Sterowanie ogrzewaniem jest związane z temperaturą, dlatego każdy system automatycznej regulacji opiera się na elementach reagujących na jej zmiany, tak by dostosować moc urządzenia grzewczego do aktualnego na nią zapotrzebowania. Na ogół ma to na celu utrzymanie stałej temperatury, a także zabezpieczenie przed przekroczeniem jej bezpiecznej wartości. Jak to wygląda w szczegółach?
Kocioł centralnego ogrzewania
Kotły na paliwa stałe, w przeciwieństwie do wszystkich innych urządzeń grzewczych, wymagają dużego zaangażowania użytkowników w ich obsługę. Dostosowanie chwilowej mocy kotła na paliwo stałe do zapotrzebowania na ciepło polega zwykle na zmianie ilości powietrza dopływającego do paleniska. Kiedy dopływa go mniej, paliwo spala się wolniej i kocioł pracuje z mniejszą mocą.
Najprostszym, stosowanym od lat urządzeniem umożliwiającym automatyczną regulację dopływu powietrza do kotła na paliwo stałe jest miarkownik ciągu. Montowany jest on w specjalnym otworze w obudowie kotła, tak aby jego czujnik był zanurzony w wodzie wypełniającej kocioł. Pod wpływem zmian temperatury wody w kotle głowica termostatyczna miarkownika wywołuje ruch dźwigni, która za pośrednictwem łańcucha unosi lub opuszcza klapę zasłaniającą otwór wlotowy powietrza. Zmieniając położenie pokrętła miarkownika, ustawia się temperaturę, do jakiej kocioł ma podgrzewać wodę. Zaletą takiego sposobu regulacji temperatury jest jego niezależność od zasilania energią elektryczną. Stosuje się go w najprostszych kotłach, przede wszystkim ze spalaniem górnym. Wada to mała dokładność regulacji.
Nowocześniejsze kotły na paliwa stałe mają wentylatory dostarczające określoną ilość powietrza do paleniska. Wydajność wentylatora jest zwykle regulowana elektronicznie, tak by kocioł podgrzewał wodę do ustalonej temperatury. Dzięki temu praca kotła jest stabilniejsza, rzadziej występują problemy z ciągiem kominowym i możliwe jest wydłużenie drogi spalin przez wymiennik ciepła w kotle, co zwiększa jego sprawność.
Kotły na gaz lub olej są całkowicie zautomatyzowane – praktycznie nie wymagają obsługi. Ich pracą steruje fabrycznie zamontowany termostat zwany kotłowym, który włącza palnik, gdy temperatura wody w instalacji spada poniżej ustalonej wartości, i wyłącza go, kiedy ponownie osiągnie ona wymaganą wartość.
Umożliwia to utrzymanie na mniej więcej stałym poziomie temperatury grzejników, podobnie jak w przypadku rozwiązań stosowanych w kotłach na paliwa stałe, z tym że dokładność regulacji jest znacznie większa. Wynika to z właściwości paliw. W W kotłach na paliwa płynne spalana jest bowiem minimalna dawka paliwa dostarczanego bez przerwy do dyszy palnika. Kiedy dalsze podgrzewanie wody nie jest potrzebne, dopływ paliwa jest odcinany i kocioł przestaje grzać. Natomiast w kotłach na paliwa stałe załadowana porcja rozżarzonego węgla czy drewna nadal pozostaje gorąca – odcięcie dopływu powietrza nie spowoduje szybkiego obniżenia jej temperatury, więc temperatura wody może nadal wzrastać.
Nieco lepiej wygląda regulacja pracy kotłów retortowych z automatycznym podajnikiem paliwa stałego. Mają one specjalne palenisko bezrusztowe, w którym spalana jest jedynie niewielka porcja węgla lub brykietów czy peletów drzewnych. Automatyczny podajnik stale uzupełnia paliwo z prędkością uzależnioną od aktualnego zapotrzebowania na moc. Dzięki temu sterowanie temperaturą wody (a co za tym idzie – grzejników) jest bardziej precyzyjne niż w kotłach z ręcznym załadunkiem, choć nadal dalekie od efektów uzyskiwanych w kotłach na gaz czy olej.