Ekologiczne rozwiązania w ogrodzie: jak dbać o wodę, powietrze i glebę

2018-09-11 13:49 Anna Skórkowska|Beata Wysoczarska

Tworząc ogród musimy pamiętać, że każda decyzja będzie miała wpływ na otaczającą nas przyrodę. Jakie ekologiczne rozwiązania możemy zastosować w naszym ogrodzie?

Jak nasze życie codzienne wpływa na kondycję środowiska? Jakie działania pozwolą ochronić wodę, powietrze i glebę? Jak minimalizować zużycie energii? Na te pytanie powinniśmy odpowiedzieć sobie zakładając ogród.

Niezależnie od tego, czy zamieszkamy w mieście, na jego obrzeżach, czy na wsi (gdzie rośliny, zwierzęta, gleba uprawna są czymś tak naturalnym i wszechobecnym, że przestaje się je zauważać, cenić i szanować), warto decydować się na rozwiązania, dzięki którym będziemy mieli swój wkład w ochronę powietrza, wody i gleby. Mówi się o tym coraz więcej, a przepisy UE „przymuszają” do stosowania rozwiązań proekologicznych, warto zatem szukać informacji o nich w internecie, pytać w firmach i sklepach. Już na etapie projektowania, zanim dokonamy zakupów, zorientujmy się, jakie materiały będą najwłaściwsze, które narzędzia spośród wielu oferowanych na rynku są nam niezbędne, jak zmniejszyć zużycie energii i wody. Często dobre rozwiązania wcale nie są droższe, a poniesione koszty zwracają się po kilku latach.

Ogród ekologiczny: jak oszczędzać wodę?

Pamiętajmy, że w terenie zurbanizowanym marnujemy znaczne ilości wody opadowej, która w naturze uzupełnia zasoby wód gruntowych. Nawet nie przychodzi nam do głowy, że tracimy ją bezpowrotnie, bo zamiast gromadzić się w podłożu, kierowana jest do kanału ściekowego i opuszcza naszą działkę. Dzieje się tak, gdyż coraz więcej terenów pokrywają wielkopowierzchniowa zabudowa i nieprzepuszczalne nawierzchnie. W takich miejscach 50-90% wody opadowej gwałtownie spływa kanałami ściekowymi do rzek. Problem z roku na rok narasta, bo wokół siedzib ludzkich coraz mniej jest drzew i krzewów, które zatrzymują wodę, a następnie ją wykorzystują i powoli oddają do atmosfery. Kurczą się też tereny bagienne, będące naturalnymi magazynami wody.
Wydaje się, że jesteśmy bezsilni, ale to jednak nieprawda. Możemy – każdy na swojej działce – zminimalizować straty wody. Tam, gdzie nie przewidujemy intensywnego ruchu pojazdów mechanicznych, budujmy nawierzchnie przepuszczalne. Nie muszą być ziemne czy żwirowe. Mogą być układane z drobnych elementów (kostka betonowa lub kamienna, kamień łamany, klinkier) na podsypce piaskowej. Ważne, aby znaczna część wody, jaka się na nich znajdzie, mogła przesiąknąć w głąb podłoża. W miejscach parkingowych sprawdzają się betonowe płyty ekologiczne: ze specjalnymi otworami do obsiewania trawą czy wypełniania żwirem, lub też z wypustkami pozwalającymi na układanie elementów z zachowaniem szerokich spoin. Warto też zadbać, aby nadmiar wody spływał pod rośliny, a nie do kanałów ściekowych. Można to osiągnąć w prosty sposób – wystarczy zaprojektować odpowiednie spadki powierzchni utwardzonych.

Oczka wodne i strumienie nie tylko korzystnie wpływają na mikroklimat wokół domu oraz są źródłem wody dla ptaków i drobnych zwierząt. Zatrzymują też pewną ilość wody opadowej, która parując, stopniowo wraca do atmosfery. Korzystamy z wody w domu, ale potrzebna jest też do podlewania roślin w ogrodzie, mycia samochodu, spłukiwania zanieczyszczeń z nawierzchni. Często traktujemy jej zasoby jako dobra nieograniczone, nie zastanawiając się, jak wiele marnujemy. A przecież warto ją oszczędzać. Zwłaszcza że coraz więcej płacimy za zużytą wodę wodociągową. Możemy sobie pomóc, zbierając i wykorzystując deszczówkę (do podlewania roślin, do prac porządkowych). Jednak jest oczywiste, że nie wystarczy jej do regularnego podlewania ogrodu. Warto więc zainwestować w automatyczny system nawadniania zaopatrzony w czujniki deszczu i wilgotności, który podlewa tylko wtedy, gdy jest to niezbędne. W ten sposób zapobiegamy marnowaniu wody. Kolejnym, mało jeszcze popularnym sposobem oszczędzania wody, doskonałym w rejonach, które nie są skanalizowane, jest zbudowanie oczyszczalni roślinnej.

Ogród ekologiczny: jak zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza?

Pod żadnym pozorem nie spalajmy śmieci w ogniskach. Oddzielmy roślinnością miejsca parkingowe i wjazd do garażu od pozostałej części działki. W ten sposób ograniczymy rozprzestrzenianie się spalin. Rośliny mają zdolność pochłaniania i przetwarzania związków dla nas szkodliwych, ale pamiętajmy, że potrzeba siedmiu dużych drzew do zneutralizowania emisji spalin wytwarzanych w ciągu roku przez jedno auto. Rozważmy, czy rzeczywiście musimy używać w ogrodzie tylu narzędzi elektrycznych i spalinowych. Może nasz ogród jest na tyle mały, że wystarczą nam ciche i niezanieczyszczające powietrza narzędzia ręczne. Jeśli jednak chcemy pracować szybciej i z mniejszym wysiłkiem – wybierajmy urządzenia, które dzięki swej nowatorskiej konstrukcji emitują spaliny mniej zanieczyszczone, a do pił łańcuchowych używajmy olejów biodegradowalnych. Może warto też zainwestować w kosiarkę napędzaną energią słoneczną.

Ekonomiczne podlewanie
Ekonomiczne podlewanie

Autor: Andrzej Szandomirski

Ekonomiczne podlewanieDobrze zaplanowana instalacja nawadniająca pozwala kierować pod konkretne rośliny lub grupy roślin optymalne ilości wody. Zamiast szczodrze rozlewać wodę z węża ogrodowego, chlapiąc przy tym po liściach i kwiatach, lepiej sięgnąć po odpowiednie rozwiązania: - trawnik – instalacja nawadniająca ze zraszaczami wynurzalnymi;- krzewy i rabaty bylinowe – instalacja nawadniająca ze zraszaczami niewynurzalnymi lub linia kroplująca;- niskie rabaty, obwódki lub szpalery – linia kroplująca;- skalniak – minilinia kroplująca;- ogród warzywny – linia kroplująca lub wąż „pocący się”;- rośliny w pojemnikach – tzw. konewka automatyczna.

Dobrze zaplanowana instalacja nawadniająca pozwala kierować pod konkretne rośliny lub grupy roślin optymalne ilości wody. Zamiast szczodrze rozlewać wodę z węża ogrodowego, chlapiąc przy tym po liściach i kwiatach, lepiej sięgnąć po odpowiednie rozwiązania:
- trawnik – instalacja nawadniająca ze zraszaczami wynurzalnymi;
- krzewy i rabaty bylinowe – instalacja nawadniająca ze zraszaczami niewynurzalnymi lub linia kroplująca;
- niskie rabaty, obwódki lub szpalery – linia kroplująca;
- skalniak – minilinia kroplująca;
- ogród warzywny – linia kroplująca lub wąż „pocący się”;
- rośliny w pojemnikach – tzw. konewka automatyczna.

Jak dbać o czystość gleby w naszym ogrodzie?

Skażenie terenu powodowane jest nie tylko przez przemysł czy komunikację. Także to, co my sami wylewamy czy rozsypujemy w swym otoczeniu, ma negatywny wpływ na środowisko. Szkodliwe są detergenty, resztki kosmetyków i inne substancje chemiczne codziennego użytku, także środki ochrony roślin. Nawozy chemiczne po kilku latach stosowania powodują jałowienie gleby, bo powstają z nich związki niedostępne dla roślin, a kumulujące się w podłożu. Żeby uzyskać zamierzony skutek, trzeba używać ich coraz więcej. I to nie koniec – wypłukiwane są do wód gruntowych i dalej do cieków wodnych.
Aby dbać o czystość gleby w naszym ogrodzie używajmy nawozów naturalnych. Obornik, kompost, kurzak, zielony nawóz, mielona kora są całkowicie rozkładane w glebie do postaci, z której rośliny mogą pobierać substancje odżywcze. Starajmy się unikać chemicznych środków owado-, grzybo- i bakteriobójczych, a sięgajmy po preparaty biologiczne.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Pozostałe podkategorie
KOMENTARZE