Potrzebne będą:
- ołówek
- rękawiczki
- wiertarka
- piła
- długa łata z poziomnicą
- długi nóż
- paca
- siatka ścierna
- nożyce do blachy
- wałek z kijem teleskopowym.
Sposób obudowy kominka zależy przede wszystkim od naszych upodobań i charakteru wnętrza, w którym będzie się on znajdował. Warto pamiętać, że należy on do elementów wyposażenia domu, z którymi żyje się przez lata. Dlatego obudowie – materiałom, jakich chcemy użyć, i stylowi, który chcemy jej nadać – powinniśmy poświęcić nie mniej czasu niż wyborowi wkładu do kominka. Konstrukcja z płyt gipsowo-kartonowych i gipsowo-włóknowych to obecnie najpopularniejsze rozwiązanie. Da się z nich zrobić obudowę o prostej, uniwersalnej formie pasującej do wnętrz o różnym charakterze.
Do obudowy kominka stosuje się specjalne płyty ognioodporne. Są one wzmocnione włóknem szklanym, niektóre także celulozowym. Przykręca się je do stelaża z metalowych profili. Taka konstrukcja jest szybka do zrobienia i tylko w nieznacznym stopniu obciąża strop. Konieczna jest jeszcze izolacja specjalną wełną mineralną o dużej gęstości (tzw. kominkową) z warstwą folii aluminiowej odporną na działanie bardzo wysokiej temperatury i skutecznie zatrzymującą ciepło wewnątrz obudowy. Połączenia płyt się szpachluje.
Obudowę z płyt można wykończyć w dowolny sposób. Najprościej i najtaniej jest ją pomalować farbą. Bardzo efektowne wykończenie można uzyskać, stosując masy szpachlowe – nałożone warstwowo przypominają strukturę marmuru – gładką lub błyszczącą. Popularność zdobywają też systemy dekoracyjne składające się z masy akrylowej, barwników do farb i wykańczających powierzchnię transparentnych farb. Efekt zależy od naszej wyobraźni, zastosowanych technik dekoratorskich (tamponowanie, szpachelkowanie, szczotkowanie) i narzędzi (gąbki, wałki dekoracyjne, pędzle, tampony irchowe, packi).
Polecamy: Nowoczesne kominki, które Cię zaskoczą [ZDJĘCIA]

Autor: Kalbar
Przy użyciu długiej łaty z poziomnicą wyrysowujemy zewnętrzne linie przebiegu profili konstrukcji nośnej

Autor: Kalbar
Profile docinamy na odcinki potrzebnej długości. Robimy to nożycami do blachy, aby nie zniszczyć warstwy cynku, która chroni stal przed rdzą

Autor: Kalbar
W pierwszej kolejności trzeba przykręcić profile UW do podłogi i do sufitu. W tym celu przewiercamy przez nie otwory, a później umieszczamy w nich stalowe kołki rozporowe. Profile mocujemy wkrętami

Autor: Kalbar
W profilach UW umieszczamy pionowo profile CW – bez przykręcania. Najpierw te sąsiadujące ze ścianą

Autor: Kalbar
Teraz możemy dociąć płyty wełny mineralnej. Robimy to tak, aby można je było umieścić między profilami na wcisk. Płyty umieszczamy między profilami folią w stronę wnętrza obudowy. Odpowiednio docięte same będą się utrzymywały na właściwym miejscu bez dodatkowego mocowania

Autor: Kalbar
Styki między płytami uszczelniamy samoprzylepną taśmą aluminiową. Tak samo styk izolacji i rury odprowadzającej spaliny oraz połączenia płyt z profilami

Autor: Kalbar
Gdy izolacja otula już ścianę, można skończyć budowę rusztu. Wcześniej jego pionowe i poziome elementy utrudniałyby montaż płyt. Szczególnej precyzji wymaga zamocowanie poziomych profili UW nad i pod otworem kominka. Najpierw nacina się i odgina ich końce, a później przykręca je do pionowych profili CW

Autor: Kalbar
Po zamontowaniu rusztu można zaizolować ścianki zabudowy – frontową i boczne. Płyty z wełny umieszczamy też w miejscu przegrody wydzielającej komorę dekompresyjną. Folia powinna być skierowana w stronę wkładu

Autor: Kalbar
W jednej z dolnych płyt nawiercamy otwór, przez który przetykamy linkę umożliwiającą sterowanie przepustnicą (cięgno). Całe wnętrze kominkowej obudowy trzeba uszczelnić taśmą aluminiową

Autor: Kalbar
Teraz montujemy płyty. Najpierw odwzorowujemy na nich kształt otworów na wloty i wyloty powietrza. Wycinamy je brzeszczotem

Autor: Kalbar
Następnie wycinamy otwór prowadzący do paleniska. Musi on mieć takie wymiary, by pasował do wkładu, umożliwił wygodne otwieranie szyby kominka i zapewnił dylatacje. Musi on być wycięty w płycie, a nie utworzony po zestawieniu czterech jej kawałków. Obowiązuje bowiem zasada, że styki płyt nie mogą wypadać w narożnikach otworów

Autor: Kalbar
Naroża obudowy zbroimy taśmą, najlepiej wzmocnioną włóknami węglowymi, zatapiając ją w świeżo naniesionej masie szpachlowej. Tak wzmocnione narożniki szpachlujemy masą gipsową

Autor: Kalbar
Poziome spoiny wypełniamy masą i zbroimy taśmą z włókna szklanego. Na drugi dzień spoiny szlifujemy pacą z siatką ścierną

Autor: Kalbar
Gdy obudowa jest skończona, można ją dekorować. Płyty Ridurit od razu malujemy, ponieważ nie wymagają gruntowania. Jako akcent dekoracyjny zastosowaliśmy kamienne panele. Zamocowaliśmy je po bokach paleniska klejem montażowym w kartuszu

Autor: Marcin Czechowicz
Na koniec pozostaje już tylko umieścić kratki ochronne w otworach wlotowych i wylotowych