Spis treści
Nie przycinaj mocno drzew i krzewów
Jesienią lepiej powstrzymać się od mocnego przycinania drzew i krzewów. Chociaż odsłonięte gałęzie zachęcają do działania, takie cięcie jest dla roślin bardzo ryzykowne. Każde cięcie to dla rośliny otwarta rana. Jesienią procesy fizjologiczne roślin stopniowo zwalniają, dlatego rany po cięciu pozostają dłużej narażone na niekorzystne warunki. Gdy nadejdzie mróz, może on łatwo uszkodzić niezabezpieczone tkanki. Cięcie może też pobudzić roślinę do wypuszczenia młodych pędów, które nie zdążą zdrewnieć przed zimą i mogą zostać łatwo uszkodzone przez mróz.
W październiku można natomiast usuwać gałęzie złamane, suche lub wyraźnie chore. Większe cięcie formujące lub odmładzające wykonuj w terminie właściwym dla danego gatunku. W przypadku wielu drzew i krzewów przypada on pod koniec zimy lub wiosną, ale są też rośliny, które wymagają cięcia w zupełnie innym okresie. Dlatego przed sięgnięciem po sekator warto sprawdzić wymagania konkretnego gatunku.
Przeczytaj też: Kiedy i jak przycinać krzewy ozdobne? Od czego zależy termin cięcia?
Nie zasilaj roślin nawozami bogatymi w azot
Drugim błędem, którego lepiej unikać w październiku, jest stosowanie nawozów przeznaczonych do intensywnego pobudzania wzrostu. Szczególnie chodzi o nawozy zawierające dużo azotu, który jest bardzo ważnym składnikiem pokarmowym. Wiosną i latem sprzyja rozwojowi liści i młodych pędów. W październiku ogród ma jednak zupełnie inne potrzeby. Większość roślin wieloletnich przygotowuje się już do okresu spoczynku. Ich przyrosty powinny stopniowo drewnieć i zwiększać odporność na niskie temperatury. Duża dawka azotu może pobudzić roślinę do dalszego wzrostu i wypuszczania nowych, miękkich pędy. Jeśli niedługo później nadejdą przymrozki, takie przyrosty mogą zostać uszkodzone.
Dlatego jesienią, jeżeli nawożenie jest rzeczywiście potrzebne, stosuje się preparaty przeznaczone na tę porę roku. Zawierają one mniej azotu, a więcej składników wspierających przygotowanie roślin do zimy.
Przeczytaj też: Nie każdy nawóz nadaje się na jesień. Sprawdź, czym nawozić jesienią trawnik, warzywa i rośliny ozdobne
Zobacz galerię zdjęć: Ogród w październiku
Nie sprzątaj ogrodu zbyt dokładnie
Jesienny ogród bywa daleki od perfekcyjnego obrazu znanego z katalogów. Na trawniku pojawiają się liście, byliny zaczynają zasychać, na rabatach pozostają przekwitłe kwiatostany. Naturalną reakcją jest chęć dokładnego posprzątania wszystkiego przed zimą. Jesienne porządki nie powinny jednak oznaczać usuwania z rabat wszystkiego, co zaschło.
Oczywiście nie oznacza to, że ogród należy całkowicie pozostawić bez opieki. Z trawnika dobrze jest usuwać grubą warstwę mokrych liści, ponieważ mogą zacieniać i tłumić murawę, sprzyjając jej osłabieniu. Należy także zbierać porażone chorobami części roślin i usuwać gnijące owoce.
Nie ma jednak potrzeby wycinania wszystkich bylin przy samej ziemi i usuwania każdego suchego liścia z rabaty. Zaschnięte części wielu roślin stanowią naturalną ochronę ich podstawy przed mrozem. Pozostawione łodygi zatrzymują śnieg, który może działać jak warstwa izolacyjna. Suche kwiatostany traw ozdobnych i bylin są ponadto dekoracją zimowego ogrodu.
Jesienne resztki roślinne mają znaczenie również dla zwierząt. W pustych łodygach mogą zimować drobne owady, a pozostawione nasiona wielu roślin stanowią pożywienie dla ptaków. Sterta liści w spokojnym miejscu może stać się zimowym schronieniem np. dla jeży.
Przeczytaj też: Gdzie opadłe liście można zostawić na zimę, a z których miejsc bezwzględnie trzeba je usunąć
Nie zabezpieczaj roślin przed mrozem zbyt wcześnie
Gdy noce zaczynają być chłodne, wielu właścicieli ogrodów natychmiast sięga po agrowłókninę, słomiane maty i inne materiały ochronne. Tymczasem zbyt wczesne okrywanie roślin może być błędem.
Z okrywaniem roślin na zimę nie należy się spieszyć. Jesienne chłody są im potrzebne, by naturalnie przygotować się do mrozów i wejść w stan spoczynku. Zbyt wczesne opatulenie zaburza ten proces. Pod szczelną osłoną, zwłaszcza z nieprzepuszczalnych materiałów, tworzy się ciepły i wilgotny mikroklimat, co może sprzyjać rozwojowi chorób grzybowych i gniciu tkanek.
Zabezpieczenia zakładać należy w terminie odpowiednim dla konkretnego gatunku i aktualnej pogody. Roślin odpornych na mróz nie trzeba okrywać już przy pierwszym jesiennym ochłodzeniu, natomiast gatunki wrażliwe mogą wymagać ochrony już wtedy, gdy prognozowane są pierwsze przymrozki. Nie warto więc kierować się wyłącznie datą w kalendarzu – pod uwagę trzeba wziąć odporność rośliny, jej stanowisko i prognozę pogody.
Nie przekopuj mokrej ani zmarzniętej gleby
Październik często przynosi więcej opadów, a pod koniec miesiąca mogą pojawić się także pierwsze przymrozki. W takich warunkach lepiej zrezygnować z jesiennego przekopywania gleby. Praca w bardzo mokrym podłożu prowadzi do jego ugniatania i niszczenia naturalnej struktury. Jest to szczególnie niekorzystne w przypadku ciężkich, gliniastych gleb, które po wyschnięciu mogą tworzyć twarde, zbite bryły.
Przekopywanie zmarzniętej ziemi jest natomiast trudne i mało efektywne. Twardej gleby nie da się prawidłowo spulchnić ani przygotować do dalszych prac, dlatego najlepiej poczekać na odwilż.
Jeśli planujesz jesienne przekopywanie grządek lub przygotowanie miejsca pod przyszłe nasadzenia, wybierz dzień, gdy ziemia jest lekko wilgotna, ale nie nasiąknięta wodą i nieprzemarznięta. Warto też pamiętać, że nie każda rabata wymaga intensywnego przekopywania. W wielu miejscach lepszym rozwiązaniem może być delikatne spulchnienie wierzchniej warstwy gleby oraz rozłożenie kompostu lub ściółki, które stopniowo poprawią jej strukturę bez nadmiernej ingerencji.
Zobacz galerię zdjęć: Młyn Patryki na Warmii. Zobacz jak wyglądała przebudowa starego młyna
Kiedy Bożena i Andrzej kupowali młyn w Patrykach, planowali żeby był budynkiem gospodarczym, pomocniczym, ale z charakterem. Potem plany się zmieniły. Powiedzieli sobie: może damy radę zrobić swój nowy dom w tym starym młynie. Przeczytaj o tym remoncie.