Blok Młotek przy ul. Smolnej. Tani, choć w centrum Warszawy
Ile płaci się dziś za mieszkanie w centrum Warszawy? Dziś jest to kwota raczej porażająca, bo średnio 20–23 tys. zł/m kw. Część ekspertów uspokaja, że wartość tę zawyżają wprowadzane na rynek luksusowe nieruchomości z bardzo wysokimi cenami, jednak nadal trudno mówić, że jest tanio.
Tymczasem w samym środku miasta, przy Smolnej 8, stoi blok inny niż wszystkie – także cenowo. Wg sonarhome.pl mieszkania w bloku znanym jako Młotek kosztują średnio 20 609 zł/m kw. To zatem dolna granica średniej dla dzielnicy, ale gdy spojrzeć na konkretne ogłoszenia, można znaleźć sporo niższe kwoty. Przykładowo: 40-metrowe mieszkanie trzypokojowe kosztuje tu 17 207 zł/m kw., a 70-metrowe mieszkanie czteropokojowe 18 600 zł/m kw.
Dlaczego jest tak tanio? Powodów można wskazać kilka. Po pierwsze jest to PRL-owski blok, co oznacza, że jego standard niekoniecznie odpowiada części nabywców. Po drugie budynek od 2016 r. znajduje się w ewidencji zabytków, co również może zniechęcać kupujących. Po trzecie centralna lokalizacja ma wiele plusów, ale oznacza też m.in. hałas samochodowy od strony Alej Jerozolimskich oraz hałas kolejowy z rejonu przystanku Powiśle.
- Sprawdź także: Z tyłu co chwila pociągi, z przodu setki samochodów. Pośrodku 400 mieszkań. Aleje 138 w Warszawie
Skąd wziął się blok Młotek?
Budynek przy ul. Smolnej 8, zwany „Młotkiem” z powodu charakterystycznego kształtu, powstał w miejscu byłego Instytutu Oftalmicznego, otwartego w 1870 roku i spalonego przez Niemców podczas powstania warszawskiego. Wieżowiec zaprojektowali w 1964 roku Jan Bogusławski i Bohdan Gniewiewski, a budowę ukończono w 1976 roku. Początkowo miał służyć zagranicznym gościom, jednak z uwagi na głód mieszkań w PRL-u szybko został przekształcony w budynek mieszkalny. Dziś jest tu 140 mieszkań o powierzchni od 40 do 60 m kw.
W latach 70. i 80. socmodernistyczny Młotek uznawano za luksusowy apartamentowiec. Oferował nie tylko niesamowite widoki, ale też wygody zasadniczo niespotykane w PRL-u: domofon, szybkie windy, kawiarnię na dachu. Żeby kupić tu mieszkanie, trzeba było dysponować dewizami, co oznaczało, że mogły sobie na to pozwolić tylko osoby majętne i posiadające odpowiednie znajomości.
- Przejdź do galerii: Najpiękniejsze domy w Polsce