Spis treści
Wiosenne roztopy są zjawiskiem cyklicznym, dlatego rozwiązania powinny mieć charakter trwały. Najlepsze efekty daje połączenie właściwego ukształtowania terenu, systemu rozsączającego oraz elementów retencji. Każde działanie musi jednak mieścić się w granicach prawa – niekontrolowane kierowanie wód na zewnątrz posesji może skutkować sankcjami administracyjnymi i obowiązkiem przywrócenia stanu poprzedniego.
Dlaczego grunt nie przyjmuje wody?
W czasie silnych mrozów ziemia przemarza nawet na głębokość od ok. 0,8 do 1,4 m (strefy przemarzania) – zależnie od regionu i rodzaju gruntu. Gdy przychodzi nagłe ocieplenie, wierzchnia warstwa gleby odmarza szybciej niż głębsze partie. Zamarznięta warstwa pod spodem ogranicza infiltrację i obniża retencję. Woda nie wsiąka, lecz rozlewa się po powierzchni.
Problem dotyczy szczególnie:
- działek na gruntach gliniastych i słabo przepuszczalnych,
- terenów płaskich i nizinnych,
- obniżeń na terenach górskich i pagórkowatych,
- posesji otoczonych drogami lub ogrodzeniami na ciągłych fundamentach, które działają jak przegrody dla wód przesączających się w gruncie i blokują naturalny odpływ.
W sytuacjach skrajnych konieczne bywa wypompowanie wody przez służby, jednak doraźna interwencja nie rozwiązuje problemu na przyszłość. Należy pomyśleć o trwałym zagospodarowaniu nadmiaru wód roztopowych.
Co mówią przepisy?
Wody opadowe i roztopowe podlegają przepisom Prawa budowlanego oraz Prawa wodnego. Podstawowa zasada jest jednoznaczna: właściciel działki powinien zagospodarować wodę w granicach własnej nieruchomości.
Nie wolno:
- kierować wód opadowych na sąsiednie działki,
- odprowadzać ich do kanalizacji sanitarnej,
- zmieniać ukształtowania terenu w sposób zakłócający naturalne warunki odpływu.
Jeżeli w gminie istnieje kanalizacja deszczowa lub ogólnospławna, możliwe jest przyłączenie do niej – po spełnieniu warunków technicznych i zawarciu umowy z przedsiębiorstwem wodociągowo-kanalizacyjnym.
Odprowadzenie wody do rowu melioracyjnego wymaga ustalenia jego właściciela i zazwyczaj uzyskania pozwolenia wodnoprawnego w jednostkach Wody Polskie. Jeśli rów znajduje się w pasie drogowym, zgodę wydaje zarządca drogi – w przypadku dróg krajowych jest nim Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, dróg wojewódzkich — zarządy poszczególnych województw, dróg powiatowych — zarządy powiatów, a dróg gminnych — wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast.
Jak poradzić sobie ze stojącą wodą na działce?
Gdy nieruchomość nie ma możliwości podłączenia do kanalizacji ogólnospławnej, zgodnie z przepisami można odprowadzać wody opadowe na własny teren nieutwardzony. Dopuszczalne jest też gromadzenie wody w zbiornikach lub rozprowadzanie jej za pomocą drenażu rozsączającego. Można przystosować teren wokół domu, aby mógł przyjąć większe ilości wody — np. wybudować oczko wodne lub założyć ogród deszczowy. Pomagają nasadzenia roślin, przede wszystkim drzew, które bywają naturalnymi „osuszaczami” terenu. Należy pamiętać, że zasięg systemów osuszania musi być ograniczony do terenu własnej nieruchomości i zgodny z prawem wodnym oraz budowlanym, które zabrania kierowania wód na sąsiednie posesje, do kanalizacji sanitarnej lub rowów odwadniających bez zgody.
Studnia chłonna
To instalacja, która odprowadza nadmiar wód z powierzchni i spod niej do przepuszczalnej warstwy gruntu. Głównym elementem jest rozszerzający się u dołu zbiornik (studzienka) z wylotem na powierzchni. Może być wykonana z tworzyw sztucznych lub z betonu (kręgów lub prefabrykowanych elementów). Bez pozwolenia na budowę, a jedynie na zgłoszenie, można wykonać studnię o głębokości do 3 m. Dno studni musi znajdować się co najmniej 1,5 m nad najwyższym poziomem wód gruntowych. W dolnej części studni umieszcza się otwory, przez które woda rozsączana jest do gruntu. Studnię powinno się lokalizować w najniższym miejscu działki, gdzie najczęściej po opadach gromadzi się woda lub przez długi czas grunt jest zawilgocony. Należy przestrzegać zasad:
- minimum 2 m od ściany budynku,
- min. 3–5 m od granicy działki,
- 1,5 m od rurociągów gazowych, wodnych i innych instalacji,
- min. 30 m od ujęcia wody pitnej.
Dolna część studni z otworami rozsączającymi musi być obsypana żwirem — w dolnej części drobnym, wyżej grubszym, ułatwiającym odpływ wody. Warstwę żwiru należy oddzielić od reszty materiału zasypowego geowłókniną, aby nie dopuścić do zamulenia drenażu.
Drenaż liniowy
Działa podobnie do studni chłonnej, ale rozsącza wodę na większej powierzchni. Składa się z systemu liniowo połączonych skrzynek lub rur drenarskich z otworami. Może być głęboki lub powierzchniowy w przypadku wysokiego poziomu wód gruntowych. Cały system owija się geowłókniną i obsypuje żwirem, aby nie ulegał zamuleniu i szybko wchłaniał wodę i odprowadzał do głębiej położonych i bardziej przepuszczalnych warstw gruntu. Zasady umieszczania systemu drenażu są takie same, jak w przypadku studni chłonnej.
Ogród deszczowy
To jeden z popularnych sposobów gospodarowania nadmiarem wód opadowych i roztopowych. To specjalnie zaprojektowane tereny zielone, które zatrzymują i filtrują wodę, ograniczając jej spływ do kanalizacji. Podstawowe zasady obejmują lokalizację w obniżeniu terenu, budowę warstw filtracyjnych (drenaż, żwir, piasek, gleba), dobór roślin hydrofitowych odpornych na zalania i suszę oraz brak nawożenia.
Ogród deszczowy powinien znajdować się w obniżeniu terenu, najlepiej w odległości min. 5 m od budynku, aby woda nie spływała pod fundamenty. Pod ogród deszczowy wykonuje się wykop o głębokości ok. 1 m. Dno wykopu do wysokości około 20 cm wypełnia się drobnym kruszywem (np. frakcji 5–16 mm). Na takim podłożu układa się rury drenarskie w osłonie warstwy geowłókniny lub naturalnych włókien (kokos). Drenaż wyposażony jest w rury przelewowe, którymi odprowadzany jest nadmiar nagromadzonej wody. Następnie konstrukcję obsypuje się kolejną warstwą żwiru, na który nakłada się warstwę gruboziarnistego piachu płukanego zmieszanego ze żwirem. Na wierzchu układa się warstwę dekoracyjną z drobnych kamyczków, pozostawiając zagłębienie ok. 10–15 cm względem poziomu gruntu — w przypadku dużej ilości wody będzie się ona gromadziła w tym zagłębieniu i wlewała przez rurę przelewową, której zakończenie wyposażone jest w filtr.
W ogrodach deszczowych stosuje się rośliny hydrofitowe, tolerujące okresowe zalewanie i suszę (np. turzyce, kosaćce, tojeść, mięta nadwodna). Sadzimy je gęściej niż w zwykłych rabatach. Ogrody są niemal bezobsługowe i nie wymagają nawożenia; pielęgnacja ogranicza się do usuwania zanieczyszczeń z dopływów, przycinania roślin wczesną wiosną i uzupełniania ściółki. Zasady zakładania są podobne jak w przypadku studni chłonnej i instalacji drenażowej.
Staw ogrodowy
Oczko wodne przepuszczalne (naturalne) to zbiornik, w którym woda nie jest izolowana folią, lecz naturalnie przesącza się do ziemi. Pełni rolę podobną do ogrodu deszczowego, ale — w odróżnieniu od niego — bywa wypełniony wodą przez cały czas. Przelew, który zapobiega podnoszeniu się wody ponad określony poziom, można połączyć z podziemnym zbiornikiem na deszczówkę. Można zbudować ogrodowy staw bez zgłoszenia, jeśli powierzchnia lustra wody nie przekracza 50 m² i głębokość 1 m (Prawo budowlane).
Oczko wodne w podmokłym ogrodzie to funkcjonalny sposób zagospodarowania nadmiaru wilgoci - przekształca problematyczny teren w estetyczny element krajobrazu. Zbiornik lokuje się możliwie najniżej na działce, z uwzględnieniem przepisów (patrz: studnie chłonne), gdzie woda naturalnie spływa. Wykopuje się nieckę z kilkoma strefami głębokości: brzegową (0–20 cm), płytszą (20–50 cm) oraz głębszą (60–100 cm), co umożliwia sadzenie różnych roślin i urozmaicenie strefy brzegowej. Na glebach gliniastych dno bywa wystarczająco szczelne, aby utrzymywać w miarę stały poziom wody latem - zasilany deszczówką z rynien lub naturalnego spływu — co ma istotny wpływ na osuszanie posesji w okresie roztopów. Dno można wyłożyć geowłókniną i przykryć ok. 20-centymetrową warstwą żwiru, co zabezpiecza nieckę i poprawia estetykę. W żwirowym podłożu sadzi się rośliny wodne, np. w strefie głębokiej grzybienie (lilie wodne), w strefie płytszej pałki, kosaćce, sitowie. Zimą poziom wody opada, co tworzy rezerwę na przyjęcie wód roztopowych. Uzupełnieniem stawu może być meandrujący, sztuczny potok zbierający dodatkowo wodę i kierujący ją w kierunku stawu - koryto o głębokości do 50 cm wysypane drobnym kruszywem i większymi kamieniami na powierzchni.
Naturalne pompy osuszające
Wierzba była tradycyjnie sadzona w szeregach wzdłuż pól i łąk, aby je osuszać — jest jednym z gatunków pełniących rolę naturalnej „pompy”. Dorodna wierzba potrafi w sezonie wegetacyjnym pobierać 400–500 litrów wody na dobę, najwięcej wiosną po wybudzeniu z zimowej wegetacji. Do drzew „pijaków” zalicza się także topole, brzozy i olsze czarne. Wierzba, w odróżnieniu od topoli (która szybko osiąga duże rozmiary), rozwija się bardziej wszerz niż wzwyż — to cecha czyniąca ją praktyczną do osuszania wilgotnych, szczególnie wiosennych, ogrodów. Niskie, szybko rosnące drzewo nie zasłoni całkiem widoku ani słońca, a daje się łatwo formować. Wierzba płacząca ma jeszcze jedną cechę — nadmiar pochłoniętej wody oddaje przez pędy i liście w postaci kapiących kropelek. Dodatkowo dzięki budowie liści sprzyja skraplaniu pary wodnej z powietrza (np. z mgły), która następnie spływa na ziemię. Z jednej strony wierzba osusza teren, a z drugiej — w okresie letnim — może zapobiegać przesuszeniu gleby pod jej koroną.
Zobacz także: Oczko wodne w ogrodzie - pomysły