NSA po stronie właścicieli kominków. Zakaz palenia drewnem na Mazowszu był źle uzasadniony

Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał wyrok uchylający część mazowieckiego Programu Ochrony Powietrza dotyczącą zakazu używania kominków w dni smogowe.

Rozpalony kominek w obudowie z jasnego kamienia. O wyroku NSA w sprawie palenia drewnem przeczytasz na Muratordom.
Autor: Joanna Marciniak - Wroblewska Kominek

Sprawa jest ważna nie tylko dla właścicieli domów z kominkami, lecz także dla samorządów, które przygotowują przepisy antysmogowe. Pokazuje bowiem, że ograniczenia muszą być dobrze uzasadnione, proporcjonalne i nie mogą wybiórczo traktować jednego rodzaju paliwa lub urządzenia.

Zakaz palenia w kominkach uchylony

Sprawa dotyczyła mazowieckiego Programu Ochrony Powietrza uchwalonego przez Sejmik Województwa Mazowieckiego w 2020 r. W dokumencie znalazły się przepisy ograniczające możliwość korzystania z kominków i miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń opalanych biomasą drzewną. Zakaz miał dotyczyć sytuacji, gdy kominek nie był jedynym źródłem ogrzewania budynku lub gdy nie wystąpiła awaria zasilania. W praktyce oznaczało to, że właściciel domu z kominkiem i innym źródłem ciepła nie mógł palić drewnem w okresie od kwietnia do końca grudnia każdego roku obowiązywania przepisów. To oznaczało zakaz palenia w kominkach przez około 250 dni w roku.

Przepisy zostały zaskarżone przez mieszkańca Mazowsza. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zakaz został wprowadzony wadliwie i stwierdził nieważność spornej części uchwały. Sejmik województwa złożył skargę kasacyjną, ale NSA ją oddalił. Tym samym wcześniejszy wyrok WSA stał się prawomocny.

Kominki - ograniczenia, ale nie zakaz

Wyrok NSA nie oznacza, że samorządy w ogóle nie mogą wprowadzać ograniczeń dotyczących kominków. Sąd zwrócił jednak uwagę, że takie przepisy muszą być jasno uzasadnione. Jeśli zakaz obejmuje tylko instalacje spalające drewno, a nie obejmuje innych urządzeń na paliwa stałe, na przykład opalanych węglem, samorząd powinien wykazać, dlaczego właśnie kominki są traktowane surowiej.

W ocenie sądu zabrakło wystarczających argumentów, że kominki spełniające wymogi ekoprojektu powodują większą szkodliwość dla jakości powietrza niż inne instalacje na paliwa stałe nieobjęte takim samym zakazem. NSA wskazał, że przyjęcie samego rodzaju urządzenia jako kryterium ograniczenia może naruszać zasadę równości, jeśli nie zostanie poparte rzetelną analizą.

Dwa typy przepisów antysmogowych

W Polsce funkcjonują dwa rodzaje wojewódzkich regulacji dotyczących jakości powietrza. Pierwsze to uchwały antysmogowe. Są przyjmowane przez sejmiki województw i mogą wprowadzać ograniczenia lub zakazy eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw. Dotyczą więc m.in. kotłów, pieców, kominków oraz jakości paliw. Według informacji Ministerstwa Klimatu i Środowiska uchwały antysmogowe przyjęto w 14 województwach; nie mają ich województwa warmińsko-mazurskie i podlaskie.

Drugim typem są Programy Ochrony Powietrza, czyli POP. To dokumenty planistyczne przygotowywane dla stref, w których występują przekroczenia norm jakości powietrza. POP określają działania naprawcze oraz plany działań krótkoterminowych, podejmowanych m.in. wtedy, gdy rośnie ryzyko przekroczenia dopuszczalnych poziomów zanieczyszczeń. W załączonym materiale zwrócono uwagę, że takie programy są aktualizowane cyklicznie, a ich zapisy mogą dotyczyć konkretnych działań w powiatach zależnie od wskazań stacji pomiarowych WIOŚ.

Dlaczego ten wyrok jest ważny?

Dla właścicieli domów najważniejszy wniosek jest taki, że przepisy antysmogowe trzeba sprawdzać lokalnie. Inne zasady mogą wynikać z uchwały antysmogowej, a inne z programu ochrony powietrza. Znaczenie ma też rodzaj urządzenia, klasa kotła, spełnianie wymogów ekoprojektu, rodzaj paliwa oraz to, czy kominek jest podstawowym, czy dodatkowym źródłem ciepła.

Wyrok NSA może mieć znaczenie także przy tworzeniu nowych przepisów. Samorządy nadal mogą walczyć ze smogiem i wprowadzać ograniczenia, ale powinny robić to precyzyjnie. Zakazy nie mogą być przypadkowe ani wybiórcze. Muszą jasno wskazywać, jaki problem rozwiązują, dlaczego obejmują konkretne urządzenia i dlaczego nie obejmują innych źródeł emisji działających na podobnej zasadzie.

Sprawa pokazuje również, jak ważne są konsultacje społeczne. To właśnie na etapie projektowania uchwał antysmogowych i programów ochrony powietrza właściciele domów, organizacje branżowe, samorządy lokalne oraz mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi. Terminy konsultacji bywają krótkie, a skutki przyjętych regulacji mogą być odczuwalne przez lata.

Murator Remontuje #3: Klejenie i fugowanie płytek w łazience
Materiał sponsorowany
Murator Google News
Murowane starcie
Prawdziwa cegła czy imitacje? MUROWANE STARCIE