanna Bond/ Getty Images Mrówki na pąkach piwonii

Czy mrówki szkodzą kwiatom piwonii?

Pąki piwonii, zwanych także peoniami, wydzielają nektar, w którego skład wchodzą cukry, aminokwasy i lipidy. To mieszanka bardzo atrakcyjna dla mrówek, które oblegają pąki kwiatów i żywią się słodką substancją. Owady przyciąga zwłaszcza zapach tego nektaru. W momencie, w którym pąki rozkwitną, roślina przestaje wydzielać nektar, a mrówki opuszczają piwonie. Owady bowiem żerują na pąkach tak długo, jak mają pożywienie. Mrówki w zasadzie nie wpływają szkodliwie na pąki, bo interesuje je jedynie słodki nektar. Możemy więc poczekać aż kwiaty zakwitną, a wtedy mrówki same odejdą.

Przeczytaj też: Jak uprawiać piwonie w ogrodzie?

Jakie owady szkodzą piwoniom?

Na pąkach piwonii mogą natomiast żerować inne owady – mszyce. To są prawdziwe szkodniki, które wysysają soki z rośliny. Mszyce wybierają szczytowe części piwonii, przede wszystkim pojawiają się na kwiatach. W wyniku działania mszyc kwiaty piwonii po rozwinięciu będą zdeformowane, a jeśli były silnie zaatakowane, to w ogóle nie zakwitną. Wraz z mszycami na pąkach mogą pojawić się także mrówki, które przyciąga spadź – wydzielina wytwarzana przez mszyce. Mrówki niestety wspierają mszyce, chroniąc je przed naturalnymi wrogami, na przykład biedronkami, więc w pewien sposób troszczą się o szkodniki, przenosząc mszyce na nowe rośliny do żerowania. Mrówki w ten sposób dbają o to, by uzyskać spadź od mszyc. Dlatego, choć mrówki nie zaszkodzą piwoniom, ich obecność sprzyja żerowaniu mszyc na kwiatach.

Przeczytaj też: Jak i kiedy sadzić piwonie w ogrodzie, by ich kwiaty cieszyły przez lata?

Zobacz galerię zdjęć: Piwonie - ogrodowa arystokracja

Czym pryskać piwonie na mszyce?

Dla piwonii prawdziwymi szkodnikami są mszyce, dlatego najlepiej skupić się na tym, by to ich pozbyć się z kwiatów. Jeśli zwalczymy te szkodniki, to często jednocześnie pozbędziemy się też mrówek. Warto przyjrzeć się pąkom piwonii i sprawdzić, czy są na nich tylko mrówki, czy także mszyce. Jeśli są same mrówki, to kwiaty powinny być zdrowe. Natomiast jeśli chcemy zwalczyć mszyce, to możemy zastosować odpowiedni oprysk, najlepiej zacząć od domowych mieszanek. Na mszyce powinien zadziałać oprysk z:

  • Szarego mydła – rozpuszczamy w litrze wody ok. 30 g mydła, możemy też użyć całą kostkę 200 g, którą rozpuszczamy w 10 litrach. Dobrze jest wybrać wodę miękką, może być deszczówka. Taka mieszanka nadaje się od razu do pryskania roślin.
  • Octu – przygotowujemy 100 mililitrów octu na 1 litr wody, proporcja wynosi 1 do 10, także możemy zwiększać odpowiednio ilość octu i wody. Dla wzmocnienia efektu możemy dodać niewielką ilość płynu do mycia naczyń.
  • Czosnku – ok. 200 g czosnku (może być wraz z łupiną) drobno kroimy, a potem zalewamy 10 litrami wody. Mieszankę odstawiamy na 24 godziny, odcedzamy i oprysk jest gotowy do użycia. Możemy też wzmocnić roztwór z czosnkiem, po 24 godzinach odstawienia wodę z czosnkiem gotujemy przez ok. 20 min. Po wystygnięciu i odcedzeniu oprysk jest już gotowy.  
  • Mniszka lekarskiego – z tej rośliny także możemy wykonać oprysk na mszyce. Nadają się do tego liście, a szczególnie korzenie. Wystarczy zebrać ok. 40 g mniszka lekarskiego, liście i korzenie zalewamy 10 litrami wody. Taką miksturę zostawiamy na kilka godzin. Następnie odcedzamy i mamy gotowy oprysk na mszyce.
  • Cebuli – do oprysku potrzebujemy kilogram cebuli, rozdrabniamy je i zalewamy ok. 10 litrami wody. Następnie gotujemy przez ok. pół godziny. Wywar chłodzimy, odcedzamy.
  • Pokrzywy – gnojówka z pokrzyw nie tylko zwalczy mszyce, ale także odżywi rośliny, dzięki temu, że ten chwast zawiera wiele mikroelementów. Do wykonania gnojówki najlepiej jest użyć młode rośliny. Zebrane ok. 1 kg pokrzyw drobno siekamy i zalewamy 10 litrami wody. Unikamy metalowych pojemników, możemy użyć drewniane bądź plastikowe. Taką mieszankę zostawiamy na ok. dwa tygodnie, w międzyczasie mieszając. Po upływie tego czasu powstanie mocny oprysk-nawóz, który należy rozcieńczyć z wodą w proporcji 1 do 10.

Jeśli nie zadziałają domowe sposoby, to wówczas powinniśmy sięgnąć po gotowe preparaty na mszyce (do kupienia w sklepach ogrodniczych).

Jak pozbyć się mrówek z piwonii?

Jeśli chcemy się pozbyć tylko mrówek, a planujemy ściąć kwiaty piwonii i wstawić je do wazonu, to najlepiej pąki zanurzyć w zimnej wodzie. Gdy zależy nam, by w ogóle mrówki nie obsiadały pąków piwonii, możemy zastosować kilka metod na odstraszenie owadów.

Zniechęcająco działa zapach wielu roślin, możemy więc je zasadzić wokół piwonii. Są to czosnek, mięta, pelargonia, lawenda, nagietki, tymianek czy majeranek. Mrówki nie lubią intensywnych zapachów, dlatego zniechęcimy je do odwiedzin rozsypując wokół piwonii proszek do pieczenia, cynamon, ale także skórkę cytrynową czy pieprz ziołowy. Możemy też wykonać rodzaj pułapki na mrówki. Rozcieńczamy w niewielkim pojemniku w wodzie kwas borowy i dodajemy nieco cukru. Taki roztwór pozostawiamy w pobliżu działania mrówek, dzięki tej pułapce powinniśmy się ich pozbyć.

Przeczytaj też: Co zrobić, kiedy mrówki opanowały nasz taras?

Kiedy mrówki stają się zagrożeniem dla piwonii?

Mimo że mrówki na pąkach zwykle nie są groźne, ich obecność staje się poważnym problemem, gdy założą gniazdo tuż przy korzeniach piwonii. Rozbudowana sieć podziemnych tuneli może tworzyć puste przestrzenie wokół systemu korzeniowego. Taka sytuacja odcina korzenie od bezpośredniego kontaktu z glebą, co znacząco utrudnia im pobieranie wody oraz niezbędnych składników pokarmowych. W rezultacie roślina może zacząć słabnąć i gorzej kwitnąć, dlatego warto regularnie obserwować podstawę krzewu.

Murator Ogroduje #2: Domowe opryski do roślin - przepisy
Murowane starcie
Taras – bez dachu czy zadaszony? MUROWANE STARCIE