| muratordom.pl » Ogród » Pielęgnacja ogrodu » Grunt to... gleba. Sprawdzamy żyzność gleby

Grunt to... gleba. Sprawdzamy żyzność gleby

Kupno ładnych roślin to nie wszystko. Żeby pięknie rosły, potrzebna jest dobra i odpowiednia dla nich gleba. O żyzności gleby decyduje ilość zawartej w niej próchnicy oraz jej struktura. Warto to sprawdzić, zanim posadzimy rośliny.

Test gleby

Rodzaj gleby możemy sprawdzić, wykonując prosty test. Nabierzmy w dłoń garść niezbyt suchej ziemi i lekko ją ściśnijmy.

  • Jeśli nie możemy zrobić trwałej kulki, a ziemia się rozsypuje, to znaczy, że jest to bardzo lekka gleba piaszczysta. Łatwo przepuszcza wodę. Po deszczu szybko wysycha, a w czasie suszy zamienia się w pył.
  • Jeśli powstanie zwarta, twarda, tłusta kulka, którą możemy rozwałkować w dłoniach, to znaczy, że jest to ciężka gleba gliniasta. Jest ona bardzo zbita, słabo przepuszcza wodę i powietrze.
  • Jeśli powstanie zwarta gruda, która rozkruszy się pod naciśnięciem palca, ziemia jest dobrej jakości. Zawiera dużo substancji organicznych, które rozluźniają jej strukturę tak, że rośliny łatwo się ukorzenią; jest dostatecznie zwarta, żeby zatrzymać wodę tak długo, aby rośliny mogły ją wchłonąć.

Odczyn gleby

Żeby go sprawdzić, wystarczy kupić prosty kwasomierz składający się z płytki, w zagłębienie której wkładamy próbkę gleby. Polewamy ją wchodzącym w skład zestawu odczynnikiem i czekamy, na jaki kolor zabarwi się ciecz, która spłynie do rynienki. Porównując kolor ze skalą na płytce, odczytamy pH. Znacznie dokładniejszych informacji dostarczy nam kwasomierz elektroniczny, którego sondy wkładamy do gruntu, a na ekranie odczytujemy wynik. Próbki należy pobierać w różnych częściach działki, z wyjątkiem miejsc, w których składowano materiały budowlane lub kompost oraz świeżo nawożonych lub zanieczyszczonych śmieciami po budowie.

Autor: Radosław Wojnar

Wierzcholek cebulki hiacynta wystający ponad ziemię

Zakwaszanie czy odkwaszanie gleby?

Czasem nie warto przerabiać ziemi w całym ogrodzie. Planując nasadzenia, dobierajmy rośliny o podobnych wymaganiach i przygotujmy dla nich odpowiednie rabaty lub pojedyncze dołki wypełnione właściwym podłożem. Żeby podwyższyć pH gleby zbyt kwaśnej, należy ją zwapnować, czyli wymieszać jej wierzchnią warstwę z nawozem wapniowym. Zabieg ten wykonujemy jesienią lub wczesną wiosną, na kilka tygodni przed zastosowaniem innych nawozów organiczych lub mineralnych. Wapń jest wypłukiwany przez wodę w głąb gleby, dlatego zabieg ten trzeba powtarzać co trzy-cztery lata. Żeby zakwasić glebę, należy ją wymieszać z kwaśnym torfem (w proporcji 1:1) lub z kwaśnym torfem i rozłożoną korą sosnową (1:1:1).

Nawożenie gleby

Nawozy organiczne – kompost, obornik, nawóz kurzy, gołębi, koński itp. – zawierają dużo substancji organicznych, które rozkładając się w glebie, poprawiają jej strukturę i wzbogacają ją w składniki mineralne.

Kompost wykładamy cienką warstwą na ziemi (ok. 20 l/m2, a jeśli grunt jest bardzo ubogi, możemy podwoić dawkę) i mieszamy z glebą na głębokość 10- -15 cm. Na trawnikach kompost możemy rozsiać równomiernie na grubość 1 cm – trawa go wkrótce przerośnie. Świeży obornik i inne nawozy zwierzęce zawierają bardzo dużo składników mineralnych i wyłożone w zbyt dużej porcji mogą spalić rośliny. Należy je przesezonować na działce, a potem przekopać z ziemią (5-10 kg/m2). Stanowiska przeznaczone pod nasadzenia wiosenne powinno się zasilić jesienią.

Nawozy sztuczne można kupić w postaci wyspecjalizowanych mieszanek, np. do trawników, iglaków, roślin kwitnących, borówek, róż, rododendronów i roślin wrzosowatych, drzew i krzewów owocowych. Są też wieloskładnikowe nawozy mineralne ogólnego zastosowania, np. Azofoska, Florovit, Polifoska, Planton, Fructus. Należy bezwzględnie przestrzegać zaleceń producenta, bo zamiast odnieść korzyści, możemy zniszczyć ogród.

Nawożenie mineralne przeprowadzamy najczęściej raz (wiosną) lub dwa razy w roku (wiosną i wczesnym latem). Można także zastosować nawozy wolno działające (Pokon Season Comfort, Osmocote, Plantacote), których nie wymywa woda, ale są one powoli (trzy-sześć miesięcy) wchłaniane przez rośliny.

Nawóz zielony - najcenniejszy to rośliny motylkowe – łubin, bobik, peluszka, wyka, seradela (mają one zdolność asymilacji azotu z powietrza) – oraz takie, jak: facelia, gorczyca, gryka lub owies. Rośliny wysiewamy do gruntu na początku maja, a ścinamy, gdy zaczynają kwitnąć. Przekopujemy je dość płytko, tak żeby zielone pędy wystawały z ziemi (w takich warunkach rośliny szybciej się rozłożą). Już po tygodniu-dwóch można sadzić nowe rośliny.

Kret w ogrodzie: jak pozbyć się kreta. Sprawdzony sposób na kreta

Kret w ogrodzie to zmora wielu ogrodników. Walka z tym szkodnikiem nie należy do łatwych...

zobacz więcej
zamknij
Przeczytaj dodatkowo:
Kosiarki do trawy - jak wybrać dobrą kosiarkę do...

Wybór kosiarki do trawy powinien być poprzedzony dobrym przygotowaniem. Zanim zdecydujesz się na...

Jesienne prace w ogrodzie

Jesień w ogrodzie uważa się za najbardziej „pracowitą” porę roku. Właśnie wtedy zakłada się i...

Pielęgnacja trawnika od wiosny do jesieni. Poznaj...

Dobra pielęgnacja trawnika - nawożenie, koszenie, aeracja, mulczowanie jest niezbędne, by trawnik w ogrodzie...

Cięcie drzew owocowych – terminy i zasady

Cięcie drzew owocowych ma wpływ na ich kondycję i owocowanie. Reguluje też wzrost rośliny. Sprawdź, jakie są...

Jak stworzyć ekologiczny ogród na balkonie?

Twój balkon może być nie tylko miejscem wytchnienia od codziennych trosk. Możesz stworzyć ogród...

Przycinanie róż. Cięcie róż wielkokwiatowych,...

Przycinanie róż to zabieg pielęgnacyjny, który ma duży wpływ na kondycję i kwitnienie krzewu....