Spis treści
- Ile kosztuje węgiel? Aktualne stawki na rynku
- Ceny węgla w marketach budowlanych
- Ceny węgla u producentów
- Ceny węgla w hurtowniach i składach opału
- Gdzie taniej, gdzie drożej? Różnice między sprzedawcami i regionami
- Co wpływa na ceny węgla w tym sezonie
- Jak wybrać dobry węgiel i nie przepłacić? Porady i oszczędności
- Jak zmieniły się ceny węgla miesiąc do miesiąca?
Ile kosztuje węgiel? Aktualne stawki na rynku
Planując zakup opału na zbliżający się sezon grzewczy, musisz przygotować się na spore rozpiętości cenowe, które zależą nie tylko od rodzaju surowca, ale przede wszystkim od miejsca zakupu i formy pakowania. Nasz najnowszy research pokazuje, że ceny węgla za tonę zaczynają się już od 1240 zł u producentów, ale w lokalnych składach mogą sięgać nawet 2600 zł. Przykładowo, w Południowym Koncernie Węglowym — ZG Sobieski w Jaworznie (woj. śląskie) za tonę groszku JARET luzem zapłacisz 1240 zł, podczas gdy w Szczecinie (woj. zachodniopomorskie) na Składzie Kamieni i Opału przy ul. Świerczewskiej 5 tona orzecha z Kazachstanu kosztuje 2600 zł.
Jeśli wolisz kupować opał w mniejszych ilościach, groszek w workach to wydatek rzędu 48,75 zł za 25 kg (Tomex w Wodzisławiu Śląskim (woj. śląskie)) do nawet 62,50 zł za taki sam worek w Klęczanach (woj. małopolskie) w firmie F.H.U. Kosecki. Wyraźnie widać, że wygoda w postaci porcjowanego surowca ma swoją cenę, która znacząco podbija koszt każdej tony ogrzewania.
Ceny węgla w marketach budowlanych
Markety budowlane stawiają przede wszystkim na sprzedaż węgla w wygodnych workach, co przyciąga klientów potrzebujących mniejszych partii opału "na już". W Castoramie groszek Carbon Premium o kaloryczności 28 MJ/kg kosztuje 49,98 zł za worek 20 kg, co jest propozycją skierowaną do posiadaczy nowoczesnych kotłów. Ten sam sprzedawca oferuje również węgiel orzech Premium w cenie 45,98 zł za worek 20 kg oraz groszek Carbontrade 2031 za 59,98 zł za opakowanie 25 kg.
Z kolei w sieci Leroy Merlin ceny są nieco inne, choć format sprzedaży pozostaje podobny. Za 25-kilogramowy worek groszku WESOŁA PLUS zapłacisz 58,90 zł, a odmiana SZTYGAR ULTRA STD kosztuje 57,90 zł. Jeśli szukasz węgla typu orzech, Leroy Merlin oferuje produkt MEDEX POWER w cenie 59 zł za worek 25 kg. Warto zauważyć, że markety oferują surowiec dostępny od ręki, jednak w przeliczeniu na tonę ceny te są często wyższe niż w kopalniach, co wynika z kosztów konfekcjonowania i logistyki do centrów handlowych w całej Polsce.
Czytaj też: Kupił pompę ciepła i płacze? Eksperci prześwietlili krążące w sieci „rachunki grozy”
Ceny węgla u producentów
Ceny węgla u producentów startują od 1240 zł za tonę, co czyni tę ofertę najbardziej atrakcyjną finansowo na całym rynku. Najtańszą opcję oferuje Południowy Koncern Węglowy — ZG Sobieski, natomiast najwyższe stawki u producentów dotyczą surowca pakowanego na paletach lub w big-bagi, gdzie cena rośnie do 1480 zł. Kupując bezpośrednio w kopalni, zyskujesz najniższą stawkę za surowiec, ale pamiętaj o konieczności samodzielnej weryfikacji dostępności i doliczeniu kosztów transportu do Twojej miejscowości.
- Groszek (tona): Południowy Koncern Węglowy — ZG Sobieski - 1240 zł, Lubelski Węgiel Bogdanka - 1300 zł
- Groszek (paleta lub big-bag 1000 kg): Południowy Koncern Węglowy — ZG Sobieski - 1480 zł
- Orzech (tona): Południowy Koncern Węglowy — ZG Sobieski - 1320 zł, Lubelski Węgiel Bogdanka w Bogdance (woj. lubelskie) - 1400 zł
- Kostka (tona): Południowy Koncern Węglowy — ZG Sobieski - 1400 zł
Ceny węgla w hurtowniach i składach opału
W hurtowniach i lokalnych składach opału ceny węgla są wyraźnie wyższe niż u producentów i wykazują ogromną rozpiętość od 1650 zł do 2600 zł za tonę. Najtańszy surowiec luzem kupisz w Wodzisławiu Śląskim, natomiast najdroższe oferty dotyczą węgla importowanego z Kazachstanu w regionach oddalonych od kopalń, jak Szczecin czy Malanowo (woj. mazowieckie). Lokalne składy oferują jednak największą różnorodność asortymentu i możliwość zakupu zarówno na tony, jak i w wygodnych 25-kilogramowych workach.
- Groszek i ekogroszek (tona): Tomex - 1950 zł, ART-ZBYT w Miliczu (woj. dolnośląskie) - 2080 zł, Skład Kamieni i Opału, ul. Świerczewska 5 - 2200 zł, BENTO — Grzegorz Stelmach - 2340 zł, F.H.U. Kosecki - 2500 zł
- Groszek i ekogroszek (worek 25 kg): Tomex - 48,75 zł, ART-ZBYT - 52 zł, Skład Kamieni i Opału, ul. Świerczewska 5 - 55 zł, F.H.U. Kosecki - 62,50 zł
- Orzech (tona): Tomex - 1650 zł, BENTO — Grzegorz Stelmach - 1780 zł, F.H.U. Kosecki - 1850 zł, BENTO — Grzegorz Stelmach - 1960 zł, ART-ZBYT - 2040 zł, Skład Kamieni i Opału, ul. Świerczewska 5 - 2600 zł
- Orzech (worek 25 kg): F.H.U. Kosecki - 46,25 zł, ART-ZBYT - 51 zł, BENTO — Grzegorz Stelmach - 49 zł, Skład Kamieni i Opału, ul. Świerczewska 5 - 65 zł
- Kostka (tona): Tomex - 1750 zł, ART-ZBYT - 1950 zł
Czytaj też: Drewno opałowe wygląda na suche, ale może nim nie być. Jak prawidłowo zmierzyć jego wilgotność?
Gdzie taniej, gdzie drożej? Różnice między sprzedawcami i regionami
Porównując oferty, szybko zauważysz, że najtaniej węgiel kupisz bezpośrednio u producentów na Śląsku i Lubelszczyźnie. W Bogdance tona orzecha kosztuje 1400 zł, podczas gdy w Miliczu ten sam rodzaj opału to już koszt 2040 zł. Największe różnice cenowe widać jednak w Szczecinie, gdzie za orzech trzeba zapłacić rekordowe 2600 zł za tonę. Wynika to w dużej mierze z kosztów transportu surowca przez całą Polskę oraz marż lokalnych pośredników.
Ciekawie prezentuje się oferta marketów budowlanych. Choć cena za kilogram wydaje się tam wysoka, kupując pojedyncze worki, unikasz kosztownego transportu całej tony, co przy mniejszym zapotrzebowaniu może być rozsądnym wyborem. Jeśli jednak planujesz ogrzewać dom przez całą zimę węglem, różnica między 1240 zł w kopalni a 2500 zł w składzie w Małopolsce jest zbyt duża, by ją ignorować.
Co wpływa na ceny węgla w tym sezonie
Sezonowość to kluczowy czynnik, który napędza obecne stawki. Przed okresem grzewczym popyt gwałtownie rośnie, co składy opału wykorzystują do podnoszenia cen. Nie bez znaczenia jest też dostępność surowca – węgiel polski z kopalń PKW czy Bogdanki jest tańszy, ale trudniejszy do zdobycia "od ręki", co otwiera pole dla droższego węgla importowanego, np. z Kazachstanu czy Kolumbii.
Kolejnym elementem układanki są rosnące koszty logistyki. Paliwo do ciężarówek i koszty pracy kierowców sprawiają, że węgiel w Szczecinie czy na Mazowszu musi kosztować więcej niż pod bramą kopalni w Jaworznie. Do tego dochodzi forma pakowania – za workowanie i paletowanie surowca dopłacasz zazwyczaj od 100 do nawet 300 zł na każdej tonie.
Czytaj też: Czy w piecu na pellet można spalać kukurydzę czy zboża? Będziecie zdziwieni
Jak wybrać dobry węgiel i nie przepłacić? Porady i oszczędności
Kupując węgiel, nie patrz tylko na cenę, ale przede wszystkim na kaloryczność, czyli wartość opałową wyrażoną w MJ/kg. Groszek Carbon Premium z Castoramy oferuje 28 MJ/kg, co oznacza, że spalisz go mniej, by uzyskać tę samą ilość ciepła, niż w przypadku tańszego orzecha o kaloryczności 23 MJ/kg. Zawsze sprawdzaj też zawartość popiołu – im jest go mniej, tym rzadziej będziesz zaglądać do kotłowni, by czyścić piec.
Oszczędności szukaj w zakupach zbiorowych – często składy oferują darmowy transport przy zamówieniu powyżej 2 lub 3 ton. Jeśli masz taką możliwość, kupuj węgiel luzem i samodzielnie go składować. Unikaj kupowania opału o niewiadomym pochodzeniu i bez certyfikatu jakości, ponieważ tani surowiec o wysokiej wilgotności nie tylko słabo grzeje, ale może doprowadzić do szybszego zużycia Twojego kotła.
Jak zmieniły się ceny węgla miesiąc do miesiąca?
Sytuacja na rynku opału w październiku stała się wyjątkowo trudna dla portfeli inwestorów. Zgodnie z najnowszym raportem Polskiego Alarmu Smogowego, ceny węgla na składach drastycznie wzrosły w porównaniu do września. Najmocniej uderzyło to w użytkowników ekogroszku, którego średnia cena za tonę skoczyła do poziomu 2027,69 zł, podczas gdy jeszcze miesiąc wcześniej wynosiła 1488 zł. Oznacza to potężny wzrost o 36,3% w ciągu zaledwie trzydziestu dni.
Podobny trend, choć o nieco mniejszej skali, widać w segmencie węgla typu orzech. W październiku za tonę tego surowca w składach płacono średnio 1864,62 zł, co w zestawieniu z wrześniową stawką 1500 zł oznacza wzrost o 24,3%. Tak gwałtowne skoki cen pokazują, że czekanie z zakupem opału do ostatniej chwili przed mrozami okazało się w tym roku wyjątkowo kosztowną strategią dla wielu gospodarstw domowych.