Spis treści
Poza pracami mokrymi i typową wykończeniówkę w zamkniętym domu można prowadzić dalsze roboty budowlane. Nie musimy mieć stałego ogrzewania a jedynie urządzenia grzewcze, które będą włączane w trakcie prac, aby poprawić komfort wykonawców.
Nieogrzewany dom zimą - nie przerywaj budowy
Jednym z najlepszych sposobów wykorzystania zimowych miesięcy jest wykonanie instalacji wewnętrznych. Większość prac polegających na układaniu przewodów, montowaniu rur i mocowaniu elementów instalacyjnych nie wymaga ogrzewania pomieszczeń.
Można prowadzić przewody elektryczne, przygotowywać obwody oświetleniowe i gniazdowe, montować puszki oraz rozdzielnice. To również dobry moment na rozprowadzenie przewodów instalacji alarmowej, internetowej, telewizyjnej i automatyki budynkowej. Można wykonywać bruzdy instalacyjne, wiercić otwory i przygotowywać przejścia przez ściany oraz stropy.
Podobnie jest z instalacją wodociągową, kanalizacyjną i centralnego ogrzewania. Można montować rury, rozdzielacze, mocowania oraz przygotowywać podejścia do urządzeń sanitarnych i grzejników. Warto także przygotować instalację ogrzewania podłogowego, choć samo układanie rur powinno odbywać się w temperaturze dopuszczonej przez producenta systemu. Niektóre tworzywa sztuczne w niskiej temperaturze stają się mniej elastyczne i trudniej się je wygina.
Zimą można także wykonać znaczną część wentylacji mechanicznej, w tym rozprowadzić kanały wentylacyjne, zamontować skrzynki rozdzielcze, tłumiki akustyczne i uchwyty.
Wszystkie te roboty można prowadzić w zimnym budynku, dogrzewając pomieszczenia jedynie na czas pracy. Trzeba tylko pamiętać, że materiały stosowane do klejenia, uszczelniania i zgrzewania połączeń mogą mieć określone wymagania temperaturowe.
Pamiętać jednak należy, aby w nieogrzewanym domu nie pozostawiać wody w instalacjach narażonych na zamarznięcie.
Zimą zrobisz konstrukcje ścianek działowych i sufitów
Zimą można wykonywać prace związane z przygotowaniem suchej zabudowy wnętrz. Dotyczy to przede wszystkim montażu metalowych profili ścian działowych, przedścianek i sufitów podwieszanych.
Można mocować profile przyścienne i sufitowe, wieszaki, łączniki oraz przygotowywać konstrukcje pod późniejsze zamocowanie płyt gipsowo-kartonowych. W ten sposób da się wykonać znaczną część robót związanych z podziałem wnętrz, zabudową instalacji czy przygotowaniem sufitów.
Prace polegające na docinaniu, skręcaniu i mechanicznym mocowaniu elementów metalowych nie wymagają stałego ogrzewania pomieszczeń. Ważne, żeby budynek był zabezpieczony przed wodą, a na elementach konstrukcji nie osadzała się wilgoć.
Zimą można również przygotowywać konstrukcje wnęk, zabudów instalacyjnych i stelaże pod wyposażenie łazienki. Montaż stelaży podtynkowych do misek ustępowych i umywalek oraz innych elementów mocowanych mechanicznie nie wymaga wysokiej temperatury.
Ocieplanie poddasza i stropu
Ocieplanie poddasza to jedna z prac, które można prowadzić w nieogrzewanym domu. Wełna mineralna nie wymaga wiązania ani wysychania, dlatego sam jej montaż nie jest uzależniony od temperatury w taki sposób jak roboty z użyciem zapraw. Można układać izolację między krokwiami i pod krokwiami, przygotowywać ruszt pod zabudowę oraz mocować elementy podtrzymujące warstwy ocieplenia.
Zimą można również ocieplać stropy nad poddaszami nieużytkowymi. Układanie mat lub płyt wełny mineralnej między belkami stropowymi albo bezpośrednio na stropie nie wymaga ogrzewania pomieszczeń. Warunkiem jest sucha konstrukcja dachu i stropu oraz skuteczne zabezpieczenie przed przeciekami. Przed ułożeniem wełny trzeba sprawdzić, czy nie ma zawilgoconych elementów drewnianych i śladów kondensacji.
Można także przygotowywać elementy warstwy paroizolacyjnej. Należy jednak pamiętać, że taśmy i kleje stosowane do szczelnego łączenia membran wymagają temperatury określonej przez producenta. Samo rozwieszenie folii nie oznacza jeszcze wykonania szczelnej paroizolacji.
Montaż elementów metalowych i konstrukcji pomocniczych
Niska temperatura nie przeszkadza zwykle w wykonywaniu prac polegających na mechanicznym montażu elementów stalowych i aluminiowych.
Zimą można więc montować konstrukcje stalowych schodów wewnętrznych, przygotowywać mocowania balustrad oraz instalować metalowe wsporniki, uchwyty i stelaże. Dotyczy to zwłaszcza elementów skręcanych lub kotwionych mechanicznie, których montaż nie wymaga stosowania zapraw i kotew chemicznych.
Można również przygotowywać podkonstrukcje pod późniejszy montaż okładzin, zabudów i wyposażenia. To dobry moment na zamocowanie elementów, które po wykończeniu ścian będą niewidoczne, ale muszą przenosić obciążenia, na przykład wsporników pod wiszące szafki, półki czy urządzenia.
Przygotowanie pomieszczeń do dalszych prac wykończeniowych
Zimowe miesiące można wykorzystać również na prace przygotowawcze, które później przyspieszą wykończenie domu. W miarę posiadanych umiejętności i narzędzi może je wykonywać sam inwestor, bo nie wymagają one wysokich kwalifikacji zawodowych.
Można sprawdzać piony i płaszczyzny ścian, poziomy posadzek, mierzyć otwory drzwiowe, przygotowywać miejsca przejść instalacyjnych oraz wyznaczać przebieg ścian działowych.
To dobry czas na mechaniczne usunięcie nierówności betonu, skucie wystających fragmentów zapraw, oczyszczenie powierzchni oraz przygotowanie podłoży do późniejszego wykończenia. Warto też dokładnie rozplanować rozmieszczenie urządzeń sanitarnych, punktów oświetleniowych, gniazd i elementów zabudowy.
Pamiętaj, aby podczas szlifowania, kucia i wiercenia zadbać o usuwanie pyłu oraz odpowiednią wentylację.
Nagrzewnica dla komfortu prac
Wszystkie wymienione roboty można prowadzić w nieogrzewanym budynku pod warunkiem, że jest on zabezpieczony przed opadami, a elementy, na których prowadzone są prace, są suche i nieoblodzone.
W chłodne dni warto korzystać z przenośnych nagrzewnic elektrycznych albo konwektorów, które pozwolą podnieść temperaturę podczas pracy. Nie muszą one działać przez całą dobę, ponieważ wymienione roboty, wykonywane mechanicznie i na sucho, nie wymagają utrzymywania temperatury po ich zakończeniu.
Trzeba jedynie pamiętać o bezpiecznym zasilaniu urządzeń grzewczych oraz odpowiedniej wentylacji pomieszczeń. Nie należy używać wewnątrz budynku urządzeń spalinowych, które odprowadzają spaliny bezpośrednio do pomieszczenia.